Szczecin - duchowo aktywny?

Forum poświęcone informacjom dotyczącym rozwoju Spirytyzmu w Polsce. Tu znaleźć można zapowiedzi wykładów, spotkań, a także wszelkie ciekawostki dotyczące historii ruchu spirytystycznego w naszym kraju.

Re: Szczecin - duchowo aktywny?

Postautor: atalia » 16 mar 2015, 22:11

Niestety, nasza grupa już dawno nie odbyła spotkania, ponieważ jej członkowie ( oprócz mnie) mieszkają w Niemczech i mają ograniczone mozliwości bywania w Polsce. Ale ja chętnie spotkałąbym się z Tobą przy jakiejs okazji i podyskutowała. Może jeszcze ktoś do nas z naszego regionu mógłby dołączyć ?
Przy okazji, ja mieszkam w Gryficach, moze znasz moje miasto. Z tego, co mi wiadomo, gdzieś w pobliżu mieszka też Pablo Diaz. Moze wreszcie coś się ruszy w naszym regionie?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Szczecin - duchowo aktywny?

Postautor: Mirek » 16 mar 2015, 23:14

Pablo mieszka w Kołobrzegu.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Szczecin - duchowo aktywny?

Postautor: atalia » 16 mar 2015, 23:42

Jeśli miałabyś ochotę znów jakieś warsztaty zorganizować, chętnie przyjadę - dojazd mam bardzo dobry. Tak na dobrą sprawę to nie bardzo mam z kim na tematy duchowe podyskutować. Zobaczymy, może Pablo się odezwie i może ktoś jeszcze... :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Szczecin - duchowo aktywny?

Postautor: Pablo diaz » 17 mar 2015, 11:20

Witaj :)
Oficjalnie jestem z Kołobrzegu,ale większość czasu spędzam na pojezierzu Drawskim zaszyty w przepięknej architekturze tutejszych lasów i jezior :)

Niestety, materia jest ciężka, jak nie wstyd, to lenistwo. Kilka razy chciałam zorganizować w Szczecinie warsztaty filozoficzno-teologiczne z naciskiem na spirytyzm i spirytualizm. Kilkanaście osób entuzjastycznie przyjęło mój pomysł, ale na zaproszenie odpowiedziały trzy, pozostałym nie chciało się, bo trzeba wyjść z domu, bo trzeba coś powiedzieć (niekoniecznie, można przecież słuchać), a bo to, a bo tamto. Nie wiem, jak jest w innym miastach, ale w Szczecinie ostatnio wszechobecne jest zniechęcenie, marazm.
I ja jestem chętna, jak najbardziej! :)[/quote]

Tak to prawda ,aby zrozumieć filozofię spirytystyczną trzeba osiągnąć pewne wartości duchowe, jak wiadomo są one zbiorem naszych wcześniejszych istnień, dlatego też nie ma ,co liczyć na tłumy zainteresowaych.Wszystko wskazuje ,że małymi krokami zbliża się era postępu duchowego, jednak dla wielu nie nadszedł jeszcze ten czas.
Istota ludzka dalej pędzi w poszukiwaniu ,,lepszego,, jutra nie szukając duchowego kontaktu z samym sobą.Ot taka duchowa kolej rzeczy :)
Sam często biorę udział w wirtualnych spotkaniach z kolegami z półwyspu iberyjskiego oraz z ameryki południowej ,mam spory dostęp do materiałów .Jeśli potrzebujesz pomocy wyślij pryw.wiadomość jesli tylko będę potrafił ,to chętnie pomogę :)

Odnośnie spotkań to minusem jest to ,że często jeżdzę po świecie ,ale jesli będę w kraju ,a zroganizujesz spotkanie , to bardzo chętnie wezmę w nim udział :)
Pozdrawiam Pablo
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1381
Rejestracja: 09 kwie 2012, 11:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Szczecin - duchowo aktywny?

Postautor: atalia » 17 mar 2015, 15:32

Tak z ciekawości, Pablo - jeśli mozesz powiedzieć, to gdzie konkretnie bywasz na Pojezierzu Drawskim? Pytam, ponieważ dość dobrze znam tamte strony i do niedawna często tam bywałam. :)
Filo Tea, masz zatem dwie chętne do uczestnictwa w zajęciach osoby. :)
Pozdrawiam serdecznie. :D
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Szczecin - duchowo aktywny?

Postautor: 000Lukas000 » 23 mar 2015, 20:09

FiloTea pisze:Cieszy mnie to ogromnie! :)
A gdyby udało się "wskrzesić" szczecińską grupę, to w jej ramach można takie spotkanie-warsztaty zorganizować.


Wszystko się da, ale jest trudno, na pewno jedna osoba musi iść w zaparte, i cyklicznie organizować spotkania.
Po utworzeniu grupy jest jeszcze ciężej bo niektóre osoby rezygnują, nie chce im się wikłać w zobowiązania bycia na tych spotkaniach.
Wtedy to nie jest już luźne spotkanie na którym można się nie pojawić ale zorganizowane spotkanie ze studiowaniem kodyfikacji.

To jest ciężki okres, i wtedy pytanie czy grupa to przetrwa, to samo jest teraz w Krakowie. Ale idę w zaparte, choć chęci mniejsze jak widzę jak nas mało się zrobiło a dojazdy też mnie kosztują. Ale trzeba być dobrej myśli.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1685
Rejestracja: 13 kwie 2011, 12:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Szczecin - duchowo aktywny?

Postautor: SzczecinPogodno2018 » 20 sie 2018, 15:20

Co na takich spotkaniach robicie? Zaciekawiliście mnie przeogromnie :shock:


___

Czy Szczecin nawiedzają duchy z Pogodna? Przyjdź i zobacz sam https://www.dobryadres.pl/sprzedaz/mieszkania/szczecin/pogodno/
SzczecinPogodno2018
 
Posty: 1
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:16

Re: Szczecin - duchowo aktywny?

Postautor: jario » 20 sie 2018, 20:41

Atalia bywasz tu jeszcze czasami?
Gdy rozum ubieramy w wiedze ,zaczyna sie wstydzic nagosci...
Awatar użytkownika
jario
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 323
Rejestracja: 15 gru 2009, 18:09
Lokalizacja: Hamburg


Wróć do Spirytyzm w Polsce

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość