atalia pisze:To znaczy, Stefan, bez jedynej prawdziwej wiary czy bez wiary w ogóle?
Chyba nie ma 100% prawdziwej, wszystkie są mniej lub bardziej zniekształcone.
Mirek ma rację, ateiści wierzą tylko w siebie i przez to pycha ich zżera.
atalia pisze:To znaczy, Stefan, bez jedynej prawdziwej wiary czy bez wiary w ogóle?
cthulhu87 pisze:Mirek pisze:Nie jest też w porządku, że nie daje się dziecku wyboru jakim językiem chce mówić tylko uczy go narodowego.
Człowiek musi mówić w jakimś języku. Natomiast doskonale może żyć bez kościoła katolickiego i jego dogmatyki, wbijanej do głowy za młodu (bo starego trudniej indoktrynować). Faktycznie zresztą większość ludzi na Ziemi świetnie radzi sobie bez kościoła, więc nie jest to instytucja niezbędna do życia.
Mirek pisze: cthulhu87 pisze:
Mirek pisze:
Nie jest też w porządku, że nie daje się dziecku wyboru jakim językiem chce mówić tylko uczy go narodowego.
Człowiek musi mówić w jakimś języku. Natomiast doskonale może żyć bez kościoła katolickiego i jego dogmatyki, wbijanej do głowy za młodu (bo starego trudniej indoktrynować). Faktycznie zresztą większość ludzi na Ziemi świetnie radzi sobie bez kościoła, więc nie jest to instytucja niezbędna do życia.
Czyli głuchoniemi po porodzie umierają?

Mirek pisze:Nie jest też w porządku, że nie daje się dziecku wyboru jakim językiem chce mówić tylko uczy go narodowego.
Mirek pisze:Czyli głuchoniemi po porodzie umierają?
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość