danut pisze:1. A dlaczego nie może to być Ojciec Pio, bo co, czy to zjawisko mogło przebiegać tylko z jego udziałem? On nie był człowiekiem?
To zjawisko bilokacji jest nieudowodnione naukowo - jest tylko wiarą i opiera się na wierze że to miało miejsce. Świadkowie są niewiarygodni!
danut pisze:Wpisu o zepsutym ciele w ogóle nie rozumiem. Skąd się wzięło w ogóle to określenie o wcielaniu się ducha w ciało? Przecież ono jest niewłaściwe. My w żadne gotowe ciało się nie wcielamy, od samego początku duch korzystając z materiału biologicznego organizuje to ciało, wypracowuje jego kształt, to życie się rozwija od najmniejszej komórki, rośnie, zmienia wygląd każdego dnia. Jeśli ono zaczyna się psuć, chorować to widocznie ten duch skupia się bardziej na innych sprawach, lub dobrał słabszy materiał, lub coś/ktoś mu przeszkadza w tym, oddziałuje na tę materię i ją psuje.
Na starość wszyscy bez względu na "prowadzenie się duchowe" zaczynamy niedomagać fizycznie. A jeśli to niedomaganie ciała wiąże się z skupieniu na innych sprawach to Ty skup się na sprawach ducha i pożyj 150 lat a następnie idź z tym do telewizji
danut pisze:...i mogę powiedzieć tak, że był atakiem demona, zapoczątkowanym w tej klątwie rzucanej na dwie rodziny- moją i tego co umarł
Dziękuję