Droga do Spirytyzmu prowadzi przez...

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Droga do Spirytyzmu prowadzi przez...

Postautor: Jul » 04 sty 2010, 21:44

vinitor pisze: Samo czytanie ogranicza pole widzenia, bowiem korzystamy zaledwie z prostej wyobraźni, mając mgliste pojęcie jak to wygląda z bliska. Teoria jest maszyną widzianą z zewnątrz a reszta jest do pewnego stopnia zagadką.


Samo czytanie ogranicza pole widzenia, ale bez czytania, nie ma żadnego pola widzenia ;-)
Jest czas na studiowanie teorii i jest też czas na praktykę.
"Mapa nie jest terytorium" jak powiedział jeden ze współczesnych. Ale bez mapy ani rusz.
Jul
 
Posty: 346
Rejestracja: 31 paź 2008, 23:41

Re: Droga do Spirytyzmu prowadzi przez...

Postautor: qaz » 06 sty 2010, 07:04

W moim przypadku raczej przez ból i cierpienie.
Zazdrość i zawiść. Chyba dzięki własnemu charakterowi jeszcze żyję.
qaz
 
Posty: 145
Rejestracja: 03 sty 2010, 10:21

Re: Droga do Spirytyzmu prowadzi przez...

Postautor: vinitor » 06 sty 2010, 10:34

Jul pisze:est czas na studiowanie teorii i jest też czas na praktykę.

Jeżeli uwzględnimy nieskończoność, to tak. Jedno życie może okazać się za krótkie nawet na poznanie samej teorii. Liczenie, że reszta będzie w drugim, za bardzo mnie nie uszczęśliwia. Nie ma kontynuacji świadomości z jednego życia i następnego, bo sprawy jednego nie łączą się ze sprawami drugiego. To są dwa odrębna życia i mogą lub mają wyłącznie znaczenie w kontekście rozwoju.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Droga do Spirytyzmu prowadzi przez...

Postautor: Jul » 06 sty 2010, 23:44

vinitor pisze:Jeżeli uwzględnimy nieskończoność, to tak. Jedno życie może okazać się za krótkie nawet na poznanie samej teorii. Liczenie, że reszta będzie w drugim, za bardzo mnie nie uszczęśliwia.


Nie ma konieczności opanowywania całej teorii, wytworzonej przez człowieka. Jest to niemożliwością od dawna, może jeszcze do siedemnastego wieku dało się opanować zręby wszystkich nauk (o Leibnizie mówi się, że był ostatnim człowiekiem, który wiedział wszystko). Sztuka tkwi w selekcji, w dobieraniu teorii przydatnej do praktyki (a przynajmniej jeśli mówimy o tzw. duchowości). Oczywiście trudno powiedzieć a priori jaka teoria będzie stuprocentowa przydatna, to weryfikuje życie codzienne. Zawsze poznając nową koncepcję i stosując ją doświadczalnie, ryzykujemy, że się mylimy. Ale to ryzyko trzeba podjąć - inaczej nie ma rozwoju, tylko stagnacja.

Poza tym jedno życie jest też za krótkie na doznanie wszystkich możliwych doświadczeń praktycznych, sprzyjających rozwojowi. Stąd wielokrotny powrót, według nauki Kardeca i jeden z argumentów za reinkarnacją.

vinitor pisze:Nie ma kontynuacji świadomości z jednego życia i następnego, bo sprawy jednego nie łączą się ze sprawami drugiego. To są dwa odrębna życia i mogą lub mają wyłącznie znaczenie w kontekście rozwoju.


Skąd ta pesymistyczna pewność? Zależy co rozumiesz przez świadomość. Wg. Kardeca nierozwiązane sprawy z jednego życia ciągną się rykoszetem w życiu kolejnym, aż nie będzie się zdolnym do ich pozytywnego rozwiązania. Podobnie im większa włożona praca w jednym życiu, tym większe owoce i łatwiejsze postępy w kolejnym. Dotyczy to także teorii. To samo mówi platońska anamneza - pewni ludzie uczą się szybciej pewnych koncepcji (przypominają je sobie), bo nie robią tego pierwszy raz.
Jul
 
Posty: 346
Rejestracja: 31 paź 2008, 23:41

Re: Droga do Spirytyzmu prowadzi przez...

Postautor: Paweł » 07 sty 2010, 00:55

Jul pisze:To samo mówi platońska anamneza - pewni ludzie uczą się szybciej pewnych koncepcji (przypominają je sobie), bo nie robią tego pierwszy raz.


Tylko jak wytłumaczyć te dzieci geniusze które w wieku 6 lat znają po 5 języków obcych, 12 lat potrafią już skończyć studia itd. Ich tempo jest niewiarygodne. Dodatkowo są to normalne dzieci które nie siedzą cały czas przy książkach tylko też potrafią się bawić. To jest bardzo dziwne jak szybko wchłaniają wiedzę.
Paweł
 
Posty: 204
Rejestracja: 09 paź 2009, 15:08
Lokalizacja: Szczecin

Re: Droga do Spirytyzmu prowadzi przez...

Postautor: Sebastian » 16 sty 2010, 21:27

Ci 6-letni poligloci to chyba lekka przesada. Co prawda są szkoły dla wybitnie uzdolnionych, który powinni zaczynać szkołę średnią, a przerabiają materiał na studia, ale bez przesady xD

Wracając do tematu - myślę, że cytat nawet trafny. Aczkolwiek mnie doprowadziła do spirytyzmu ciekawość. Chciałem wiedzieć jak sprawa ma się z duchami - bo wiedziałem, że na pewno są. Z tym, że ta ciekawość mogła być w pewnym stopniu podyktowana takim wewnętrznym bałaganem. Kto ma rację? Jaka wiara jest "właściwa"? Który filozof mówi prawdę? Taki trochę weltmscherz nawet xD
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Droga do Spirytyzmu prowadzi przez...

Postautor: Paweł » 18 sty 2010, 04:44

Sebastian pisze:Ci 6-letni poligloci to chyba lekka przesada. Co prawda są szkoły dla wybitnie uzdolnionych, który powinni zaczynać szkołę średnią, a przerabiają materiał na studia, ale bez przesady xD


To są młodzi geniusze, sporo można o nich poczytać na sieci. Studia to przeważnie kończą w wieku 10-12 lat bo szkoda czasu ;) A to co potrafią robić już od 3 do 7 roku życia większość ludzi nie potrafi przez całe swoje życie ;)

Jest nawet chłopak co w wieku 7 lat przeprowadził operację ręki swojej koleżanki - od urodzenia interesowała go medycyna ;) ... i takich historii jest full ;)
Paweł
 
Posty: 204
Rejestracja: 09 paź 2009, 15:08
Lokalizacja: Szczecin

Re: Droga do Spirytyzmu prowadzi przez...

Postautor: Hansel » 06 kwie 2015, 21:44

Jul pisze:Jak pisał śp. Leszek Kołakowski "Na tym świecie wszyscy jesteśmy przegrani".
Ja uwielbiałem czytać jego ,,Klucz niebieski albo opowieści biblijne zebrane ku pouczeniu i przestrodze,,
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Droga do Spirytyzmu prowadzi przez...

Postautor: Hansel » 03 lis 2015, 01:00

http://magia.onet.pl/artykuly/ezoteryka ... 30220.html

Ja kiedy natrafiłem na Spirytyzm to w pierwszej chwili poczułem że odnalazłem coś czego szukałem przez całe swoje życie...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości