Uważasz Nataszko, że tam jest gorzej? Inaczej ale liczymy, że nie gorzej.
Pozdrawiam i wszyscy bez wyjątku szanujmy swoje doświadczenia i opinie.
jak tam jest opierasz tylko na hipotezach. Mamy pewną wiedzę na ten temat ale nikt z żyjących nigdy tam nie był, a żaden zmarły z tamtąd nie wrócił by zdać relację.Natasza pisze:OneNight - hee pozwól , że ominę udzielenia ci komentarza w tym co piszesz
co do ciebie od samego początku ci mówię, że na siłę próbujesz doświadczać czegokolwiek i... nigdy nie doświadczysz , zobaczysz, nigdy
Arronax- tam jest ,, różnie,, i o tym napisałam wystarczająco by zapamiętać jak się tam już trafi
danut pisze:Estia72 - nie zapewniaj o przerażających doświadczeniach dzieci, bo one nie zawsze są przerażające, one także są ściśle indywidualne dla każdego. Pawełek ma rację w tym, że dziecko jest zdezorientowane i nie wie z czym ma do czynienia, nie umie sobie tego poskładać, nie wie czego doświadcza, dlatego może się bać o tym opowiadać komukolwiek. I OOBE nie koniecznie zachodzi podczas snu, bo to tak naprawdę nie jest sen, tak jak i to nie jest to samo co koszmary. Mirek połączył stan Sugiera z OOBE, bo przecież to maniak doświadczeń z poza ciała, właściwie to chyba prekursor tych doświadczeń w Polsce.
Mirek pisze:Nic takiego danut nie pisałem. Chyba coś mylisz z kimś innym lub przeinaczasz moje słowa.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości