?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: ?

Postautor: marlene » 25 sie 2011, 14:43

mam kolejne pytanie, podobne do takiego ktore wczesniej zadawalam ale inaczej (przy tym uwazam ze lepiej i dokladniej) sformulowane, przy okazji mam nadzieje ze nikt wczesniej nie pytal o nic takiego w kazdym razie prosze o odpowiedz bo moze przeoczylam gdzies temat, mianowicie: czy mozna nasze zycie porownac do przedstawienia z marionetkami, a duszy do czlowieka ktory pociaga za sznurki - przez chwile marionetki maja zludzenie ze SA czlowiekiem i ich rola ma jakies wieksze znaczenie, a w rzeczywistosci po przedstawieniu odstawia sie je w ciemny kat? duch moze w nas siedzi i 'pociaga za sznurki', jak aktor udaje ze wciela sie w nas, myslimy ze to zycie jest nasze.
jak w filmie wyspa - tam bogaci ludzie zamawiaja swoje klony zeby w razie wypadku miec potrzebne do przeszczepu organy, krew, czy my tak samo zostalismy stworzeni na potrzeby ducha, zeby mogl sie rozwijac?
czasem mam wrazenie, ze nie jestesmy ta dusza, ze ona jest jak bierny obserwator zamkniety w nas. po smierci ona idzie gdzies dalej a my odchodzimy?
marlene
 
Posty: 13
Rejestracja: 16 kwie 2011, 18:41

Re: ?

Postautor: Voldo » 25 sie 2011, 15:11

My jesteśmy wcielonymi duchami. Nie ma czegoś takiego jak "duch w nas" i "my". Ciało jest tylko i wyłącznie ubraniem, które, gdy się zużyje, zostaje wyrzucone.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: ?

Postautor: marlene » 26 sie 2011, 20:41

a jak to wyglada 'po drugiej stronie'? np jakas osoba lubi opere, pracuje jako dziennikarz, ta osoba jest szczera, rozmowna, zabawna ale bywa zlosliwa, do tego lubi dyskutowac o polityce, jaka bedzie na tamtym swiecie? dalej zachowuje te cechy charakteru? a co z rzeczami 'typowo ziemskimi', tak jak po co nam ksztalcic sie, znac na muzyce, polityce, informatyce, chemii, biologii? jakie ma to znaczenie dla naszego rozwoju duchowego?
marlene
 
Posty: 13
Rejestracja: 16 kwie 2011, 18:41

Re: ?

Postautor: Voldo » 26 sie 2011, 21:15

Rozwój moralny + rozwój intelektualny = kiedyś stan Ducha Doskonałego.

Trudno powiedzieć, czy będzie taka sama jak na Ziemi z jednego prostego powodu... Podczas wcielania się na Ziemi zapominamy o swoich poprzednich wcieleniach, a wracając do świata duchowego pamięć tą odzyskujemy... Z pewnością kilka rzeczy które miała na Ziemi będzie mieć i tam, bo w końcu to nasza dusza kształtuje ciało...
Można to porównać do 10-cio latka i 50-cio latka. Mówię oczywiście o jednej osobie, tylko starszej o 40 lat... Czy to, że w wieku 10 lat się wygłupialiśmy i tak dalej oznacza, iż będziemy robić to samo w wieku 50 lat? Raczej nie. A więc jeśli nie, to czy są to dwie różne osoby? Nie. Jest to jedna osoba która po prostu sobie uświadomiła wiele rzeczy i się rozwinęła.
Niektórzy mówią, że ludzie się zmieniają... Ja natomiast uważam, że człowiek się nie zmienia, a lepiej poznaje. I tutaj właśnie z tym mamy do czynienia.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: ?

Postautor: Zbyszek » 26 sie 2011, 21:35

Nasz rozwój duchowy kierowany jest w dwóch kierunkach. Najważniejszym z nich jest oczywiście rozwój moralny, ale rozwój naszej inteligencji podąża tuz za nim. Rozwój moralny nie był by możliwy gdyby dusza nie rozwijała tez swojej inteligencji. Świadome wybory, jakie robimy maja największą wartość, dlatego musimy poznać wiele sytuacji życiowych, by nauczyć się w nich żyć. Na przykład musimy być biednym, poznając takie życie, ale tez musimy być bogatym, i umieć zachować się w tej sytuacji. Zycie jest wielka szkolą naszego ducha, który musi odrobić wiele lekcji, aby moc,” wznieś się.”
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: ?

Postautor: atalia » 26 sie 2011, 21:40

Marlene,zadajesz tu mnóstwo pytan i dobrze,ponieważ znaczy to,ze interesujesz się spirytyzmem.Myśle jednak,ze najlepiej byłoby,gdybyś przeczytała dostępne na rynku ksiażki Kardeca,choćby jedna na początek,np."Niebo i piekło według spirytyzmu", a z pewnoscią znalazłabyś tam wiele odpowiedzi na nurtujace Cię pytania.
Pozdrawiam. :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: ?

Postautor: marlene » 27 sie 2011, 14:46

wiem, wiem, czytalam wprawdzie kilka ksiazek ale na pytania ktore tu zadaje albo nie znalazlam odpowiedzi albo je przeoczylam, poza tym uwazam ze warto tez poznawac zdanie innych, moze ktos ma odmienne zdanie od np kardeca na jakis temat a mi jego poglad wyda sie 'bardziej logiczny'? slowami van helsinga z draculi :) :
"czlowiek powinien miec glowe otwarta, nie dopuszczajac, aby mala prawda przeszkodzila mu w rozumieniu duzej prawdy. czlowiek przywiazuje sie do duzej racji. to w porzadku ale w zadnym razie nie moze uwazac ja za jedyna prawde we wszechswiecie."
marlene
 
Posty: 13
Rejestracja: 16 kwie 2011, 18:41

Re: ?

Postautor: atalia » 27 sie 2011, 17:17

W takim razie musisz szukać odpowiedzi w swoim wnętrzu.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości