Czy naprawdę jestem spirytystą?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy naprawdę jestem spirytystą?

Postautor: vinitor » 12 cze 2010, 21:21

Przepol pisze:A o co idzie w spirytyzmie?? O zrozumienie świata. Dokładnie o zrozumienie drogi przybliżającej nas do Boga. Są drogi gorsze i lepsze - spirytyzm opisuje je i pozwala świadomie wybrać najlepszą.



Mój post nawiązywał do odpowiedzi konrada i dlatego należało uwzględnić i tamten punkt widzenia. Jakie prawa ma spirytyzm, żeby uważać się za jedyny wzorzec wierzenia w prawdę prze niego dostarczaną? Zapytam ponownie:
Jak przekonać laika (wahającego się), że spirytyzm jest trafieniem w dziesiątkę? Nie przeczytałeś chyba zbyt dokładnie mojego postu i teraz musiałbym ponownie odwoływać się do napisanego wcześniej, żeby moje pisanie stało się zrozumiałe, miało ręce i nogi. Moim zdaniem spirytyzm nie opisuje żadnych dróg przez co nie daje wyboru lecz rozwiązanie pochodzące od Duchów. Kłopot polega na tym, że przykładowo ja nie wiem dlaczego mam akurat przyjąć tę wersję drogi do Boga. Kto zapewni, iż Duchy otrzymały przyzwolenie od Boga na dostarczoną wizję wiary? Spirytyzm nie jest jedynym źródłem prawdy o Bogu i jako tako wnosi sprzeczności z jej pierwociną, np. w samym spirytyzmie. To, że komuś coś się podoba nie oznacza akceptacji Najwyższego. Człowiek, posiadacz wolnej woli, może kształtować swoje życie ale zawsze ma to być zgodne z wolą Boga. A czy tak jest? Nowy Testament nie odrzucił wszystkich prawd Starego Testamentu, bo kościec religii chrześcijańskiej z niego się wywodzi. Spirytyzm nadal jest teorią, a teoria wymaga ustawicznych poszukiwań dla jej potwierdzenia. Wybór tej drogi może wiązać się z ryzykiem, że Bóg jednak nie zgadza się ze wszystkimi doniesieniami Duchów, które mogły swoimi zbyt osobistymi informacjami zniekształcić rzeczywistość reprezentowaną przez Boga.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Czy naprawdę jestem spirytystą?

Postautor: Leszek » 16 cze 2010, 22:38

Abstrahując od waszych postów a nawiązując do tematu tego wątku, aby odpowiedzieć na pytanie czy naprawdę jestem spirytystą musiałbym wiedzieć co takiego charakteryzuje spirytystę?
Poglądy na pewno, można postawić tezę iż jeśli ktoś w 100% nie popiera założeń spirytyzmu to nim nie jest. Jeśli nie postępuje jak na spirytystę przystało to nim nie jest, jeśli nie należy do PTSS itd.
Jednakże pytanie jest chyba głębsze bo ktoś może w życiu stosować moralność chrześcijańską a wierzyć w reinkarnacje i jego życie będzie niewiele się różnić od życia przeciętnego chrześcijanina. Dlatego proponowałbym wspólne stworzenie listy kryteriów, charakteryzujących prawdziwego spirytystę, każdy by porównał swoje cechy i stwierdził w ilu % jest spirytystą :D
Miłość, Prawda, Pokój, Nie Krzywdzenie, Właściwe Postępowanie
Leszek
 
Posty: 222
Rejestracja: 02 kwie 2009, 19:05
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Czy naprawdę jestem spirytystą?

Postautor: Sebastian » 04 lip 2010, 18:09

Jakie prawa ma spirytyzm, żeby uważać się za jedyny wzorzec wierzenia w prawdę prze niego dostarczaną? Zapytam ponownie: Jak przekonać laika (wahającego się), że spirytyzm jest trafieniem w dziesiątkę? [...] Kłopot polega na tym, że przykładowo ja nie wiem dlaczego mam akurat przyjąć tę wersję drogi do Boga. Kto zapewni, iż Duchy otrzymały przyzwolenie od Boga na dostarczoną wizję wiary?

Odwołam się do starożytnej definicji prawdy: prawda to zgodność myśli z rzeczywistością. Duchy odwołują się do rzeczywistości (czy to materialnej, czy duchowej) i opisują ją nam. Spirytyzm nie uważa się chyba za jedyny wzorzec. Są inne, których spirytyzm nie eliminuje, ponieważ nie każdy wzorzec pasuje do danego stopnia rozwoju. Jeśli ktoś nie jest w stanie zrozumieć (członek plemienia Czukwa-Bukwa w środkowej Afryce) albo zwyczajnie nie może przełknąć idei spirytyzmu, to nie musi. Może wybrać inną drogę.

Spirytyzm nadal jest teorią, a teoria wymaga ustawicznych poszukiwań dla jej potwierdzenia.

Słynne zdanie: Spirytyzm będzie naukowy, albo nie będzie go wcale. Kardec nie usiadł sobie jak Arystoteles i nie rozmyślał nad arche, istotą bytu, filozofią Boga i nie wymyślił spirytyzmu. Zainteresował się serią dziwnych zjawisk, które zaczął badać i poprzez te badania powstał spirytyzm.

Wybór tej drogi może wiązać się z ryzykiem, że Bóg jednak nie zgadza się ze wszystkimi doniesieniami Duchów, które mogły swoimi zbyt osobistymi informacjami zniekształcić rzeczywistość reprezentowaną przez Boga.

Zauważ jednak, że spirytyzm nadal się rozwija, uznały go miliony ludzi na świecie i ta liczba wciąż rośnie. Jeśli prawy spirytyzmu nie pochodzą od Boga (i są np. wymysłem "demonów") to są skazane na porażkę. Przepadną jak Zeus czy Morfeusz. A przecież na dzień dzisiejszy jest zupełnie na odwrót.

A wracając do tematu.
SPIRYTYSTA -> ten, kto uznaje poglądy głoszone przez spirytyzm.
SPIRYTYZM -> nauka, której fundament stanowi wiara w istnienie duchów oraz w możliwość komunikowania się ich z ludźmi.

Wierzę w istnienie duchów. Wierzę, że można się z nimi komunikować. Uznaję to, co nam przekazały na przestrzeni ostatnich wieków.
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Czy naprawdę jestem spirytystą?

Postautor: vinitor » 05 lip 2010, 20:17

Sebastian pisze:Jeśli ktoś nie jest w stanie zrozumieć (członek plemienia Czukwa-Bukwa w środkowej Afryce) albo zwyczajnie nie może przełknąć idei spirytyzmu, to nie musi.

Nie muszę domyślać się, że uważający się za spirytystów nie mają nic wspólnego z plemieniem Czukwa-Bukwa. brawo!
Mamy pierwszy stopień do władzy.


Sebastian pisze:Zainteresował się serią dziwnych zjawisk, które zaczął badać i poprzez te badania powstał spirytyzm.

Bardziej mi to pasuje do powstania "Księgi mediów". Jest to praktyczna strona spirytyzmu. Teoria, bo mnóstwo danych jest niesprawdzalnych, zawarta jest w "Księdze Duchów".

Sebastian pisze:Zauważ jednak, że spirytyzm nadal się rozwija

Rozwija się nie tylko spirytyzm. Doskonalą się równolegle techniki przestępcze i niszczące przeszkody do władzy, panowania człowieka nad człowiekiem wbrew jego woli. Gdzież jest wyższość?

Sebastian pisze:SPIRYTYZM -> nauka, której fundament stanowi wiara w istnienie duchów oraz w możliwość komunikowania się ich z ludźmi.

Zgodzę się z takim fundamentem, jednakże na tej opoce stoi niepewny mur budowany ludzkimi rękoma na podstawie dobierania materiału z doniesień Duchów, często sprzecznych lub opartych na dowodach nie dających się sprawdzić w świecie materialnym. Żeby zaakceptować należy spirytyzm traktować jako odmianę religii, gdzie obowiązuje ślepa wiara, bo tak zadecydował Kardec. ("Księga Duchów" jest jego osobistym opracowaniem. związanej z doborem takich a nie innych odpowiedzi Duchów.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Czy naprawdę jestem spirytystą?

Postautor: Sebastian » 05 lip 2010, 21:55

Żeby zaakceptować należy spirytyzm traktować jako odmianę religii, gdzie obowiązuje ślepa wiara, bo tak zadecydował Kardec.

Jeśli ktoś jest spirytystą bo ślepo wierzy w publikacje Kardeca, to mu szczerze współczuję. Wydaje mi się, że prawdziwy spirytysta uważa po prostu, że informacje zgromadzone z zaświatów (nie tylko Kardeca! :kardec: :chico: ) są LOGICZNE. No i mimo wszystko to, co "zdecydował Kardec" jest do tej porty potwierdzane przez innych spirytystów i Duchy.
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Czy naprawdę jestem spirytystą?

Postautor: konrad » 08 lip 2010, 21:55

[quote=vinitor]Żeby zaakceptować należy spirytyzm traktować jako odmianę religii, gdzie obowiązuje ślepa wiara, bo tak zadecydował Kardec. ("Księga Duchów" jest jego osobistym opracowaniem. związanej z doborem takich a nie innych odpowiedzi Duchów.[/quote]

Myślę vinitorze, że powinieneś poczytać więcej na temat spirytyzmu... Nie opieraj swoich przekonań na własnych założeniach opartych na lekturze jednej czy dwóch książek, bo to za mało. Nie warto też opierać ich na naszych wypowiedziach, bo wiedza polskich spirytystów, w tym moja, jest jeszcze zbyt mała, by na jej podstawie cokolwiek uogólniać.

W książce "Czym jest spirytyzm?", którą właśnie przetłumaczyłem, Kardec wielokrotnie odwołuje się do jednej ważnej rzeczy. Krytycy spirytyzmu często nie znają go niemal wcale, a wydają kategoryczne osądy na jego temat. To tak jakby ktoś krytykował profesorów chemii po tym, jak widział jedno doświadczenie na lekcji w szkole. Myślę, że najzdrowszym podejściem w sytuacji, gdy chcemy ocenić jakąś rzecz jest:

1) Dużo czytać na ten temat (żeby móc się w jakimś temacie wypowiedzieć, należy przeczytać o nim minimum 10 książek, a i to może być za mało)
2) Wyzbyć się uprzedzeń i z góry założonych opinii
3) Być pokornym, wytrwałym i cierpliwym
4) Nie uważać się za mądrzejszego od ludzi, którzy lepiej poznali temat

Generalnie ludzie zasady te przyjmują w przypadku fizyki, biologii, języka polskiego (nikt nie uważa się za eksperta od poezji Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i nawet nie śmie wojować na forum zwolenników poetki na temat jej dzieł, jeśli ich nie zna)... Ale w przypadku spirytyzmu mamy wielu "ekspertów", których wiedza ogranicza się do przeczytania w najlepszym wypadku kilku fragmentów Starego Testamentu, jednej książki często w minimalnym stopniu związanej z tematem itp.

Zapraszam więc do tego, by czytać na temat spirytyzmu i analizować... Ponieważ książek na ten temat jest jeszcze niedużo, myślę, że póki co za wcześnie by wydawać jakiekolwiek sądy... A ja postaram się, żeby książek było więcej. I to tyle z mojej strony.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości