Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Krzysztoff » 12 lut 2017, 20:46

proszę o uspokojenie tej dyskusji i stosowanie podstawowych zasad normalnej konwersacji.

przypomnę że wątek jest związany z odprowadzaniu dusz miłością.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 13 lut 2017, 09:49

Kris pisze:To kto Ci mordkę rozwalił?
Niezłe tam walczycie o żer. :lol:


Więc w oparciu o "Krzysztoff" - powróćmy do tematu "Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością" - Mam pytania:
Jak ma się to co piszesz po 3 pierwszych postach do MIŁOŚCI ? Czy egzorcyzmowanie Jezusa uważasz za miłość ze swej strony i kim Ty jesteś byś uważał, że egzorcyzmujesz Jezusa? :twisted:
I drugie pytanie na jakiej podstawie twierdzisz że "zaświaty" wyglądają tak jak Ty je opisujesz?

ps. ja osobiście uważam że Ty masz niskie "ja" więc piszesz co piszesz :) Chcesz zaistnieć więc podajesz te rzeczy a naprawdę nie odpowiedziałeś jeszcze na pytania forumowiczów przede mną na tematy które poruszasz - nie odpowiedziałeś jeszcze nikomu!
:twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Pawełek » 13 lut 2017, 11:30

Dlaczego nie możecie być dla siebie mili i cały czas na siebie naskakujecie? :| To nie jest godna postawa człowieka, który twierdzi że ma jakiekolwiek nadprzyrodzone zdolności, bądź doświadczenia, bo wtedy sami na siebie sprowadzacie nieufność innych ludzi. Czasem jest warto po prostu odpuścić niż za wszelką cenę próbować przekonać do swoich racji.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 13 lut 2017, 15:34

Czarusiu, aby nie ciągnąć dalej tego tematu wiedz to że te nasze przegaduszki z Tobą traktuje jako kabaret, taką wiesz rozrywkę, żarcik i nie mam w sumie do Ciebie jakiejś tam specjalnej urazy, po prostu taki jesteś jaki jesteś, czyli czaruś całą buzieczką, co sam wiele razy potwierdziłeś i się tym nawet szczyciłeś, zostawię Ci też Twoich Bogów bo nie są mi potrzebni do niczego. ;)
Czyli tak, ja Ci ich zostawiam i co zgoda?
Jeśli masz jeszcze jakieś uwagi do mnie to chętnie przedyskutuję :D
Co do Twoich zarzutów których nie będę powielał to może napisz jak Ty widzisz drugą stronę a nie tylko krytykuj, bo w sumie to przynudzasz, daj coś chłopie od siebie a nie żądaj ciągle czegoś.
Ja wiem że starasz się dużą ilością pytań i zarzutów sprowadzić dyskutantów do obrony, ale ja te numery też znam, więc wymyśl coś nowego, może przynajmniej będzie ciekawiej, bo ze smutkiem stwierdzam że znasz tylko jedna nutkę, a to mi zalatuje wiesz czym.:)
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 13 lut 2017, 15:54

Kris pisze:Czarusiu, aby nie ciągnąć dalej tego tematu wiedz to że te nasze przegaduszki z Tobą traktuje jako kabaret, taką wiesz rozrywkę, żarcik i nie mam w sumie do Ciebie jakiejś tam specjalnej urazy, po prostu taki jesteś jaki jesteś, czyli czaruś całą buzieczką, co sam wiele razy potwierdziłeś i się tym nawet szczyciłeś, zostawię Ci też Twoich Bogów bo nie są mi potrzebni do niczego. ;)
Czyli tak, ja Ci ich zostawiam i co zgoda?
Jeśli masz jeszcze jakieś uwagi do mnie to chętnie przedyskutuję :D
Co do Twoich zarzutów których nie będę powielał to może napisz jak Ty widzisz drugą stronę a nie tylko krytykuj, bo w sumie to przynudzasz, daj coś chłopie od siebie a nie żądaj ciągle czegoś.
Ja wiem że starasz się dużą ilością pytań i zarzutów sprowadzić dyskutantów do obrony, ale ja te numery też znam, więc wymyśl coś nowego, może przynajmniej będzie ciekawiej, bo ze smutkiem stwierdzam że znasz tylko jedna nutkę, a to mi zalatuje wiesz czym.:)


Dobrze wiesz że jestem Twoim gorącym wielbicielem! Nie boję się Ciebie (że mnie wyegzorcyzmujesz) bo gdybyś to czynił to byś skasował bloodlines a tego nie zrobiłeś. Więc pewnie pretendujesz jak ja na "ich" pracownika :lol:
Mam nadzieję, że się spotkamy w następnym wcieleniu jako "bracia" w wojnie o Ziemie (i tu jednocześnie przejrzysz na oczy że jednak żyję i mam się dobrze).
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 13 lut 2017, 16:04

Kris pisze:Czarusiu, aby nie ciągnąć dalej tego tematu wiedz to że te nasze przegaduszki z Tobą traktuje jako kabaret, taką wiesz rozrywkę, żarcik i nie mam w sumie do Ciebie jakiejś tam specjalnej urazy, po prostu taki jesteś jaki jesteś, czyli czaruś całą buzieczką, co sam wiele razy potwierdziłeś i się tym nawet szczyciłeś, zostawię Ci też Twoich Bogów bo nie są mi potrzebni do niczego. ;)
Czyli tak, ja Ci ich zostawiam i co zgoda?
Jeśli masz jeszcze jakieś uwagi do mnie to chętnie przedyskutuję :D
Co do Twoich zarzutów których nie będę powielał to może napisz jak Ty widzisz drugą stronę a nie tylko krytykuj, bo w sumie to przynudzasz, daj coś chłopie od siebie a nie żądaj ciągle czegoś.
Ja wiem że starasz się dużą ilością pytań i zarzutów sprowadzić dyskutantów do obrony, ale ja te numery też znam, więc wymyśl coś nowego, może przynajmniej będzie ciekawiej, bo ze smutkiem stwierdzam że znasz tylko jedna nutkę, a to mi zalatuje wiesz czym.:)


Dobrze wiesz że jestem Twoim gorącym wielbicielem! Nie boję się Ciebie (że mnie wyegzorcyzmujesz) bo gdybyś to czynił to byś skasował bloodlines a tego nie zrobiłeś. Więc pewnie pretendujesz na "ich" pracownika :lol:
A jak nie wiesz kim oni są to nim zabierzesz się za Belzebuba z baśni śląskich poczytaj sobie trochę o Astor Bloodline, Rockefeller Bloodline czy Rothschild Bloodline :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 13 lut 2017, 19:39

Wszyscy na Ziemi są oczyszczani-egzorcyzmami i w większości o tym nie wiedzą, bo jest to robione bardzo delikatnie, żeby nie powodować dyskomfortu, za pośrednictwem wyższych ciał energetycznych i co najważniejsze z pomocą Nadświadomości zwanej tez Stwórcą czy Bogiem ale bezosobowym.
Ty Czarusiu też i jak widać nie masz o tym bladego pojęcia. :)
Ci wymienieni przez Ciebie również.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 15 lut 2017, 12:59

Kris pisze:Wszyscy na Ziemi są oczyszczani-egzorcyzmami i w większości o tym nie wiedzą, bo jest to robione bardzo delikatnie, żeby nie powodować dyskomfortu, za pośrednictwem wyższych ciał energetycznych i co najważniejsze z pomocą Nadświadomości zwanej tez Stwórcą czy Bogiem ale bezosobowym.
Ty Czarusiu też i jak widać nie masz o tym bladego pojęcia. :)
Ci wymienieni przez Ciebie również.


Kris! Egzorcyzmuj mnie ile chcesz! A Ja proponuję taką formę samooczyszczenia (poza Tobą kolego)
W myślach mówimy: (myśląc co mówimy!):
"Dziękuję Ci Panie Boże że nas uzdrowiłeś" (obojętnie co tam uważamy że nas "przyciska" i że nic jeszcze się nie zmieniło na Naszą korzyść - ale mówimy tak jakbyśmy już doznali skutków uzdrowienia ), następnie "Dziękuję Ci Panie Boże że nas uzdrawiasz" (w sensie że dzieje się to cały czas) i po tym "Dziękuję Ci Panie Boże że Jesteś" i to Nas stawia w rzeczywistości ponad tych co rzekomo nas "egzorcyzmują" :D
W tym momencie zmienia się nasza rzeczywistość! (ja tak mam :)
Albo - kłuci się ze mną ktoś i właśnie zaczyna mnie poniebierać :) a ja myślę tak: "Ja jestem światłością Boga w tym człowieku", "ja jestem światłością Boga która uzdrawia" "ja jestem światłością Boga która jedna" - i gość wyciąga do mnie rękę na zgodę :lol: (z autopsji - ale wariacji są miliony :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: OneNight » 15 lut 2017, 18:27

To się nazywa placebo. Wmawiasz sobie uzdrowienie.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 15 lut 2017, 22:24

Placebo albo inaczej ciąg dalszy kabareciku o tym jak sobie na pewno nie pomożemy, czyli pobożnych życzeń ciąg dalszy. :lol:
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość