Ósmy Fragment Ewangelii według spirytyzmu Allana Kardec’a.
Niezbędność inkarnacji
Czy inkarnacja jest karą i czy tylko Duchy winne są na nią skazane?
Przejście Duchów przez życie cielesne jest niezbędne, by te mogły wypełnić, poprzez działania materialne, przeznaczenie, które wyznaczył im Bóg. Inkarnacja jest niezbędna dla nich samych ponieważ działania, na które są skazane obligują ich do rozwijania własnej inteligencji. Bóg, będąc sprawiedliwym, wszystkich traktuje w ten sam sposób, dlatego też każda dusza startuje z tego samego miejsca, ma te same zadania do wypełnienia oraz zostaje obdarzona taką samą wolną wolą. Każdy przywilej byłby wyróżnieniem, każde wyróżnienie byłoby niesprawiedliwością. Lecz inkarnacja jest dla Duchów tylko stanem przejściowym, jest to zadanie, które Bóg narzuca na początku ich życia, jako pierwszy sprawdzian ich wolnej woli. Ci, którzy wypełnią to zadanie szybko przemierzają pierwsze poziomy inkarnacji by wcześniej cieszyć się owocami ciężkiej pracy. Ci, którzy robią zły użytek z wolności jaką obdarował ich Bóg opóźniają swój postęp i w ten właśnie sposób, poprzez swój upór, mogą nieograniczenie wydłużać niezbędny okres reinkarnacji, które zamieniają się w karę. (Święty Ludwik, Paryż 1859)
Uwaga. Porównanie będzie troszkę prostackie ale pozwoli łatwo zrozumieć... Uczeń dochodzi do jakiegoś tytułu naukowego po przebrnięciu przez serię klas. Te klasy, bez względu na to, jaką trzeba w nich pracę wykonać są środkiem dobrnięcia do celu, a nie karą. Uczeń pilny skraca tę drogę i znajduje na niej mniej przeszkód ale inaczej jest z tymi, którzy poprzez swoją ignorancję muszą powtarzać klasy. To nie sama praca jest karą lecz obowiązek powtarzania tej samej klasy by raz jeszcze rozpocząć te same zadania.
Tak właśnie dzieje się z ludźmi na ziemi. Dla Ducha z dziczy, który jest prawie na samym początku życia spirytualnego wcielenie jest środkiem umożliwiającym rozwój inteligencji ale dla człowieka oświeconego, którego moralność jest już wystarczająco rozwinięta, i który jest zmuszony powtarzać etapy życia cielesnego pełnego trosk, podczas gdy mógłby już być u kresu drogi, to jest kara - przedłuża swój pobyt w światach niższych […]
Czy Duchy nie mogłyby inkarnować się tylko raz na tym samym globie, a inne wcielenia realizować w innych sferach? Ta opinia była by do zaakceptowania tylko gdyby wszyscy ludzie na ziemi znajdowali się na tym samym poziomie intelektualnym i moralnym. Różnice, które panują między nimi, od dzikiego po człowieka cywilizowanego, ukazują stopnie, które trzeba przejść. Cel inkarnacji musi być sensowny […] w przeciwnym razie ludzie cierpieliby bez korzyści dla nich samych i dla innych […] Bóg nie uczyniłby niczego niepotrzebnego. […] Poprzez reinkarnację na tym samym globie Bóg chciał, by te same Duchy ponownie weszły w kontakt i miały okazję naprawy błędów przeszłości […] chciał, między innymi, stworzyć więzy rodzinne oparte na spirytualizmie...
