Jezus

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Jezus

Postautor: atalia » 14 lip 2011, 22:31

Zapewne wytknie mi sie niezrozumienie dogmatu o Trójcy Swiętej,ale w tym wypadku również poprosiłabym o stosowny cytat z Pisma św.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Jezus

Postautor: Luperci Faviani » 14 lip 2011, 22:39

opiekun pisze:"Ja jestem drogą, prawdą i życiem, nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko preze mnie." (Jana 14,6)
"Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus". (1 Tym 2,5)
"Bo jeśli ustami swymi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz." (List do Rzymian 10,9)

Nie chodzi tu o Jezusa w swej ludzkiej postaci lecz o Ducha - duszę, czyli jego osobowość. Można by powiedzieć, że Jezus to miłość, że pośrednikiem między Bogiem i ludźmi jest miłość. Wierzyć w Jezusa, czyli wierzyć w to, że jego nauki mają autentyczną wartość, że to właśnie te nauki mają zbawczą moc, a nie Jezus sam w sobie. Kochać Jezusa oznacza przecież tyle, co żyć według filozofii, którą głosił.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus

Postautor: atalia » 14 lip 2011, 22:45

Niech nasz szanowny Kolega dostrzeże różnicę w postrzeganiu tych cytatów i to,jak pieknie opisał je Luperci.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Jezus

Postautor: Nikita » 15 lip 2011, 08:06

Jezus to Oswiecony...czysta Dusza , ktora przyszla do nas zprosto z boskosci aby nam pomagac....kazdy z nas jak sie oswieci bedzie jak Jezus...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Jezus

Postautor: opiekun » 15 lip 2011, 08:20

atalia pisze:Mnie interesuje rzecz nastepujaca-w którym z cytowanych przez Ciebie fragmentów znajduje sie zwrot jednoznacznie i bez watpienia mowiacy o tym,że Jezus Chrystus jest Bogiem...
Prosiłabym o cytat z Biblii mówiący o tym wprost.

Wprost
"Moje owce słuchają mojego głosu i ja je znam. One idą za mną, a ja im daję życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie zabierze ich spod mojej ręki. Ojciec mój, który mi [je] dał, jest większy niż cokolwiek i nikt nie jest zdolny zabrać spod ręki Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy"( Jana 10,27)

"Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości i w nim macie pełnię. On jest głową wszelkiej nadziemskiej władzy i zwierzchności" (Kol 2,8)


"Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło."(Mateusza 1, 20)

Kto innego życie na ziemi z Ducha Świętego się poczęło w łonie kobiety?

Pozwólcie, że ja teraz zapytam. Większość z was tu obecnych wierzy w Boga, a co myślicie o takich cytatach z pisma świętego?

"Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu. Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój." (V Mojżeszowa 18,10)


cthulhu87 pisze:Właśnie tłumaczę, że my spirytyści się tym nie zajmujemy. Niech inni się o to kłócą. Apeluję - nie zabierajmy chleba teologom!

Dlaczego? Przecież wy też wierzycie w Boga, czy nie? Ważniejsze jest dla was poznanie Boga z dzieł pana Allan Kardec, czy innych czy z biblii?
Mogę się mylić, ale być może dlatego panna Anilka założyła ten temat bo chciała się dowiedzieć gdzie w tym wszystkim jest Chrystus zbawiciel. Sam jestem tego ciekaw i waszego zdania w tej kwestii.

Jezus to nie duch, dusza. On ma też ciało.

"A Tomasz, jeden ze dwunastu, którego zowią Dydymus, nie był z nimi, gdy był przyszedł Jezus. 25 I rzekli mu drudzy uczniowie: Widzieliśmy Pana. Ale im on rzekł: Jeźli nie ujrzę w ręku jego znaków gwoździ, a nie włożę palca mego w znaki gwoździ, a nie włożę ręki mojej w bok jego, nie uwierzę.

A po ośmiu dniach byli zasię uczniowie jego w domu, i Tomasz z nimi. I przyszedł Jezus, gdy były drzwi zamknięte, a stanął w pośrodku nich, i rzekł: Pokój wam! Potem rzekł Tomaszowi: Włóż sam palec twój, a oglądaj ręce moje i ściągnij rękę twoję, i włóż ją w bok mój, a nie bądź niewiernym, ale wiernym. Tedy odpowiedział Tomasz i rzekł mu: Panie mój, i Boże mój! Rzekł mu Jezus: Żeś mię ujrzał, Tomaszu, uwierzyłeś; błogosławieni którzy nie widzieli, a uwierzyli.(Ewangelia Jana 20, 24)

A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: "Pokój wam!" Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. 38 Lecz On rzekł do nich: "Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam". Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: "Macie tu coś do jedzenia?" Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i jadł wobec nich.(Łukasza 24, 36)

Żaden duch wyżej oświecony. Bo te fragmenty mówią że ma ciało i z ciałem został wzięty do nieba.
Ostatnio zmieniony 15 lip 2011, 08:27 przez opiekun, łącznie zmieniany 1 raz
opiekun
 
Posty: 5
Rejestracja: 14 lip 2011, 20:36

Re: Jezus

Postautor: atalia » 15 lip 2011, 08:20

Wypowiedź Nikity w pełni oddaje moją mysl-w załozeniu wszyscy mamy być jak On,choc katolikowi idea ta moze wydać się bluźnierstwem.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Jezus

Postautor: atalia » 15 lip 2011, 08:30

Opiekunie,wszyscy wierzymy w Boga,ale niekoniecznie w dogmaty KK i jego INTERPRETACJĘ Pisma(albowiem nauka Chrystusa została poddana starannej obróbce i przykrojona do różnych,niekoniecznie zboznych celów).Wiele razy pisano juz o tych sprawach na tym forum i temat został dogłębnie przerobiony-radzę sobie poczytac.Egzegetów podobnych Tobie mielismy tu juz na pęczki.

Opiekunie,mozesz tu pisać ile chcesz(oczywiscie zgodnie z obowiazujacym regulaminem forum),ale nie licz na to,że na skutek Twoich zarliwych filipik zbłąkane owieczki wrócą karnie na łono Kościoła.Ja rozstałam się z nim juz dosc dawno i nie zamierzam wracac.
Mogłabym to dorzucić jeszcze garsć zjadliwych uwag,ale po co?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Jezus

Postautor: opiekun » 15 lip 2011, 08:34

atalia pisze:Wypowiedź Nikity w pełni oddaje moją mysl-w załozeniu wszyscy mamy być jak On,choc katolikowi idea ta moze wydać się bluźnierstwem.


Dopiero później to zauważyłem dlatego chciałem wyedytować mój wcześniejszy post, jednak napisałaś wcześniej swojego. Udowodniłem tam cytatami z biblii, że Jezus ma ciało i wraz z ciałem został wzięty do nieba.
To nie duch oświecony. Jego mądrość jest Boża, bo on sam jest Bogiem o czym biblia też mówi. Jak więc może być duchem?
Interesują nas z biblii tylko te fragmenty które nas interesują bo pasują do naszych poglądów, czy wierzymy we wszystko? Ja wierze we wszystko. Nie wiem jak wy.

atalia
Ja nie jestem od KK. Nie tylko KK ma na wyłączność prawdę Bożą. Są protestanci, prawosławie jest i inni chrześcijanie. Udowodnij proszę fakt że biblia jest podana obróbce, a wasze poglądy o duchach są bez skazy.
opiekun
 
Posty: 5
Rejestracja: 14 lip 2011, 20:36

Re: Jezus

Postautor: atalia » 15 lip 2011, 08:44

Nizcego nie zamierzam Ci udowadniać.Był tu taki,któremu mówiono,że czarne jest czarne,a on uparcie twierdził,że jest białe.
Mam tylko jedno pytanie-czy uwazasz,że każde słowo i wyrazenie zawarte w Piśmie Swietym jest Słowem Bożym?Proszę o krótka odpowiedź "tak"lub "nie".
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Jezus

Postautor: 000Lukas000 » 15 lip 2011, 08:53

Ok jestem i moge kilka fragmentów przytoczyć, ale na ścisłości w tej tematyce nie liczył bym.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości