Książka powiedziałbym odbierana jest różnie. Wielu osobom się nie podoba, ale kilka osób telefonicznie i mailowo dziękowało mi już za jej przetłumaczenie, bo bardzo im pomogła. Na pewno więc warto ją przeczytać, by wyrobić sobie samemu zdanie...

Generalnie ja sam odbieram ją na dwóch poziomach:
1) fabularna historia Andre Luiza w zaświatach => tutaj książka nie jest jakimś specjalnym hitem, bo sama historia nie jest zbyt skomplikowana, jest też trochę podkoloryzowana, bo ludzie w Brazylii bardzo lubią tego rodzaju styl. Są momenty nudne, są też fragmenty wzruszające, które mogą doprowadzić do łez, ale z pewnością dużo lepsze pod kątem fabuły i stylu literackiego są powieści historyczne autorstwa ducha Emmanuela np. "2000 lat temu" albo "Paweł i Szczepan"
2) spojrzenie na świat duchów w oderwaniu od opowiadanej historii, odczytywanie pewnych symboli, szukanie ciekawych informacji między wierszami => tutaj jest już dużo ciekawiej, bo książka zmusza do refleksji. Przede wszystkim warto sobie zadać pytanie, czy świat po tamtej stronie jest właśnie tak rzeczywisty, namacalny i fizyczny. Jeśli nie, to jak wygląda? Nie ma tutaj prostych odpowiedzi, a na pewno to temat warty przemyśleń.