autor: światowid » 19 sty 2015, 16:42
wierni i ich obojętność, czy strach, nie są żadnym tłumaczeniem. Raczej są tylko smutnym podkreśleniem faktu że współczesny kościół katolicki nie ma wiele wspólnego z naukami Jezusa, czy życiem wedle przykazań. Z roku na rok wierni powoli otwierają oczy i zaczynają pytać i domagać się. Mnie jako wroga KK bardzo to cieszy . Zyczę im by jak najszybciej odnaleźli odwagę do pracy nad sobą, a nie do słuchania skacowanego leniwego dewianta.
Dla mnie to strasznie przykre że nietykalnośc księży, nawet jak jawnie o antysemityzmie mówią czy kradną czy gwałcą jest akceptowana. ale nie tylko przez wiernych, ale także polityków i przełożonych tychże księży.
Niestety, magdalenka dała im tę władzę,
tak jak w latach 90tych proboszczowie sprowadzali po 5-10 aut bez cła, bo tak sobie kościół załatwił. wierny płacił cło jak wół, leń niepracujący kupował bez cła.
Mam tak duży żal do ludzi w sułtannach, że skoro tylu jest tam ponoc dobrych i wspaniałych, to jednak wcale nie walczą o czysty kościół. bo wiedzą że spotka ich kara jak Lemańskiego czy Bonieckiego.
Czyli zło kościołoa jest również na górze, w watykanie, i nawet u handlującego 100 litrami krwi JPII Dziwisza.
szkoda wielka że wiara i wiedza naszych przodków została zdeptana.