Eksperyment z pismem automatycznym - ochotnicy

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Eksperyment z pismem automatycznym - ochotnicy

Postautor: OneNight » 11 kwie 2016, 17:14

Umiesz włamywać się do cudzych snów?

A co do tych eksperymentów, to zwróci Ci się to z odsetkami.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Eksperyment z pismem automatycznym - ochotnicy

Postautor: Natasza » 11 kwie 2016, 17:21

czarnyMag pisze:
Ale na razie ja "eksperymentuję" z nieświadomym niczego obiektem z forum i prawdopodobnie go nie oświecę (liczę na to że jak się mi uda to mnie zwyzywa że zakłócam mu nocny odpoczynek a jak się nie przebiję przez jego system obronny to pozostanie w błogiej nieświadomości a ja przerzucę się na inny "obiekt" :)
Tu są nieograniczone możliwości "samodoskonalenia" :lol:


ponownie ci mówię co się tak czaisz magiku
szukasz łatwego celu? tu na forum????

wybieraj mnie - wyrażam zgodę, nie musisz szukać niewinnych celów
zapraszam
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Eksperyment z pismem automatycznym - ochotnicy

Postautor: OneNight » 11 kwie 2016, 17:28

Tak a propos, to wiem na kim obecnie eksperymentujesz i chyba Ci nie wychodzi.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Eksperyment z pismem automatycznym - ochotnicy

Postautor: danut » 11 kwie 2016, 17:35

OneNight - z tymi "eksperymentami" :lol: to jest tak jak już ci pisałam. Dobrze ostrzegasz, ze może się to czarnemuMagowi w rezultacie bardzo nie opłacić. Opisywałam o swojej przygodzie na forum z innym takim ryzykantem. Po odbiciu tego jego "psi bala :lol: " rozerwała się ta kula i wyszły z niej same czarne węże, mnóstwo ich i oplotły jego i wszystkich którzy mu towarzyszyli. Inna forumowa ryzykantka uciekała z mojego domu, nie chciałbyś poczuć jej strachu, a to wszystko co dzieje się w symbolach sennych wpływa na naszą rzeczywistość na jawie i efekty tego są czasem dla nich opłakane. skupcie się nad tematem- jak działa nasza rzeczywistość ;)
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Eksperyment z pismem automatycznym - ochotnicy

Postautor: czarnyMag » 12 kwie 2016, 13:39

OneNight pisze:Umiesz włamywać się do cudzych snów?

A co do tych eksperymentów, to zwróci Ci się to z odsetkami.


Wiem że masz oczywiście rację - ale to nie jest atak plugawego okultyzmu tylko nieprawdę doświadczenie w dobrej wierze (czyli w mym mniemaniu zwykłe poznawcze doświadczenie :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Eksperyment z pismem automatycznym - ochotnicy

Postautor: czarnyMag » 12 kwie 2016, 13:44

Natasza pisze:
czarnyMag pisze:
Ale na razie ja "eksperymentuję" z nieświadomym niczego obiektem z forum i prawdopodobnie go nie oświecę (liczę na to że jak się mi uda to mnie zwyzywa że zakłócam mu nocny odpoczynek a jak się nie przebiję przez jego system obronny to pozostanie w błogiej nieświadomości a ja przerzucę się na inny "obiekt" :)
Tu są nieograniczone możliwości "samodoskonalenia" :lol:


ponownie ci mówię co się tak czaisz magiku
szukasz łatwego celu? tu na forum????

wybieraj mnie - wyrażam zgodę, nie musisz szukać niewinnych celów
zapraszam


Ale ja nie atakuję Droga Pani :) i nie szafuję również osądami jak Ty Droga Pani :) Ja też widzę różne rzeczy i doświadczam ich w przeciwieństwie do Ciebie Pani :) Eksperymentuję ale bez szkody dla innych - jeśli obiekt moich eksperymentów twierdzi że jest medium a mnie nie odczuwa to dla mnie (subiektywnie) jest kuglarzem Pani :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Eksperyment z pismem automatycznym - ochotnicy

Postautor: OneNight » 12 kwie 2016, 13:50

Odpowiedz mi proszę na pw, drogi panie.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Eksperyment z pismem automatycznym - ochotnicy

Postautor: czarnyMag » 12 kwie 2016, 13:53

danut pisze:OneNight - z tymi "eksperymentami" :lol: to jest tak jak już ci pisałam. Dobrze ostrzegasz, ze może się to czarnemuMagowi w rezultacie bardzo nie opłacić. Opisywałam o swojej przygodzie na forum z innym takim ryzykantem. Po odbiciu tego jego "psi bala :lol: " rozerwała się ta kula i wyszły z niej same czarne węże, mnóstwo ich i oplotły jego i wszystkich którzy mu towarzyszyli. Inna forumowa ryzykantka uciekała z mojego domu, nie chciałbyś poczuć jej strachu, a to wszystko co dzieje się w symbolach sennych wpływa na naszą rzeczywistość na jawie i efekty tego są czasem dla nich opłakane. skupcie się nad tematem- jak działa nasza rzeczywistość ;)


Co do tych węży to mnie też goniły - jak wszystkich okultyztów i to jest akurat reguła :) Ale widzisz "Danut" jestem prawdopodobnie jedynym człowiekiem obok Ciebie który w realu przeżył kontakt z duchem zmaterializowanym (u Ciebie z żołnierzem a u mnie ze świętą) - przy czym ja przeszedłem z Nas dwóch sąd Kościoła i mam w przeciwieństwie do Ciebie dowód że miałem kontakt ze świętą (a dla mnie prywatnie to wiele jednak znaczy :twisted: bo to nie jest tylko moje subiektywne wierzenie ale po rozpoznaniu sprawy również wierzenie KK :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Eksperyment z pismem automatycznym - ochotnicy

Postautor: OneNight » 12 kwie 2016, 13:58

A wytłumaczysz o co chodzi z tym Twoim eksperymentem? Nie chcę pakować się w ciemno.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Eksperyment z pismem automatycznym - ochotnicy

Postautor: danut » 12 kwie 2016, 14:12

CzarnyMagu a to ciekawe co napisałeś. Pewien ksiądz opowiedział kiedyś na mszy pewną historię. Dotyczyć miała konkretnych ludzi, do których domu przyszła jakaś pani, normalna w odbiorze osoba prosząc ich o szklankę herbaty. Gospodyni przygotowała ją jej a ona usiadła na krześle, zaczęła ją pic coś tam powiedziała i znikła. Pozostała niedopita herbata i odsunięte krzesło. I oczywiście ksiądz jak to ksiądz wytłumaczył tę sprawę tym, że tę rodzinę odwiedziła Matka Boska, bo nikt inny to nie mógł być. Może opowiedz jak wyglądało to Twoje spotkanie.
A co do węży i tak dobrze, że Cię tylko goniły a nie oplotły w maksymalnych ilościach jak tych okultystów o których pisałam, ale nigdy nie mów nigdy i takiego losu się nie dopraszaj.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości