Kącik zdrowia..

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Pablo diaz » 23 cze 2016, 11:14

Co do jedzenie - to Nikita masz rację, niech każdy je to co chce, byle by nie przesadzał.

Czyli krotko mowiac jesli chodzi o strawy ,to przystawac mozemy na dowolnosc formy jedzenia,ale na ilosc juz nie ma mowy -ma byc bez przesady.Zabawne. :)

Tak na marginesie otylosc lub nadmierne spozywanie jedzenia ma podloze duchowe.Wszelkie zakazy,ograniczenia maloby wniosly dopoki sam duch nie wykorzeni danej dysharmoni.
Dlatego tez nalezy za wszelka cene szanowac wolna wole,wybor danej osoby w slowie,tym co i ile spozywa itd,itp ,aby wykorzenic ta wciaz dla nas tak prymitywna zla ceche.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Pawełek » 23 cze 2016, 11:37

Pablo diaz pisze:Czyli krotko mowiac jesli chodzi o strawy ,to przystawac mozemy na dowolnosc formy jedzenia,ale na ilosc juz nie ma mowy -ma byc bez przesady.Zabawne. :)

Nie nie! Źle mnie zrozumiałeś Pablo :) Albo ja źle sformułowałem trochę wypowiedź... Pisząc "byle by nie przesadzał" miałem na myśli to żeby nie obżerać się dzień i noc by być otyłym i nabawić się zbędnych chorób, jak i to by na przykład nie być kanibalem... :?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 23 cze 2016, 18:32

Pablo masz absolutna racje...zanim duch nie uwolni sie od nierownowagi emocjonalnej to wszelkie zmuszanie sie nic nie da. Duch dojrzewa i zdrowieje a wraz z nim podaza cialo...Dlatego niektorzy uzdrowiciele na pierwszym miejscu stawiaja na uzdrowienie duchowe...bo duch jest wazniejszy...on nadaje ksztalt cialu...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Xsenia » 24 cze 2016, 23:15

Przesadzacie, kto chciałby żyć wiecznie :D
Dbanie o to co jemy, uprawianie sportu i stosowanie "zdrowych zasad życia" wcale go nie wydłuża jakoś znacząco. Znam osoby, które palą, jedzą co chcą i mają dobrze po siedemdziesiątce. A nieraz słyszałam o osobach dbających o zdrowie, o żywność i umierających na raka w wieku lat 45.
Według mnie nie ma zasady. Komu pisane długie życie, to będzie miał długie życie, choćby i palił i zajadał się mięsem. Komu pisane krótkie, to choćby nie wiem jak o nie dbał, to go nie wydłuży.
Nie mówię, żeby w ogóle nie dbać, ale nadmiar "dbania" też może szkodzić.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 25 cze 2016, 10:38

Kazdy musi umrzec to fakt ale kazdy musi sie na nowwo opdrodzic i jezeli palimy, pijemy wöde, jemy za duzo to niestety objawi sie to chorobami...jak nie w tym wcieleniu to w nasptepnym. Medycyna spirytystyczna bardzo ciekawie na ten temat mowi. Sa rozne porzyczyny choprob: te emocjonalne i te cielesne...nie mwoie aby przesadzac ale ejdmnakl warto jest dbac o uzdrowie duchowe i zdrowie fizyczne....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Mirek » 26 cze 2016, 17:21

Xsenia pisze:Przesadzacie, kto chciałby żyć wiecznie :D
Dbanie o to co jemy, uprawianie sportu i stosowanie "zdrowych zasad życia" wcale go nie wydłuża jakoś znacząco. Znam osoby, które palą, jedzą co chcą i mają dobrze po siedemdziesiątce. A nieraz słyszałam o osobach dbających o zdrowie, o żywność i umierających na raka w wieku lat 45.
Według mnie nie ma zasady. Komu pisane długie życie, to będzie miał długie życie, choćby i palił i zajadał się mięsem. Komu pisane krótkie, to choćby nie wiem jak o nie dbał, to go nie wydłuży.
Nie mówię, żeby w ogóle nie dbać, ale nadmiar "dbania" też może szkodzić.

W tym świecie fizycznym i ciągle w tym samym ciele, zapomniałaś dodać ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Arronax » 04 sie 2016, 11:38

Może napiszecie swoją suplementacje jakie witaminy,suplementy przyjmujecie na co dzień? Zrobię również swoją listę.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 04 sie 2016, 14:16

Ja ostatnio jem duzo warzyw i owocow bo lato.. :) A z suplementow kupilam sobie nasiona czarnuszki i jod w postaci naturalnej czyli sproszkowane algi....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Xsenia » 04 sie 2016, 19:43

Też kupiłam nasiona czarnuszki i właśnie szukam do czego je używać. :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: atalia » 04 sie 2016, 21:04

Z suplementów tylko potas i magnez, przeciwskurczowo.
Poza tym staram się nie "suplementować" a rozsadnie odżywiać.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość