Duchy wyższe

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Duchy wyższe

Postautor: Nikita » 07 sie 2015, 18:44

A Stalin i Mussolini to tez duchy wyzsze? :lol:
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Duchy wyższe

Postautor: Mirek » 07 sie 2015, 18:52

Achill pisze:
Mirek pisze:Gdyby Hitler był zwykłym człowiekiem tak by się stało.

chcesz cholubic Hitlera jako zeslannika Boga, cholub sobie, powieś sobie jego obrazek i się do niego módl, jeśli taka twoja wola.
Wiedz jednak jedno:
Twoja teza nijak nie wpasowuje się w spirytyzm - z dóch powodów - jest tak dęta, że trudno to nazwać myślą a co dopiero tezą. secudno: wytłumaczono to już w tym wątku sto razy, skoro nie potrafisz tego przeskoczyc, to pzoostaje modlić sie aby Ci sie oczy otworzyły.
[quo_!_A_aAaRaaTaaazte="Mirek"]Bardzo niegrzecznie jest komuś pisać, że głupoty pisze, tylko tylko dlatego, że własny sposób myślenia nie jest w stanie pewnych rzeczy przeskoczyć.

jesteś hipokrytą. i to zdanie tego dowodzi.

ps. Skoro Anglia i Francja przyczyniła sie do hitlerowskich zbrodni to jaka odpowiedzialnośc spoczywa na Polakach, tych ktorzy nie zdołali go powstrzymac we wrześniu, jak ana tych co sprzedawali żydów, jaka na tych co walczyli dla Wehrmachtu, a jaka dla tych co byli wysyłani do obozów pracy?[/quote]
I tu tym stwierdzeniem pokazujesz swój prymitywizm w myśleniu.
Nigdy nie napisałem, że należy czcić Hitlera. Polacy swój egzamin z odpowiedzialności zdali bardzo dobrze. Jako pierwsi stawiliśmy Niemcom opór. To Francja i Anglia okryły się hańbą. Myślałem, że znasz fakty historyczne.
Duchy Wyższe nie tylko czynią "dobro" na ziemi ale też "zło" w ludzkiej formie rozumienia. Co innego jest w zaświatach.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Duchy wyższe

Postautor: Pawełek » 07 sie 2015, 18:54

Mirek pisze:Duchy Wyższe nie tylko czynią "dobro" na ziemi ale też "zło" w ludzkiej formie rozumienia. Co innego jest w zaświatach.

Źródło proszę :|
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Duchy wyższe

Postautor: Nikita » 07 sie 2015, 19:07

Anglia i Francja nie wywiazaly sie z sojuszniczych zobowiazac wobec Polski bo tak naprawde nie byly wtedy do wojny przygotowane....Nie pochwalam tego ale nie mozna tych krajow winic za zbrodnie hitlerowskie. W tym czasie Niemcy Wlochy i Japonia byly glownymi agresorami. ZSRR takze dbala o wlasne interesy i mordowala swoich przeciwnikow politycznych.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Duchy wyższe

Postautor: Mirek » 07 sie 2015, 19:36

Francja miała taką samą albo i liczniejszą armię niż Polska. Niekonwencjonalna również swoją linie Mażinota. Nie work jak się to pisze. Gdyby Francja i Anglia wywiązała się z sojuszu I zaatakowała Hitlera od zachodu, to by nie natrafiła na żaden opór, bo całe wojsko niemieckie było skoncentrowane na wschodzie i ataku na Polskę. Myśmy stawiali dzielny opór, a 17.09 dostaliśmy jeszcze nóż w plecy od Stalina.
Jak nie można za tą zdradę sojuszu ovwiniać Francji i Angli?
Hitler wiedział, że Polska wywiąże się z sojuszu i dlatego nas zaatakował.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Duchy wyższe

Postautor: Mirek » 07 sie 2015, 19:39

Pawełek pisze:
Mirek pisze:Duchy Wyższe nie tylko czynią "dobro" na ziemi ale też "zło" w ludzkiej formie rozumienia. Co innego jest w zaświatach.

Źródło proszę :|

Nie pamiętam dokładnie. Może to było w książkach Michaela Newtona.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Duchy wyższe

Postautor: Achill » 07 sie 2015, 19:54

Achill pisze:Co jest niezgodnego z zasadami logiki w roli którą przypisujesz Hitlerowi?

a odpowiedź na to pytanie?

Nigdy nie napisałem, że należy czcić Hitlera.
nie napisałes, ale posługujesz sie pojęciem duch wyższy, a dla spirytystów duch wyższy to między innymi duchowy wzór do nasladowania. Powinienes o tym wiedziec

Mirek pisze:Polacy swój egzamin z odpowiedzialności zdali bardzo dobrze. Jako pierwsi stawiliśmy Niemcom opór.
to dopiero 1/4 odpowiedzi na moje pytanie zostali jeszcze:
    tych co sprzedawali żydów,
    tych co walczyli dla Wehrmachtu,
    tych co byli wysyłani do obozów pracy?

Mirek pisze: To Francja i Anglia okryły się hańbą. Myślałem, że znasz fakty historyczne.

znam tylko nie widze sensu w zaklamywaniu historii przez okrslanie tych krajów jako przyczyniających się do zbrodni. To że niewiele robili zeby zapobiec to jedno, to ze przyczynili sie to drugie. ?
Nic dziwnego że na swiecie pisze sie o polskich obozach koncentracyjnych, bo wlasnie z takie wnioski mozna wyciagnac z takich gloszonych bzdur.
Duchy Wyższe nie tylko czynią "dobro" na ziemi ale też "zło" w ludzkiej formie rozumienia. Co innego jest w zaświatach.
[/quote]
Nie wiem wg kogo bo napewno nie według spirytystów.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Duchy wyższe

Postautor: Hansel » 06 lis 2015, 18:38

cthulhu87 pisze:
Krzysztoff pisze:Kardeca postrzegam jako zwykłego czowieka,


Ja również, jak każdego filozofa czy uczonego, którego pragnieniem było dążenie do dobra ludzkości. No chyba że praca intelektualna i pragnienie dobra nie są tak zwykłe, jakby się mogło wydawać :)


Tutaj właśnie nasuwa mi się takie pytanie Duch Kardeca zanim wcielił się w Profesora Rivaili wcześniej w zaświatach otrzymał zadanie skodyfikowania Spirytyzmu ?

A właśnie jeśli to prawda że Kardec był w swoim poprzednim wcieleniu Janem Husem to potwierdzało by to zasadę że dany Duch usiłuje robić to samo w jednym życiu to co w poprzednim w tym wypadku naprawić Chrześcijaństwo.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości