czy to możliwe żeby duch mi chciał pomóc/nade mną czuwał

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

czy to możliwe żeby duch mi chciał pomóc/nade mną czuwał

Postautor: Italiana » 18 maja 2014, 18:22

chodzi tu o ducha mojej zmarłej prababci. Jakies 2 lata temu mialam troche problemow. Nie radzilam sobie ze wszystkim. Wieczorami zwyczajnie plakalam w poduszke. W pewnym momencie przysnila mi sie prababcia i powiedziala, zebym przestala plakac bo ja i tak sobie poradze. Ona niestety nie moze mi udzielic pomocy, gdyz sa inni, ktorzy sa bardziej potrzebujacy ode mnie i ona musi sie nimi opiekowac. Do tej pory sie zastanawiam kim prababcia musi sie opiekowac:) A wracajac do tematu prababcia miala racje. Wszystko sie ulozylo.
W tej chwili mam troche zawila sytuacje zyciowa. Musze podjac kilka waznych decyzji. Poprosilam moja prababcie o rade. Dzisiaj w nocy mialam dziwny sen. Nie wiem nawet do konca czy to byl sen. Wygladalo to jakby moja dusza opuscila cialo. Bylam w moim mieszkaniu i widzialam jak spie w lozku. Ale moja swiadomosc byla gdzies obok. Czulam czyjams obecnosc. Wiem nawet gdzie ta osoba stala, pomachalam do niej, ale jej nie widzialam. Towarzyszylo mi tylko uczucie, ze ktos tam stoi. Nie balam sie, bylam bardzo spokojna i zadowolona. Ucieszylam sie na widok tej osoby.
Czy to mogla byc moja prababcia? W ogole co ta za dziwny sen? Wyjscie z ciala? Moze ktos jest w stanie cos takiego zinterpretowac. Z gory dziekuje.
Italiana
 
Posty: 11
Rejestracja: 18 maja 2014, 17:51

Re: czy to możliwe żeby duch mi chciał pomóc/nade mną czuwał

Postautor: Darel » 18 maja 2014, 19:08

Przede wszystkim witaj na forum :)
Co do opieki ze strony babci bądź innych zmarłych. Nie jest to nic nadzwyczajnego :) Każdy z nas ma swojego Opiekuna (zwanego też Aniołem Stróżem), który wraz z innymi Duchami (z nim i nami sympatyzującymi) stara się wydźwignąć nas na wyższy poziom rozwoju, czasami chroniąc od niebezpieczeństw dnia codziennego czy podsuwając jakieś pomysły. Chociaż nie jesteśmy w stanie (zazwyczaj) odczuć obecności Opiekunów przy użyciu zmysłów fizycznych, to pamiętaj, że On zawsze jest przy Tobie.
Jeśli chodzi o sen, to mogło to być wyjście z ciała. Kiedy ciało fizyczne odpoczywa podczas snu, nasz Duch wędruje po najróżniejszych światach, często także kontaktując się z innymi duchami
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Darel
 
Posty: 175
Rejestracja: 22 mar 2014, 16:12

Re: czy to możliwe żeby duch mi chciał pomóc/nade mną czuwał

Postautor: Italiana » 18 maja 2014, 19:23

Istnienia Aniola Stroza nie neguje:) Obydwa sny byly bardzo realne. Po obudzeniu nie bylam pewna czy to naprawde byl sen. Bardzo interesuje mnie to, kim musi sie opiekowac moja babcia i kto mnie tak naprawde odwiedzil tej nocy. Ale na te pytania chyba nie znajde odpowiedzi. Mam tylko nadzieję, ze jakas sila wyzsza pomoze mi w podjeciu odpowiednich decyzji:)
Italiana
 
Posty: 11
Rejestracja: 18 maja 2014, 17:51

Re: czy to możliwe żeby duch mi chciał pomóc/nade mną czuwał

Postautor: Luperci Faviani » 18 maja 2014, 20:51

Witaj,

Opisane przez ciebie sytuacje wyglądają - według mnie - bardzo wiarygodnie, więc sądzę, że są autentyczne. Nie zastanawiaj się nad tym, kim musi się opiekować Duch twojej prababci, bo to nie jest ważne. Istotne jest to, że przybyła do ciebie, gdy jej potrzebowałaś.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: czy to możliwe żeby duch mi chciał pomóc/nade mną czuwał

Postautor: Italiana » 18 maja 2014, 21:53

dziekuje za odpowiedzi. Dzisiejszy sen dodal mi pewnej "sily" i wewnetrznego spokoju. Mam wrazenie, ze wszystko bedzie dobrze i musze pozwolic na dalszy rozwoj wydarzen. A co do prababci, to podziekuje jej w modlitwie. Moze jej to sie przyda na tamtym swiecie:)
Italiana
 
Posty: 11
Rejestracja: 18 maja 2014, 17:51

Re: czy to możliwe żeby duch mi chciał pomóc/nade mną czuwał

Postautor: Italiana » 18 maja 2014, 22:34

musze cos jeszcze dopisac, ale dopiero teraz skojarzylam fakty. Dzisiaj dostalam maila w sprawie stazu za granica. Wiem, ze dzisiaj jest niedziela, ale ten staz ma byc w Indonezji i mail przyszedl wlasnie stamtad. Na tego maila czekalam juz kilka dni. Dostalam rowniez DZISIAJ zaproszenie na randke:) Na to czekalam juz jakies 2 tygodnie:)
Moja prabacie poprosilam o kontakt jakis tydzien temu. To chyba nie jest przypadek, ze wlasnie w dzisiajsza noc mi sie przysnila:) Oczekiwalam od niej kilku slow, ale teraz wiem, ze nie musiala mi nic mowic. Chyba dala mi tylko sygnal, ze wszystko sie ulozy.
Italiana
 
Posty: 11
Rejestracja: 18 maja 2014, 17:51

Re: czy to możliwe żeby duch mi chciał pomóc/nade mną czuwał

Postautor: juniperus » 20 maja 2014, 05:25

Nie zawsze duchy mówią do nas bezpośrednio, używając słów. Czasami są to pewne obrazy, sygnały lub sama obecność. Duchy dobre, czy nasi Aniołowie mają możliwość wsparcia nas nawet energią, która ma właściwości leczące dla naszego ducha i ciała. Możemy energii tej bezpośrednio nie zauważyć. Objawia się ona np. przez nagłą poprawę samopoczucia fizycznego,, czy psychicznego, nową nadzieję, pomysły czy siły do działania.
Wiesz już, że masz kogoś, kto Cię wspiera i kocha, oraz, że po śmierci naszego ciała życie toczy się dalej, tyle, że wyglądamy nieco inaczej (nie posiadamy ubranka zwanego ciałem, porozumiewamy się za pomocą myśli, nawet latamy) :D Pozdrawiam
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: czy to możliwe żeby duch mi chciał pomóc/nade mną czuwał

Postautor: Italiana » 20 maja 2014, 14:41

"Duchy dobre, czy nasi Aniołowie mają możliwość wsparcia nas nawet energią, która ma właściwości leczące dla naszego ducha i ciała. Możemy energii tej bezpośrednio nie zauważyć. Objawia się ona np. przez nagłą poprawę samopoczucia fizycznego,, czy psychicznego, nową nadzieję, pomysły czy siły do działania."
x
x
x
Cos jest w twojej wypowiedzi. Dzisiaj w koncu wybralam sie do lekarza. Mialam ten zamiar juz od kilku miesiecy tylko zawsze to odkladalam, nie chcialo mi sie itp. Dzisiaj w koncu sie zebralam w sobie i dostalam skierowanie na badania. Powinnam to juz trobic kilka miesiecy temu. Nie jestem w stanie wytlumaczyc dlaczego w koncu postanowilam pojsc do lekarza. Mialam taka potrzebe.
Italiana
 
Posty: 11
Rejestracja: 18 maja 2014, 17:51

Re: czy to możliwe żeby duch mi chciał pomóc/nade mną czuwał

Postautor: Krzysztoff » 20 maja 2014, 15:00

Fajny materiał na temat anioła stróża (fragmenty z Księgi Duchów)

Fajnie, że masz taką łączność ze swoją babcią ...
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: czy to możliwe żeby duch mi chciał pomóc/nade mną czuwał

Postautor: Italiana » 20 maja 2014, 22:31

nie spodziewalam sie czegos takiego. Nawet nie jestem praktykujaca katoliczka. To doswiadczenie dalo mi duzo do myslenia. Chcialabym pojsc do kosciola. Przegladalam dzisiaj krzyzyki (zawieszki do lancuszka) w internecie. Mam wrazenie, ze taki krzyzyk przyblizy mnie bardziej do mojej zmarlej babci.
Italiana
 
Posty: 11
Rejestracja: 18 maja 2014, 17:51

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 5 gości