Achill pisze:Wiedza o gwiazdach oddalonych od nas nie jest pelna ale wsytarczająca aby móc plus minus określić pewien zestaw cech jak wielkość, wiek, podstawowy skład chemiczny.
Achill pisze:Znająć skład chemiczny i wielkośc gwaizdy można i bez znjaomości jej wieku określić kiedy dojdzie do wypalenia się gwaizdy
Achill pisze:wynik określający czas jaki pzoostał do wybuchu gwiazdy nawet gdyby miał granicę błędu na poziomie 50% jest i tak wystarczająco dokaldny aby wskazać plus minus czy dana gwaizda może czy nie może istnieć w momencie w którym je widzimy.
danut pisze:Zgadzam się Achill i jeszcze dodam o matematycznych pomiarach i procesach biochemicznych np. przy pracy nad lekami i ich skuteczności.
danut pisze:Wcale nie szukałam, nie dzwoniłam ani nie pytałam, nie jestem donosicielem, znalazłam w linku wypowiedź samej obrzucanej tu całkowicie bezpodstawnie przez Xsenię osoby
danut pisze:"Matematyczne modelowanie wymaga prowadzenia prac eksperymentalnych, koniecznych do wyznaczania wartości parametrów niezależnych modeli."
blackbitch pisze:Xsenia miło że nam się przedstawiłas heheh ja napisałam to ironicznie .
blackbitch pisze:Rozwój duchowy nie wiąże się z nauką fizyki kwantowej o której nie mam pojęcia i nie chce mieć
blackbitch pisze:Jak cie to interesuje to zacznij studia .
blackbitch pisze:Kończę z tobą dzisiaj rozmowę bo nie rozumiem co chcesz udowodnić i komu .
blackbitch pisze:Jedno wiem dążyć z do udowodnienia ze autorki są oszustami nie mają pojęcia żadnych badań
blackbitch pisze:Dziwny z ciebie człowiek .
Xsenia pisze:danut pisze:Wcale nie szukałam, nie dzwoniłam ani nie pytałam, nie jestem donosicielem, znalazłam w linku wypowiedź samej obrzucanej tu całkowicie bezpodstawnie przez Xsenię osoby
1Prawda1 pisze:Prawdo, czy twoja teoria opiera się na słowach : jestem który jestem ?
Nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałem, ale ta teoria łączy się z tym, że jesteśmy wszechświatem i wszystko jest ze wszystkim powiązane. Część wszechświata o nazwie ciało ludzkie ma kontakt ''wzrokowy'' z częścią wszechświata o nazwie gwiazda. Nie mają tu znaczenia żadne prawa fizyki. Jesteśmy całością. Jesteśmy gwiazdami także.
I dodam bo aż się prosi cytat:
Nie cofa się ten, kto związał się z gwiazdami.
Leonardo Da Vinci.
Xsenia pisze:Zarówno to co opisuje Prawda, jak i podchwytliwepytania Achilla mają jedną odpowiedź.
Kot Schrödingera.
Jest to teoretyczny eksperyment, w którym pokazano, że dwa totalnie przeciwstawne stany są możliwe w jednym czasie. Przybliżę tą teorię z lekka. Do pudełka wsadzamy żywego kota, jeden atom promieniotwórczy, który może wyemitować cząstkę promieniowania jonizującego oraz licznik Geigera, który w chwili wykrycia cząstki uwalnia trujący gaz. Zamykamy pudełko. Po jakimś czasie nie wiemy czy kot jeszcze żyje. Czy nastąpił rozpad atomu i uwolnienie trucizny czy nie. Czyli kot jest jednocześnie żywy i martwy. To zjawisko w fizyce nazywa się superpozycją, czyli obiekt kwantowy znajduje się równocześnie w każdym z możliwych stanów.
I określenie jednego pewnego stanu jest dopiero możliwe, gdy obserwator otworzy pudełko i sam się przekona, w którym ze stanów znajduje sie obiekt.
Fajnie jest to też napisane w tym artykule:
http://www.kwantowo.pl/2015/05/09/dalej ... rodingera/
Prawda pisał, że gwiazda istnieje dla niego w danym momencie, w danej chwili, BO ON WŁAŚNIE JĄ OBSERWUJE.
Achill, twoje gwiazdy są ZAWSZE w superpozycji, bo patrząc na nie NIGDY nie wiesz, czy ta gwiazda istnieje w teraźniejszym czasie czy nie. To samo można powiedzieć i o naszym słońcu. Nie wiesz, czy za 8 minut szlak cie nie trafi, bo słońce wybuchło
Ja jestem zdania, że gdy nie mam o czymś zielonego pojęcia to się nie wypowiadam.
Xsenia pisze:Achill pisze:Wiedza o gwiazdach oddalonych od nas nie jest pelna ale wsytarczająca aby móc plus minus określić pewien zestaw cech jak wielkość, wiek, podstawowy skład chemiczny.Achill pisze:Znająć skład chemiczny i wielkośc gwaizdy można i bez znjaomości jej wieku określić kiedy dojdzie do wypalenia się gwaizdy
I teraz najlepszeAchill pisze:wynik określający czas jaki pzoostał do wybuchu gwiazdy nawet gdyby miał granicę błędu na poziomie 50% jest i tak wystarczająco dokaldny aby wskazać plus minus czy dana gwaizda może czy nie może istnieć w momencie w którym je widzimy.
Dobre Achillnaprawdę dobre
Nie dość, że naukowcy nie są w stanie DOKŁADNIE wyliczyć jakie pierwiastki i w jakiej ilosci znajdują się na danej gwieździe, to jeszcze nie są w stanie dokładnie określić czasu rozpadu gwiazdy. Żaden astronom, fizyk, matematyk, astrofizyk, astromatematyk i kto tam jeszcze nie powie ci, że obliczył dokładnie i dokładnie jutro o godzinie 4 rano rozbłyśnie ta i ta gwiazda z tego i tego układu. Nie ma takich możliwości. Oni mogą tylko zgadywać, więc wszystkie gwiazdy, które są "na granicy" wybuchu są w superpozycji. Bo może już wybuchły, a może jeszcze nie.I to jest te twoje "plus minus"

daleko odlecieliśmy od tematu.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości