OneNight pisze:Brzmiało to tak jakbyśmy byli ciałem, a dusza była towarem który można sprzedać lub utracić.
Zła myśl, taka demoniczna podpowiedź tak kieruje na takie rozumowanie
OneNight pisze:Brzmiało to tak jakbyśmy byli ciałem, a dusza była towarem który można sprzedać lub utracić.

OneNight pisze:Ja bym powiedział, że to zła myśl - taka chrześcijańska (zamiast demoniczna)


OneNight pisze:Nie nadaje wyższości byddystom. To tylko przykład, że sama uznałabyś za kłamstwo coś, co zostało powiedziane w oparciu o ideologie typu satanizm, okultyzm. Tak samo ja uważam, że gdy ktoś opiera swą wiedzę o chrześcijaństwo, to jest ona z założenia błędna. Twierdzę bowiem, że jest to religia oparta na strachu - grożenie ogniem piekielnym za niewiarę, nie chodzenie do kościoła itd. W praktyce wygląda to tak, że ludzie większą wagę przykładają do kultu niż do duchowości. Idą do kościoła, słuchają kazania o miłości do bliźniego, a wychodząc krzywdzą bliźnich. Idą na grób zmarłego i jedyne co słychać, to "Przesuń ten znicz, ten do przodu. Ooo, samolot przeleciał". Po czym taka osoba wypowiada się na temat duchowości i poucza jakie to demony są naprawdę, jakby sama miała cokolwiek wspólnego z tą tematyką. Więc nie nadinterpretuj moich słów danut.

masz jakiekolwiek dowody?

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości