Projekt Cheops

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Projekt Cheops

Postautor: Freya » 18 cze 2009, 10:08

Co do mieszanych uczuć o których pisze Luperci Faviani-abstrachując już od p. Nowalskiej , uważam że media nie powinny zarabiać na tym że pomagaja osobom pogrążonym w żałobie po stracie bliskiej osoby( tym bardziej że jak pisze Leszek przeważnie pracują i zarabiają w inny sposób.) Każdy ma swoje poczucie moralności i żyje wg. niego.
Przynajmniej ja gdybym była takim medium nie robiłabym tego.
A co do p. Nowalskiej, to dla mnie najbardziej przykre jest to że w ogóle nie odpowiedziała na mojego maila.

Ludzie zrozpaczeni , szukający pomocy u takich osób nie patrzą na pieniądze( dla nich są one nieważne), najważniejszy jest kontakt z ukochaną osobą która nagle odeszła...
Jest takie medium rozreklamowane ostatnio przez "Czwarty Wymiar"- p. Tatiana Jermakowa.(Art. "Inkowie w Polsce"). Sądząc po artykułach sądziłam że mi pomoże. Nie wazne były pieniądze . ( Choc bardzo sobie ceniła te pół godziny które mi poswięciła).
Naopowiadała mi takich bzdur... Wtedy dopiero człowiek czuje sie oszukany:(
"Śmierć nie jest zgaszeniem światła,lecz tylko wyłączeniem lampy,ponieważ przyszedł świt. "
R.Tagore
Freya
 
Posty: 48
Rejestracja: 31 mar 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków

Re: Projekt Cheops

Postautor: forrest » 18 cze 2009, 10:54

http://www.projekt-cheops.com/news.aspx ... Id=62&cmd=

Myślę Freya, że są takie media będące ezoterykami. Nie będę publicznie mówił, co to są za ludzie - ezoterycy. Jak sobie wyobrażam Twoją sytuację (jakbym to ja się w takiej znalazł (...)), to Ci współczuję. Ale cieszę się, że możesz chociaż z nami podzielić się tym doświadczeniem (czyli zawsze coś z tego wynikło - tak jak w eksperymencie np. w danej dziedzinie fizyki nie można przewidzieć, czy w ogóle jakieś konstruktywne wnioski z niego wynikną, poza tym, że pewien kierunek badań będzie rozpoznany...).

A tak poza wszystkim, to co sądzicie o tym, żeby wpaść na sesję (powyższy link)?
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 10 sty 2009, 23:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Projekt Cheops

Postautor: Leszek » 18 cze 2009, 13:43

Ja jestem małomiasteczkowy człowiek, Warszawa mnie przerasta, ale spisaną sesję chętnie przeczytam. A można jakieś pytania przekazać? Moglibyśmy np. wspólnie na forum wymyślić jakieś dwa, góra trzy rozsądne, złożone zapytania które ktoś by zadał na powyższej sesji. Forrest jak wygląda ta kwestia?
Miłość, Prawda, Pokój, Nie Krzywdzenie, Właściwe Postępowanie
Leszek
 
Posty: 222
Rejestracja: 02 kwie 2009, 19:05
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Projekt Cheops

Postautor: Freya » 18 cze 2009, 15:27

Dla mnie Warszawa tez niewykonalna :(
"Śmierć nie jest zgaszeniem światła,lecz tylko wyłączeniem lampy,ponieważ przyszedł świt. "
R.Tagore
Freya
 
Posty: 48
Rejestracja: 31 mar 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków

Re: Projekt Cheops

Postautor: Luperci Faviani » 18 cze 2009, 17:26

Ja również szybko do Warszawy się nie wybiorę :(
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Projekt Cheops

Postautor: forrest » 18 cze 2009, 21:22

W Kielcach np. to było tak - i chyba zawsze tak jest na tych sesjach - że uczestnicy pisali pytania na kartkach i przed sesją dali je prowadzącym sesję. Wszystkie pytania czytał Andrzej (lub inna osoba). W trakcie sesji też można pytanie było podrzucić (np. z prośbą o uściślenie jakiejś wypowiedzi), ale tak, żeby nie rozpraszać niczyjej uwagi... . Jak jest dużo osób - a pewnie będzie dużo, bo to jest 2-dniowy kurs metody Jose Silvy - to można jedno pytanie zadać. Można byłoby więcej napisać i podpisać kilkoma imionami (że pytania mają kilku autorów), ale też trzeba szanować Medium - nie doprowadzać tego Medium do skrajnego wyczerpania.
Chodzi mi po głowie jedno pytanie, ale nie jestem pewien, czy można takie zadać publicznie... . Pytań, to ja tak w ogóle mam dużo - odnośnie wypowiedzi z poprzednich sesji. Ale "rzucenie" jednego pytania w tych kwestiach mija się z celem - tu trzeba byłoby samemu jechać do Medium i zadać je. Nie wiem, czy forum to jest dobre miejsce do układania pytań do Ducha; zwłaszcza, że większość uczestników wyraziła uzasadnione wątpliwości co do treści tego przekazu. Ja osobiście nie zakładam jednak o tym Duchu niczego złego i wiem, że jak będę miał okazję ponownie z nim rozmawiać, to intencja moich pytań będzie czysta (jeżeli można to tak określić...).
Pytań osobistych na takiej sesji nie powinno się zadawać.
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 10 sty 2009, 23:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Projekt Cheops

Postautor: Luperci Faviani » 19 cze 2009, 07:54

Wymyśl jedno ale mądre pytanie.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Projekt Cheops

Postautor: forrest » 19 cze 2009, 20:05

Same ekstremalne pytania przychodzą mi na myśl :]
Wracając do Elżbiety Nowalskiej, to chciałbym przytoczyć fragment wypowiedzi Ducha z wiosny 1994 roku. Ten Duch przedstawił się Wojtek.
We fragmencie tym "podświadomość" oznacza ducha. Tak to zdefiniował inny Duch - Jurek - który podyktował wcześniejszą książkę Eli.
70. Prowadzone są obecnie kursy leczenia energią i w ogóle szeroko rozumianej magii. Czy należy propagować taką wiedzę?
Magia to WIELKA UMIEJĘTNOŚĆ, A JA JESTEM DLA JEJ ADEPTÓW NAUCZYCIELEM. Wywoływanie zjawisk nadprzyrodzonych, duchów, leczenie energetyczne - to są wspaniałe zjawiska, o ile robi się to w dobrym celu. Jeżeli ktoś zajmuje się tymi zjawiskami bez określonego celu, to zaspokaja tylko swoją pustą ciekawość. Zobaczyć coś dla samego zobaczenia też można, ale jest to motywacja płytka, powierzchowna. Patrząc w ZAŚWIAT, musicie wiedzieć, po co tam patrzycie. Czysta ciekawość nie jest celem, który przynosiłby ZASZCZYT, toteż tym, którzy robią to tylko z ciekawiści, trzeba powiedzieć: wolnego!
Jeżeli organizuje się kursy, na których naucza się różnych takich nadzwyczajnych umiejętności, to ci, którzy to robią, powinni wiedzieć, po co nauczają tego innych. Dla zabawy? Dlatego, żeby popisywać sie swoimi umiejętnościami?
Jest tylko JEDNO USPRAWIEDLIWIENIE dla takiej działalności: ten, kto to robi, robi to ZA ZGODĄ SWOJEGO DUCHA OPIEKUŃCZEGO. BEZ takiej zgody JEST to działanie oceniane u NAS negatywnie. Gdybyście w obrębie jednego miasta mieli samych "CUDAKÓW", jasnowidzów, tych, którzy potrafią więcej od innych, to sens życia waszego byłby wypaczony. Można to robić, ale trzeba wiedzieć, jaki to ma CEL, i mieć wewnętrzną pewność, że jest to cel wart realizacji.
Jeżeli chodzi o karty TAROTA, to mogę powiedzieć, że owszem, JEST W TYCH KARTACH ukryta wiedza o ludzkich losach, ale to przecież nie karty losy wam dyktują, tylko WY sami je sobie z grubsza planujecie. A ZATEM i twoja podświadomość umie ten los odczytać, sięgając do wiedzy zawartej w innych podświadomościach. Odczytując to, wiesz to, czego tak naprawdę świadomie nie wiesz. Twoje ręce bezwiednie tak karty tasują, że można z ich układu przepowiedzieć los, choć w istocie robi to twoja podświadomość, nie karty. Otóż każda z tych kart ma nazwę, która sugeruje JEJ ZNACZENIE, ale wszystko to są SYMBOLE odsyłające do OBRAZU CAŁOŚCI, KTÓRĄ TWORZY PEŁNY ICH ZESTAW.

Tak sobie pomyślałem, że jak ktoś w tamtym ogłoszeniu podpisał Elżbietę Nowalską "wróżka", czy też sama się tak podpisała, to powinno się tu uwzględnić wtedy te wypowiedzi przekazujących przez nią informacje Duchów, które dotyczą "wróżenia" (cokolwiek miałoby to w przypadku Eli oznaczać...).
Mi raczej podoba się to, co napisał Wojtek. Nawet tak fajnie mu się ciągle czcionka zmienia... :)
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 10 sty 2009, 23:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Projekt Cheops

Postautor: Luperci Faviani » 20 cze 2009, 14:49

A ja odrzucam ten komunikat !!!

Po pierwsze, nie podoba mi się użycie słowa "magia" ponieważ magia to nie spirytyzm. Spirytyzm jest logiczny, opiera się na prawach natury - cuda nie istnieją! "Magia" kojarzy się z czymś zupełnie odmiennym - nic lepszego aby wprowadzić w błąd ludzi słabo zorientowanych w filozofii spirytystycznej. Słowo "magia" nawet w najmniejszym stopniu nie jest synonimem słowa "spirytyzm", więc odrzucam także ewentualny kontrargument, że się czepiam.

Po drugie, człowiek może poznać przyszłość tylko w bardzo wyjątkowych sytuacjach, a wróżenie z kart do takich sytuacji nie należy. Jeżeli w kartach chodzi o to, że każdy dorabia sobie jakąś ideologię i to się sprawdza, to nie można mówić o przepowiadaniu przyszłości. I znowu można mówić o manipulacji.

Ostatnia rzecz, gdyż bardziej wnikliwie nie chce mi się analizować tego komunikatu:
forrest pisze:Wywoływanie zjawisk nadprzyrodzonych, duchów, leczenie energetyczne - to są wspaniałe zjawiska, o ile robi się to w dobrym celu.

"Wywoływanie zjawisk nadprzyrodzonych" - a co to takiego? Takie zdanie "pada z ust" Ducha, który powinien wiedzieć (a może wie ale z tego komunikatu to nie wynika), że "zjawiska nadprzyrodzone" jest określeniem wypaczającym obraz rzeczywistości, upraszczającym pojmowanie świata przez ludzi, nie posiadających odpowiedniej wiedzy. Dla dzikusa świecąca żarówka może być zjawiskiem nadprzyrodzonym.

Komunikat odrzucam !!!
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Projekt Cheops

Postautor: cthulhu87 » 20 cze 2009, 16:57

Rozumiem stanowisko Luperci, nawet je podzielam. Osobiście mam awersję do magii, tarota itd., zresztą dałem do już odczuć w innych moich wypowiedziach na tym forum. Z drugiej strony nie przejmowałbym się szczególnie tym komunikatem - w końcu uznajemy, że duchy, podobnie jak ludzie, również mogą się mylić. Poza tym możliwe, że medium może przyciągać takie duchy, na jakie sobie zasługuje :mrgreen:
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości