autor: Nezumi » 26 gru 2013, 01:04
Witam, od jakiegoś roku męczą mnie bardzo dziwne sny. Mianowicie pojawia się w nich szatan. Sen na początku może być zupełnie normalny, nic takiego w nim się nie dzieje, dopóki we śnie nie grozi mi jakieś niebezpieczeństwo, np. jakiś człowiek, który chce mnie zabić. Wtedy zazwyczaj pojawia się szatan i morduje tego człowieka. Jego postać zawsze wygląda tak samo. To jest jakby ciemna mgła, ale dokładnie widać w niej postać szatana, z kopytami i rogami. Oraz czerwonymi oczami. Może nie przejmowałabym się tym tak bardzo, gdyby nie fakt, że zawsze wtedy wiem, że to sen, ale za nic nie potrafię się obudzić. I na to stwierdzenie, gdyż z jakiegoś powodu odczuwam potrzebę powiedzenia tego na głos, że to sen, szatan śmieje się i znika. I gdy w końcu udaje mi się obudzić, to na zegarku zawsze jest godzina ok. 3 w nocy. Bardzo mnie to męczy, nie wiem, co mam zrobić w takiej sytuacji.
I stood above, another war, another jewel upon the crown
I was the fear of man
But I was blind, I couldn't see the world there, right in front of me
But now I can
Cause I've lost it all.