Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: Xsenia » 28 lis 2015, 16:34

danut pisze:Xeniu tracę niepotrzebnie energie na tłumaczenie ci czegoś czego i tak nie zrozumiesz, ale ostatni raz, to istotny cytat z moich postów w odpowiedzi na to samo pytanie -" Biolog, anatom i cytolog dr Bruce H. Lipton zwrócił natomiast naszą uwagę na obecność w każdym żywym organizmie receptorów odbierających specyficzne, jemu tylko przypisane sygnały, które można byłoby nazwać identyfikatorami tożsamości".

Z wikipedii - z definicji tożsamości :
"Pojęcie tożsamości jest traktowane niekiedy zamiennie z pojęciami identyfikacja i samookreślenie".


Identyfikator tożsamości to nie to samo co tożsamość. A samookreślenie to nie to samo co samoświadomość. Mylisz pojęcia. Ale w jednym masz rację: szkoda energii na tłumaczenie ci czegokolwiek, bo przecież ty już wszystko wiesz.
Szkoda tylko, że nie rozumiesz tak naprawdę co cytujesz i co napisano w twojej książce.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: danut » 28 lis 2015, 16:38

Xeniu, jasne, bo przecież to ty lepiej rozumiesz od samego autora co on miał na myśli. :D

danut pisze:..... A jeszcze dodam, że świadomość samego siebie to nie jest to samo co wyobrażanie sobie o samym sobie, żadne abstrakcyjne myślenie, to znanie swojej roli, którą się spełnia, to zapamiętywanie. Identyfikacja w psychologi poznawczej to oznaczenie jednego z procesów pamięciowych. Skoro komórkę i my możemy przeprogramować, to znaczy że ona też się uczy i zapamiętuje.


Ten artykuł też dobrze ujmuje czym jest naprawdę świadomość samego siebie, nadświadomość, "naga świadomość" i jej odczucie

http://www.samadi.republika.pl/rart171.htm

I samoświadomość to tylko poczucie ja i tak naprawdę nikt nie wie skąd ono się bierze i gdzie się mieści, wyżej próbujemy szukać jego źródła i to nie my mylimy to z samookreśleniem. Mało z tego poczucie swojego ja ma każda komórka cały czas bombarduje nasz umysł swoim skargami i informacjami o sobie, natychmiast dostarcza nam wiadomości o każdym swoim uszkodzeniu i każdej niedogodności.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: Mirek » 28 lis 2015, 18:59

No właśnie Xseniu. Przecież autor zawsze pisze dla siebie i nie obchodzą go czytelnicy, jak zrozumieją to o czym pisze. Najważniejsze, że on wie o czym pisze. Tak jak w książce danut.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: danut » 28 lis 2015, 19:17

Mirek pisze:No właśnie Xseniu. Przecież autor zawsze piszę dla siebie i nie obchodzą go czytelnicy, jak zrozumieją to o czm pisze. Najważniejsze, że on wie o czym pisze. Tak jak w książce danut.


Nie, nigdy żaden autor nie pisze dla siebie, ale raczej nie będzie brał odpowiedzialności za to, że ktoś go nie zrozumie. Nikt nie jest alfą i omegą, aby rozumiał wszystko co gdzieś jest napisane, a jeśli nawet znalazłby się taki, co tak siebie pojmuje, to i czytać innych wcale nie musi.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: Pablo diaz » 28 lis 2015, 20:06

danut pisze:Pablo diaz a tutaj więcej pisałam na ten temat

http://www.paranormalne.eu/forum/topic/ ... zka-dusza/


Czyli nauka powoli odkrywa to ,co Chico Xavier przekazał przeszło 70 lat temu .Temat został dość obszernie poruszony w książkach Chico,jakiś czas temu przetłumaczyłem pare zdań ,które przedstawiają genetyke z punktu reinkarnacyjnego viewtopic.php?f=7&t=2857&start=70
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: danut » 28 lis 2015, 20:15

Mnie bardzo zainteresował Chico Xawier choć obejrzałam tylko o nim parę filmów. I to co tam ujrzałam w bardzo wielu punktach zgadza się z moimi osobistymi doświadczeniami, w oparciu o które twierdzę to co twierdzę i z którymi właśnie w tych czasach dopiero zaczyna zgadzać się nauka. Zaznaczam, że ja swoje doświadczenia miałam ponad trzydzieści lat temu, też nikt wielu spraw wtedy nie mógł jeszcze wiedzieć, nie znano choćby nawet internetu, a on już się w moich doświadczeniach pojawił. Zaraz przeczytam z ciekawością, to co tam przetłumaczyłeś.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: Hansel » 08 gru 2015, 13:47

Ale chyba nie warto wierzyć Baławarskiej przecież to była zła ziejąca złem kobieta która nigdy nikogo nie kochała a nawet magazyn który wydawała nazwała "Lucifer,,
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: cthulhu87 » 08 gru 2015, 15:34

Hansel pisze:Ale chyba nie warto wierzyć Baławarskiej przecież to była zła ziejąca złem kobieta która nigdy nikogo nie kochała a nawet magazyn który wydawała nazwała "Lucifer,,


To akurat trudno stwierdzić, bo nikt, nawet doskonały historyk nie jest w stanie wejrzeć w duszę drugiego człowieka, zwłaszcza takiego, który żył wiele lat temu.

Natomiast co do osobistej uczciwości Bławatskiej w odniesieniu do tego co można było obiektywnie stwierdzić, warto zapoznać się z tym:

https://en.wikipedia.org/wiki/Hodgson_Report
https://en.wikipedia.org/wiki/Coulomb_Affair
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: Hansel » 08 gru 2015, 19:13

A pamiętacie tę ewangeliczną zasadę ?

Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości