danut pisze:Ryszardzie, a nie powinieneś tego tematu zacząć od przedstawienia tego - czym jest Akasza? Bo tak piszesz o wchodzeniu w nią,że mi się wydaje, że jakoś inaczej ją pojmujesz. W hinduizmie jest pojmowana jako pierwotny eter kosmosu przenikający wszystko, dający życie, jako przestrzeń bezkresna, pierwszy składnik wszechświata wykraczający poza rozum. To jak Absolut w nauce, boska cząstka wszechobecna,zatem czerpiesz z niej wiadomości według swoich połączeń i nie należy szukać,bądź próbować podłączać się do obcych.
Danusiu, przecież na samym początku dałem linka z wywiadem Pani Orr.
W skrócie , Kroniki Akaszy to myśli wszystkich istot, które są lub były we wszechświecie, niekoniecznie ludzi ... umożliwiają także kontakt z umiłowanymi przodkami.
Wejście do swoich Kronik jest stosunkowo łatwe , do cudzych wymaga by były jakieś relacje miedzy np mną a Tobą, rodzina, przyjaźń itp.
Jednak Mistrzowie i Opiekunowie Kronik, zawsze zapytają , po co Tobie to potrzebne, nie udzielą odpowiedzi jak "unieszkodliwić" wrednego szefa, co najwyżej jak jemu pomóc.
Muszę i mogę Tobie, Wam zakomunikować , że mam już idealny kontakt z moją Mamą, i niczego więcej mi nie potrzeba, być może kiedyś zapytam o przeszłe życia, powoli powoli powoli ...
Prośmy a bedzie Wam dane , szukajcie a znajdziecie, prosiłem, szukałem i DOSTAŁEM
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.