Pytanie do praktyków

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Nikita » 09 maja 2017, 11:18

Magu masz racje gdy mowisz, ze nie da sie dojsc do Boga gdy nie przeszlo sie drogi zla...kazdy z nas upadl i kazdy z nas sie teraz podnosi...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Nikita » 09 maja 2017, 11:19

Oprocz karmy istnieje tez Prawo Laski....tez w to wierze...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 10 maja 2017, 11:08

Od dłuższego czasu nurtuje mnie takie pytanie: Czy ktoś jeszcze odczuwa, że to po co się tu urodził/odrodził/wszedł w ciało już zostało zakończone - że teraz już traci czas, że już powinien odejść (nawet jeśli ma dla kogo żyć i są bliscy którzy wiążą z nim swoją przyszłość - a dla ducha nie jest to ani depresja ani chęć śmierci)? Po prostu leci Ziemski czas a my mamy przekonanie że to jest strata czasu - "siedzisz i czekasz" aż się dopełni wiedząc jednocześnie, że znalazłeś już i zrobiłeś już wszystko po co się tu znalazłeś (że od tej pory cokolwiek nie zrobisz to ci się już do niczego nie przyda! Że ani cię to nie podniesie ani nie pogrąży) ??? Że od tej pory to co zrobisz (np. wychowasz dziecko, wydasz to dziecko za mąż, dopilnujesz by było szczęśliwe, zobaczysz jak staje się miłość) jest twoją stagnacją, że już od tej pory nic nie zmienisz na plus ani na minus sobie?
Oczywiście to że żyję zależy tylko od mej woli a nie od woli jakiegoś "wyższego ducha" lub "boga" i sam mógłbym już teraz nie popełniając samobójstwa przeciąć linie swego życia na planie duchowym (mówisz i masz :) ale determinuje mnie potrzeba biologicznego rodzica i oczekiwań dziecka. Ale wiem, że tracę czas (czas wprawdzie stoi ale na Ziemi leci) w drodze do oświecenia!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 10 maja 2017, 13:05

A teraz tzw. "oświecenie":
Gdy już umrzesz/wyjdziesz poza ciało na trwałe - przed sobą zobaczysz hologram z liniami, przy czym każda linia na tym hologramie to świat (a tam kolejne linie - to wcielone duchy). Te światy/dychy idą obok siebie w drodze do tzw. "oświecenia" w drodze do prawdy. Żaden duch na tym hologramie nie zna "prawdy", żaden nie jest względem ciebie ani gorszy ani lepszy (Satan, Ty, Ja, Jezus, inni) - wszyscy jesteśmy równi! Tylko jedni (ułożyli układankę z puzli więcej a inni mniej :) W każdym świecie na tym hologramie jest "puzel" z odpowiedzią/wiedzą przeznaczony dla ciebie! Nikt ci tego puzla nie weźmie/ nikt nie weźnie z jednej planety więcej puzli niż jeden A CZAS STOI - mamy WIECZNOŚĆ :twisted: Niektórzy zaliczą planetę z której już wzięli swój puzel dwa, trzy, miliony razy - zrobią to dla innych, zrobią to dla siebie (tzw. karma - kara którą sami sobie wymierzą dla siebie i tylko siebie przez siebie - ale innych nie tkną!). Dla innych (by podnieś wibracje ducha który się pogubił, by pomóc duchowi który woła pomocy, by zawalczyć o całą planetę i podnieść wibracje wszystkich bez wyjątku na tej planecie, lub by się pogubić i zbudować dom z ogrodem :lol:
Nie ma czegoś takiego jak dobro/zło/neutralność - opcji są miliony w oparciu o umysł ducha - a Ziemia jest ograniczona więc jest albo białe albo czarne i nagroda - kara, zbawienie - karma, bóg - szatan - taka jest ze swoimi ograniczeniami ta nasza zielona (i nie jest to błąd - na hologramie Ziemia jest zielona nie niebieska!) planeta :lol:
Dlatego radzę sobie niczego do głowy nie przywierać na trwałe gdyż później gdy już staniesz przed hologramem może to zaważyć na twojej decyzji powrotu w świat karmy i ograniczeń!
Możesz wejść duchem w każdy świat, nawet taki "rajski"! Otrzymasz tam pomoc i wsparcie ale twoje wibracje nie będą współgrać i twoje ciało oszaleje (choć mieszkańcy zawalczą o ciebie nawet przekraczając granice swych duchowych możliwości) - ale stojąc przed hologramem masz tą świadomość! I kolejne wcielenie wybierasz w oparciu o nią i wolną wolę.

A teraz mnie obal drogi duchu wcielony w oparciu o swoją prawdę i ograniczenia intelektualne człowieka i jego mózgu :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Nikita » 10 maja 2017, 15:40

Ja tak nie mam...czuje wrecz, ze jeszcze mam wiele do zrobienia, do przepracowania i czuje, ze dokonuje sie Transformacja....Czytalam kiedys Martina Idena J.Londona...on tez tam dawal wyraz temu, ze juz wszytsko przezyl, wszytskiego doswiadczyl...i wlasciwie nie mial juz po co zyc....Mi sie wydaje, ze jak pewien etap jest za nami to byc moze po czasie nudy nadejdzie nastepny....a tych etapow i poziomow podobno nieskonczonosc...nawet po oswieceniu....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 10 maja 2017, 16:36

Nikita pisze:Ja tak nie mam...czuje wrecz, ze jeszcze mam wiele do zrobienia, do przepracowania i czuje, ze dokonuje sie Transformacja....Czytalam kiedys Martina Idena J.Londona...on tez tam dawal wyraz temu, ze juz wszytsko przezyl, wszytskiego doswiadczyl...i wlasciwie nie mial juz po co zyc....Mi sie wydaje, ze jak pewien etap jest za nami to byc moze po czasie nudy nadejdzie nastepny....a tych etapow i poziomow podobno nieskonczonosc...nawet po oswieceniu....


Ale Ty Nikita jesteś aniołem! Nie ma takiego co na Ziemi ma coś do Ciebie - a jak ma to po bliższym Cię poznaniu zmienia zdanie :) Ty tu prawdopodobnie weszłaś dla innych! Zawsze masz coś do roboty bo jesteś tu bezinteresownie (choć masz swoje prywatne życie - ale jesteś tu nie dla prywaty).
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Nikita » 11 maja 2017, 07:30

Aniolem z rogami... he he Ale dzieki Magu...to mile... :)
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Krzysztoff » 14 maja 2017, 11:22

czarnyMag pisze:Od dłuższego czasu nurtuje mnie takie pytanie: Czy ktoś jeszcze odczuwa, że to po co się tu urodził/odrodził/wszedł w ciało już zostało zakończone - że teraz już traci czas, że już powinien odejść (nawet jeśli ma dla kogo żyć i są bliscy którzy wiążą z nim swoją przyszłość - a dla ducha nie jest to ani depresja ani chęć śmierci)? Po prostu leci Ziemski czas a my mamy przekonanie że to jest strata czasu - "siedzisz i czekasz" aż się dopełni wiedząc jednocześnie, że znalazłeś już i zrobiłeś już wszystko po co się tu znalazłeś (że od tej pory cokolwiek nie zrobisz to ci się już do niczego nie przyda! Że ani cię to nie podniesie ani nie pogrąży) ??? Że od tej pory to co zrobisz (np. wychowasz dziecko, wydasz to dziecko za mąż, dopilnujesz by było szczęśliwe, zobaczysz jak staje się miłość) jest twoją stagnacją, że już od tej pory nic nie zmienisz na plus ani na minus sobie?

Na pewno pobyt tutaj nie jest stratą czasu, uczymy się w każdej chwili i mamy też możliwości zrobić coś dobrego- dołożyć małą cegiełkę do tego żeby ten świat stał się trochę lepszy.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 14 maja 2017, 17:32

Krzysztoff pisze:Na pewno pobyt tutaj nie jest stratą czasu, uczymy się w każdej chwili i mamy też możliwości zrobić coś dobrego- dołożyć małą cegiełkę do tego żeby ten świat stał się trochę lepszy.


Tylko widzisz, tak mamy zorganizowany czas, że w ogóle nie mamy czasu na nic :) Praca - dom, dom - praca. Trudno w tej pogoni za kromką chleba zauważyć kogokolwiek obok. Nie mówiąc już o dobroczynności. Jesteśmy bardzo dobroczynni jak mamy czas na uśmiech do bliźniego i robimy to na spontan. Nie chodzimy do kościoła, nie spotykamy się prawie w ogóle wewnątrz rodziny, zbywamy dzieci czymkolwiek, prawie ze sobą nie rozmawiamy i jesteśmy pod koniec dnia jak z krzyża zdjęci. Pocieszające jest to, że jest nas więcej i cały czas przybywa...
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 15 maja 2017, 08:48

Nie wytrzymałem nerwowo tego całego "wyścigu szczurów" w pogoni za "kasą i szacunkiem współmałżonka" (cóż takie są realia ziemskie)! I się "sponiewierałem" przed Bogiem Ziemi Chrystusem - powiedziałem Mu jak wcześniej kiedy "płynąłem na fali finasjery realiów polskich nie kradnąc" że odprowadzę z każdego 500 zł polskich darowiznę 150 zł polskich na Afrykę :) Setki razy to robiłem i zawsze był efekt przerastający moje wyobrażenie! Nie ważne w co wierzą inni - zawsze jest efekt bo to nie my oddziałujemy na otoczenie tylko sam Chrystus i to jest Jego indywidualna wola - "piecze 2 pieczenie na jednym ogniu" - podnosi z kolan ducha który upadł i prosi, i wspiera Ziemię ponad samą miłość. To nie jest DOBROCZYNNOŚĆ! To jest JAŁMUŻNA którą bierzesz i oddajesz jej część która nie do ciebie należy! Bo skoro jest efekt po modlitwie - to znaczy, że przyjęto Twoje warunki! To czasami są setki tysięcy w jedną i dziesiątki tysięcy w drugą stronę!
Więc :twisted: czy opłaca się bunt ?!
To jest właśnie PRAKTYKA! Chrystus idzie po jednego z ostatnich, zostawiając swoją trzodę :lol: (bo jej ufa!) samopas! :twisted:

Kwestionowanie mnie nie ma sensu bo o ile ja nie jestem w stanie tegoż udowodnić (a mi akurat udowadnianiu nie zależy :) o tyle Ty kimkolwiek jesteś podlegasz tym samym regułom tylko je wypaczasz ufając, że to jest Twoja wola i Twoja dobroczynność!
A tak nie jest gdyż ta Twoja dobra wola drogi wcielony w ciało duchu jest tak naprawdę (obojętnie w co wierzysz) dobroczynnością ducha Chrystus!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości