Pomimo że Allan Kardec proponował od początku, by Spirytyzm szedł drogą naukową, nie dało się uniknąć nawiązać do religii i momentami rzeczywiście podejście niektórych ludzi do Spirytyzmu bliższe jest właśnie ruchu religijnego niż poważnych badań naukowych. Pomimo iż ja jak cthulhu87 jestem zwolennikiem traktowania Spirytyzmu jako nauki, nie unikam dyskusji z nikim i nie próbuję podważać niczyich poglądów zwłaszcza w tak delikatnych sprawach jak wiara w Boga, gdzie wszyscy wciąż poruszamy się nieco po omacku. Chciałbym jednak wyjaśnić kilka rzeczy opierając się na znanej mi literaturze spirytystycznej:
lilo pisze:Zgodnie z tym, co mówią Duchy Wyższe w Księdze Duchów najczystszym duchem jaki kiedykolwiek stąpał po naszej planecie był Jezus Chrystus.
Rzeczywiście na pytanie Kardeca o to, kto był najdoskonalszym Duchem, który żył na naszej planecie, Duchy odpowiadają, że był to Jezus. Pomimo iż jest to postać, która na przestrzeni historii wywołała wiele kontrowersji, spoglądając na jego dokonania i wpływ jaki wywarł na historię Ziemi, można przypuszczać, że rzeczywiście tak było. Co jednak istotne Duchy Wyższe, z którymi rozmawiał Kardec nie potwierdzają boskości Jezusa. Po prostu twierdzą, że był on najbardziej rozwiniętym Duchem Wyższym, który przybył tu z istotną misją, a także że opiekuje się on rozwojem naszej planety. Sam Allan Kardec, który w większości przypadków wolał się skupiać na moralnych naukach Jezusa, napisał krótki artykuł, w którym opowiada się wyraźnie po stronie tych, którzy negują boskość Chrystusa.
lilo pisze:Najczystszym Duchem jaki przyszedł na tą planetę w ostatnich dziesięcioleciach był św. Ojciec Pio.
W tym przypadku niestety nie mogę się zgodzić. Ojciec Pio rzeczywiście miał dość rozwinięte zdolności mediumiczne, nie sądzę jednak, by był jednak Duchem o wiele doskonalszym niż wielu innych, którzy mieszkali na naszej planecie w ostatnich czasach. Zdolności mediumiczne otrzymuje wielu z nas i niekoniecznie zależą od stopnia "oczyszczenia".
sooleyman pisze:Zresztą - o ile dobrze pamiętam - nie wszytskie orędzia Duchów u Kardeca pokrywały się z rzeczywstością, jak chociażby kwestia Kosmosu, o czym chyba nawet Konrad wspominał coś na tym forum.
Zgadza się. Nie wszystkie przekazy Duchów okazały się słuszne, w przypadku jednak informacji o kosmosie były to raczej niewiele znaczące wypowiedzi, które nie zmieniają wiele w całej filozofii wypływającej z nauk Duchów spisanych przez Kardeca. Teoria reinkarnacji jest jednak, rzec można, jednym ze sztandarowych punktów i jej podważenie całkowicie zmieniłoby wymowę książek Kardeca. Nie sądzę by Duchy Wyższe przekazywałyby tego typu informację, gdyby nie były jej pewne. I z całą pewnością o reinkarnacji mówiło więcej Duchów, aniżeli o księżycach Saturna

sooleyman pisze:Generalnie w mojej subiektywnej ocenie spirytyzm jest sprawą otwartą dla wyznawców różnych religii, nie tylko chrześcijaństwa, i robienie z tego organizacji religijnej o charakterze Kościoła jest raczej nie na miejscu
Jak mówił Leon Denis, Spirytyzm nie jest religią przyszłości, a przyszłością wszystkich religii. Tak naprawdę poprzez naukowe badania daje religiom narzędzia, o których wcześniej ludzie nie mogli nawet marzyć.
lilo pisze:Zauwźcie, że ludzie uznani przez KK za świętych to Duchy Wyższe (oczywiście są wyjątki).
Bardzo często rzeczywiście chodzi o różne nazewnictwo. Generalnie jednak trzeba pamiętać, że nie każdy kogo Kościół uzna za świętego, to Duch Wyższy i odwrotnie. Po Ziemi chodziło wiele osób, których Kościół nigdy nie uzna pewnie za świętych, a którzy w historii naszej planety odegrali o wiele ważniejszą rolę.
lilo pisze:ak myślicie dlaczego św. Ojciec Pio przyszedł z misją na Ziemię jako katolik
Myślę, że dlatego iż ta religia była najbardziej odpowiednia dla jego rozwoju.

lilo pisze: Zresztą kodyfikator spirytyzmy Kardec był tego samego zdania tzn. że wiara katolicka jest najbliższa temu co potwierdziła nauka spirytystyczna.
Tu jak najbardziej się nie zgadzam. Nie jest mi znane żadne dzieło, w którym Kardec mówi, że wiara katolicka jest najbliższa naukom Duchów. Duchy, a za nimi Kardec mówią, że najbliższe Spirytyzmowi jest chrześcijaństwo. A to nie to samo co Kościół Katolicki. Najbliższe naukom Duchów jest wczesne chrześcijaństwo pozbawione dogmatów, gdzie ludzie skupiali się na miłości do drugiego człowieka...