Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 11 lip 2017, 11:29

"OneNight" Jezus powiedział do Piotra by poszedł do niego po morzu - daj dowody na to byś ty poszedł do Jezusa po morzu! Bo ja bym poszedł :twisted: bez dowodów i zaszedł bym dalej niż jego uczeń Piotr :twisted: A Ty :?:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 11 lip 2017, 13:10

No więc drodzy spirytyści - ja rozumie - macie swoje zdanie! No więc jesteście w stanie wejść na trajektorie ojca magii :lol: Gdy moja córa powie twojemu synowi że ma go w czterech literach i że się ochrzci gdy "pies" przyklęknie to czy "pies": przyklęknie :?: :lol: gdy córa czarnej magii go zechce (bo my mamy po swojej stronie całą elitę "palestry i lekarzy) a wy pieski :?: :twisted:

albo ja "nieśmiało" powiem zwierzęciu ludzkiemu by mi coś przyniósł - myślisz że mi nie przyniesie - moja córa już obecnie wie, że jest co jest i nie ma to nic wspólnego z papieżem który klęknie gdy Nasi mu karzą :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: Xsenia » 17 lip 2017, 22:46

Szalejesz Mag. Uspokój się i przestań w końcu słuchać swojej ciemniejszej strony. Masz też jasną i choćbyś nie wiem jak próbował ją zagłuszyć to ona i tak się wydostanie na zewnątrz. Nie próbuj nas straszyć boś tylko człowiekiem. A wyzywanie na "pojedynki" to raczej nie na tym forum.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 18 lip 2017, 06:59

Xsenia pisze:Szalejesz Mag. Uspokój się i przestań w końcu słuchać swojej ciemniejszej strony. Masz też jasną i choćbyś nie wiem jak próbował ją zagłuszyć to ona i tak się wydostanie na zewnątrz. Nie próbuj nas straszyć boś tylko człowiekiem. A wyzywanie na "pojedynki" to raczej nie na tym forum.


Przepraszam. Czasami mi się wydaje jak następnego dnia już na spokojnie czytam to co napisałem poprzedniego dnia, że to nie ja napisałem (że czasami pisze przeze mnie moje podczepienie, ktoś inny :)
Ta druga część mnie wychodzi ze mnie gdy pada słowo Lucyfer i inne tego typu - są po prostu słowa które wywołują wilka z lasu...wtedy piszę ciągiem (nagle widzę zdania i je po prostu bez zastanowienia przepisuję - to wygląda jak przepisywanie czyjegoś wypracowania). Potem jak to czytam już następnego dnia nie mogę uwierzyć, że to coś ja napisałem :shock:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 17 sie 2017, 11:56

Tylko "Xsenia" mi odpowiedziała więc z innej nuty zapytam - młody kapłan prosto po seminarium bierze na siebie odpuszczenie grzechów "katolika" który wzywał (w plugawy sposób Satanę/Lucyfera - zgodnie z literaturą) bez usłyszenia grzechów - i.....co się dzieje?
Spowiadający notuje swobodę działania (wolną wolę wyboru) gdy spowiednik mówi: "biorę to coś zrobił na siebie :!: " - on mnie uwalnia w tym momencie (świadczę za nim oboma rękami i nogami! :)
Tylko, że spowiadający się wtedy jest w sytuacji podbramkowej a kiedy krzepnie mówi N I E :!: Nie odpowiesz za mnie kapłanie :!: Jam to uczynił i Jam to przełknę :!:

Wy spirytyści tego nie bierzecie pod uwagę bo Wy jesteście teoretykami :!:

Nigdy spirytyzm nie zatriumfuje nad katolicyzmem jeśli ktoś z was nie weźmie "grzechu" człowieka na siebie :!:
Wiecie czym jest grzech i jak szybko zchodzi gdy mówi kapłan katolicki "biorę go na siebie" - NIE WIECIE :!:
a powinniście :!: :) bo to jest priorytet :!:

wybaczcie (lubię pogadać ale się chyba mylicie) - żaden z Was nie jest w stanie zatrzymać obłęd czarnego ducha - ale kapłan katolicki już tak :!: i ten kapłan "dziecko" jest w stanie zatrzymać już wszystko :!: a Wy :?: :lol: N i E :twisted: :lol:

ps. mam w rodzie kapłanów i wiem jak to jest gdy kapłan próbuje odrzucić sutannę/Jezusa i W I E M jak zawraca (i pod jakim naciskiem/co się dzieje - i jestem Z A :!: pozostaniem w kapłaństwie - Ja czarny Mag który miał ikrę by sprawdzić teorię :twisted:

co do Was spirytyści - boicie się - i ja was rozumie! Jesteście/staracie się być - ...powodzenia od duchów z poza tej planety :D na szczęście duchów z poza Ziemi :lol: :lol: :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 19 sie 2017, 22:44

Mam taką ciekawostkę:
23 września tego roku na niebie będzie układ gwiazd z apokalipsy :twisted:
Niewiasta obleczona w Słońce bo Słońce wejdzie w gwiazdozbiór panny a Księżyc pod jej stopami, na jej głowie korona z gwiazd dwunastu (przy czym koronę stworzą gwiazdy z planetami - razem będzie ich dwanaście - widziałem to na symulacji nieba z 23 września i liczyłem :) I jest oczywiście ta niewiasta panna konkretnie brzemienna bo w miejscu gdzie jest łono będzie Jowisz i będzie rodzić bo Jowisz będzie wychodził z pomiędzy jej nóg - nieźle prawda?
I co wy na to? To można sobie zobaczyć na układzie gwiazd :)

Druga ciekawostka dotyczy okresu karmicznego który się zamyka w poniedziałkowe zaćmienie słońca królewskiego (bo uczestniczy w tym gwiazda Regulus w gwiazdozbiorze Lwa) o 20.11
Po tej godzinie rozpoczyna się nowy 18-sto miesięczny okres karmiczny który będzie miał dla nas takie skutki jakie miał dla nas rok 1999. Czyli jeśli rok 1999 był dla nas szczęśliwy i dotyczył jakiejś konkretnej sfery naszego życia to przez najbliższe 18 miesięcy będziemy przerabiać to tylko ze zdwojoną siłą a jeśli był nieszczęśliwy to mamy pecha.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: Nikita » 20 sie 2017, 18:25

interesujace....astrologia to ciekawa domena...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 22 sie 2017, 11:54

Przeczytałem temat "Pomoc" i wezwanie efair do spirytystów a ponieważ ten temat jest o co innego a cały czas przewija się tam wątek nieistnienia Satana i piekła to pytam tu.
Wiem już jakie spirytyzm ma poglądy i z skąd czerpie ale nijak nie rozumie jak człowiek który żyje na Ziemi i nic nie pamięta ze swoich poprzednich wcieleń może czerpiąc tylko z odpowiedzi duchów które też były ograniczone i też być może nadal są (zakładając że nie poszły po śmierci na uniwerek :) twierdząco i z przekonaniem uważać, że Satan nie istnieje i że nigdy nie istniał. Bo być może istnieje tylko duchy mówiące o nim się nigdy z nim nie spotkały a żyjąc jeszcze wcześniej (jak były jeszcze żywe) błędnie interpretowały tegoż Satana - na przykład uważały go za złego trolla który pożera dzieci i je gotuje w smole :)
Teraz w stanie niematerialnym zmądrzały i uważają ze go nie ma (tego trolla). Boga też nigdy nie widziały ani w stanie niematerialnym ani wcześniej gdy żyły - ale zakładają, że jest bo skoro same duchy istnieją to musi istnieć ich przyczyna.
Jednocześnie tak zmądrzały, że innego takiego jak oni, równego im w 100 procentach pod względem stworzenia którego też nigdy nie widzieli (ale słyszeli o nim z książek, że uwielbia woń spalonego mięsa i zboża oraz lubuje się w potrawach koszernych sam będąc duchem) nazywają Bogiem (i z tym problemów nie mają). Tylko, że wszystko co wiedzą i co przekazują znają od tego smakosza koszerności. A ten smakosz idealnie pasuje na Satana! I wcale nie był taki zły jak go malują. Ot stworzył religię i podstawy filozofii, stworzył też wojnę i powody do niej. Dał nadzieję na lepsze jutro i tu i tam, oraz podpisał się za Boga (taka mała próżność).
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: Nikita » 22 sie 2017, 13:49

Tez mnie to zastanawia czy ten szatan istnieje i jezeli tak to kim on jest? Chyba nie jest az tak potezny jak Bog...tylko, ze Bog szanuje wolna wole a szatan jej nie szanuje i dlatego zyskuje przewage na Ziemi. Ale pewnie do czasu az dusza oczysci sie na tyle, ze nie bedzie rezonowac z zadnym aspektem sily szatanskiej. Slyszalam wypowiedz Duchow, ze Stalin to byl Antychryst. Jego zachowanie jaknajbardziej na to wskazuje, ze nim byl. Ciekawostka jest tez to, ze Michail Bulhakov tez uwazal Stalina za Szatana.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: fruwla » 22 sie 2017, 14:18

Nikita pisze:Tez mnie to zastanawia czy ten szatan istnieje i jezeli tak to kim on jest?

Szatan kocha klamstwo- bo zyje klamstwem i klamstwem nabiera mocy.
A dziala on bezustannie zarowno jawnie i w ukryciu.
Budzi niepokoje, rodzi watpliwosci, obawy oraz strach, atakuje m.i. po to,
by czlowiek oddalil sie od Boga, stracil ufnosc w Bogu (szczegolnie w ciezkim czasie) i pograzyl sie w rozpaczy.
Jako istota odlaczona od Boga, "zly"ma na celu jak najwiecej dusz odsunac, oddzielic od Boga i pozyskac dla siebie.
Szatan le,ka sie jedynie duszy doskonalej a zwycieza slabych, pysznych i chwiejnych.
Bo pokorni i ci "niosacy krzyz "maja moc.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości