Rozwijanie Medialności

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Rozwijanie Medialności

Postautor: Angouleme » 22 sty 2012, 10:53

Zbyszek- bardzo dziękuje za odpowiedź, napewno mi się to przyda :)

Voldo pisze:Powiedz no mi - w której części Polski mieszkasz? A najlepiej to w którym mieście? (No chyba, że nie w Polsce - to wtedy nieważne :) )


W Warszawie. Czy w taki sposób (tj. grupa powyżej 6-7 osób) każdy może zostać medium czy może wykształcić się to tylko u poszczególnych członków mimo wspólnych seansów?
Awatar użytkownika
Angouleme
 
Posty: 20
Rejestracja: 08 sty 2012, 16:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rozwijanie Medialności

Postautor: Voldo » 22 sty 2012, 12:03

Angouleme pisze:W Warszawie.

No to polecam zainteresować się grupą w Warszawie, jeśli jeszcze o niej nie wiesz :)

Angouleme pisze:Czy w taki sposób (tj. grupa powyżej 6-7 osób) każdy może zostać medium czy może wykształcić się to tylko u poszczególnych członków mimo wspólnych seansów?

Raczej wątpliwe, żeby w grupie 6 osób wszystkie były mediami... Chociaż cóż, kto wie.
Na pewno wiele z tych osób ma "szansę" być :)
Dlatego właśnie trzeba po prostu próbować, żeby odkryć, czy się ma zdolności, czy nie. Ale trzeba to robić mając "zabezpieczenie" - wiedzę jak i zaufanych ludzi.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Rozwijanie Medialności

Postautor: 000Lukas000 » 18 maja 2012, 10:34

Pd długiego czasu zastanawiam się nad powyższym tematem, po przeczytaniu "Wielkiej Zagadki" Leona Denisa znów się zastanawiam, i pewnie zastanawiać będę się jeszcze kilka lat.

Pozwolę sobie zacytować pewien ciekawy fragment z powyższej książki

"Dzięki badaniom psychicznym, dzięki zjawiskom telepatycznym potrafimy wszyscy przynajmniej to zrozumieć obecnie, że zdolności nasze nie są ograniczone zmysłami. Duch nasz może promieniować poza ciałem; może odbierać wpływ światów wyższych, działanie myśli Bożej. Wezwanie myśli ludzkiej nie przechodzi bez echa; dusza, przełamując fatalizm ciała, może wznieść się ku światu duchowemu stanowiąc jej dziedzictwo, krainę, do której ona ma przybyć. Dlatego to trzeba, żeby każdy stał się swoim własnym medium i nauczył się porozumiewać ze światem duchów wyższych.

Zdolność ta była dotąd przywilejem garstki wtajemniczonych. Dziś trzeba, żeby wszyscy ją osiągnęli i żeby każdy doszedł do chwytania i rozumienia przejawów myśli wyższej. Każdy człowiek może dojść do tego życiem czystym i bez plam, oraz stopniowym rozwijaniem swych zdolności."

bardzo innowacyjne podejście, medialność jako modlitwa w pełni rozwinięta, w końcu modlitwa jest rozmową, medialność to nie jest też wywołanie duchów, ponieważ duchy wywołuje każdy z nas, o czym chyba zapominamy, medialność to tylko nawiązanie rozmowy, rozmowy pełnej, tak jak rozmawiamy z człowiekiem.

Wiemy że są zagrożenia związane z medialnością, ale czy w momencie gdy odcinamy się od medialności znikną nasze powiązania ze światem duchów, czy to że nie komunikujemy się broni nas przed wpływem duchów, nie, ten wpływ jest zawsze, tak jak w tym filmie o depresji wiemy że duch może nas opętać zawsze, nie potrzebuje do tego naszej woli komunikacji, wiemy również że w przypadku medialności fizycznej duch może jej użyć bez udziału naszej woli a nawet świadomości. Nasze obawy są daremne, i tak przyciągamy do siebie duchy odpowiadające naszym intencją, i tak mają one na nas wpływ jak i my na nie, i tak mogą nami zawładnąć, bez względu na to co robimy jeśli przyciągamy je naszymi czynami.

Jedyne czego powinniśmy się bać w tych kontaktach i to czego powinniśmy się wystrzegać to pełne zaufanie(pamiętajmy że nawet za naszego opiekuna może się ktoś podstawić), ignorancja(pewnych nieścisłości lub błędów w wywodzie ducha), arogancja i pycha(jaki ja jestem zdolny, jestem całkowicie bezpieczny i wszystko zdołam rozpoznać). Jeszcze nie dawno na tym forum mieliśmy sytuację fascynacji w grupie osób zajmującej się praktyką, jej podręcznikowy opis jak w księdze mediów, nie wiem czy ktoś z was to zauważył, ale gdyby właśnie nie pełne zaufanie do otrzymanych komunikatów problemu by nie było.

Tylko rozwój moralności i dążenie do dobra oraz rozum i wiedza w równych proporcjach mogą uczynić kontakty bezpiecznymi, przewaga którejkolwiek ze stron na koszt tej drugiej sprowadza niebezpieczeństwo, ponieważ osoba polegająca tylko na rozumie i wiedzy i odrzucająca idee Boga nie ma żadnego zabezpieczenia z powodu niskości swoich wibracji, a osoba która polega tylko na intuicji, chęci czynienia dobra może łatwo być oszukana przez niższego ducha, ponieważ i tak jest niedoskonała.

Myślę że nie powinniśmy bać rozwijać się własnej medialności, nawet samotnie, przecież różne dobre media właśnie tak ją rozwijały, powinniśmy po zdobyciu podstaw jakie stanowią KD i KM rozwijać swoją medialność, począwszy od zwykłej modlitwy skończywszy na innych jej odmianach ale wraz z regularnym rozwojem moralności i nie zapominaniu o rozumie w podejściu do ewentualnych kontaktów.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Rozwijanie Medialności

Postautor: konrad » 18 maja 2012, 15:38

Gdy rozmawialiśmy na temat rozwoju medialności z Divaldo, mówił nam, że samodzielnie można np. ćwiczyć pismo automatyczne, ale oczywiście w sytuacji, gdy dana osoba ma wystarczającą wiedzę spirytystyczną i dobre intencje. Najlepiej wówczas nie nastawiać się na kontakt z konkretnym duchem (np. kimś z rodziny, kto jest po tamtej stronie), ale prosić przewodnika o wsparcie.
Oczywiście jest to ćwiczenie dla wytrwałych, bo jego efekty mogą przyjść dopiero po dłuższym czasie. Z początku możemy też otrzymywać przekazy z naszej podświadomości, więc nie należy nimi się emocjonować.

Na pewno medialność psychofoniczna powinna być rozwijana w grupie, bo z niej korzystają bardzo często duchy cierpiące, z którymi trzeba rozmawiać i wyjaśniać im ich sytuację.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rozwijanie Medialności

Postautor: Paweł2 » 18 maja 2012, 20:19

konrad pisze:Gdy rozmawialiśmy na temat rozwoju medialności z Divaldo, mówił nam, że samodzielnie można np. ćwiczyć pismo automatyczne, ale oczywiście w sytuacji, gdy dana osoba ma wystarczającą wiedzę spirytystyczną i dobre intencje. Najlepiej wówczas nie nastawiać się na kontakt z konkretnym duchem (np. kimś z rodziny, kto jest po tamtej stronie), ale prosić przewodnika o wsparcie.
Oczywiście jest to ćwiczenie dla wytrwałych, bo jego efekty mogą przyjść dopiero po dłuższym czasie. Z początku możemy też otrzymywać przekazy z naszej podświadomości, więc nie należy nimi się emocjonować.

Na pewno medialność psychofoniczna powinna być rozwijana w grupie, bo z niej korzystają bardzo często duchy cierpiące, z którymi trzeba rozmawiać i wyjaśniać im ich sytuację.


Ale rozumiem że aby ćwiczyć to pismo automatyczne to trzeba już posiadać jakieś zdolności mediumiczne.

Wydaje mi się że zwykły człowiek może kłaść rękę z długopisem na kartce i czekać latami i nic się nie stanie.

Nie wiem na jakiej zasadzie działa pismo automatyczne ale wydaje mi się że duch poprostu porusza naszą ręką bez naszej władzy nad nią a naszym zadaniem jest jedynie rozluźnić rękę i nie kontrolować jej??
Paweł2
 
Posty: 64
Rejestracja: 20 lis 2010, 02:38

Re: Rozwijanie Medialności

Postautor: konrad » 18 maja 2012, 21:08

Paweł2 pisze:
Ale rozumiem że aby ćwiczyć to pismo automatyczne to trzeba już posiadać jakieś zdolności mediumiczne.

Wydaje mi się że zwykły człowiek może kłaść rękę z długopisem na kartce i czekać latami i nic się nie stanie.

Nie wiem na jakiej zasadzie działa pismo automatyczne ale wydaje mi się że duch poprostu porusza naszą ręką bez naszej władzy nad nią a naszym zadaniem jest jedynie rozluźnić rękę i nie kontrolować jej??


Z medialnością jest jak z nauką gry na instrumencie muzycznym. Nie każdy będzie wirtuozem pianina, ale każdy jest w stanie nauczyć się grać melodię, a przy dłuższym ćwiczeniu nawet coś więcej. W medialności nie każdy jest kimś takim jak Chico Xavier, który ze zdolnościami się urodził, ale większość może takie umiejętności rozwinąć. Potrzeba do tego trzech rzeczy. Pierwszą jest dyscyplina, drugą - dyscyplina, a trzecią - dyscyplina :D Skądś to znamy, prawda?

Oczywiście zdarzają się jednak ludzie, którzy mają zablokowaną medialność i nawet ćwiczenia im nie poradzą. Często to dla nich kara albo świadoma decyzja podjęta np. przed wcieleniem. Medialność może nas odwieść od wielu ważnych planów, więc niezawsze jest korzystna. To trochę też zobowiązanie, bo jest ona narzędziem do pomagania innym, więc korzystanie z niej dla własnej próżności i zaspokojenia ciekawości jest ogromnym błędem.

Co do pisma automatycznego są różne jego rodzaje. Najczęściej takie ćwiczenie można zacząć zwracając się do duchów i zapisując myśli, które przychodzą nam wówczas do głowy... Ale często ręka zaczyna sama pisać, nawet z ogromną szybkością... Wówczas to widoczny znak, że "coś się dzieje". Nie należy jednak lekceważyć medialności intuicyjnej, gdyż często przynosi ona podobne skutki, choć jest mniej efektowna.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rozwijanie Medialności

Postautor: Paweł2 » 19 maja 2012, 01:21

Rozumiem, ciekawe jest to pismo automatyczne.
Paweł2
 
Posty: 64
Rejestracja: 20 lis 2010, 02:38

Re: Rozwijanie Medialności

Postautor: 000Lukas000 » 19 maja 2012, 11:56

No medialność intuicyjną jest również ciężko sprawdzić pod względem wiarygodności jeśli chodzi o sprawdzenie z zewnątrz.

Pawle polecam Księgę Mediów, masz tam opisane wszystkie rodzaje medialności i to jak one działają. To jak na razie moja ulubiona książka Kardeca, zawiera na prawdę ogromny zasób wiedzy i tłumaczy działanie manifestacji.

Mówiłeś Konradzie o psychofonice, chodzi ci o medialność mówiącą rozumiem, faktycznie taka medialność to tylko do grupy spirytystycznej, zresztą czasami nawet medium nie jest świadome wypowiadanych słów.

No i warto odradzać też medialność słyszącą dla początkujących, ponieważ gdyby się zdarzyło tak że przyczepił by się jakiś niski duch to nie wystarczyło by zostawić tylko długopis i kartkę.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Rozwijanie Medialności

Postautor: konrad » 19 maja 2012, 15:40

Lukas, tak psychofonia to ten rodzaj medialności, gdy duch wykorzystuje aparat mowy medium i przekazuje informacje słownie. Jest chyba najlepszy do tego, by prowadzić rozmowę z duchem, bo pozostałe rodzaje wiążą się z opóźnieniami w przepływie informacji (np. gdy zadajemy pytanie duchowi, a medium zapisuje odpowiedź, komunikacja nie jest już tak płynna, bo wszyscy muszą czekać na odpowiedź, później ją przeczytać itp.)
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości