Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 27 sty 2017, 13:40

danut pisze:1. A dlaczego nie może to być Ojciec Pio, bo co, czy to zjawisko mogło przebiegać tylko z jego udziałem? On nie był człowiekiem?


To zjawisko bilokacji jest nieudowodnione naukowo - jest tylko wiarą i opiera się na wierze że to miało miejsce. Świadkowie są niewiarygodni!

danut pisze:Wpisu o zepsutym ciele w ogóle nie rozumiem. Skąd się wzięło w ogóle to określenie o wcielaniu się ducha w ciało? Przecież ono jest niewłaściwe. My w żadne gotowe ciało się nie wcielamy, od samego początku duch korzystając z materiału biologicznego organizuje to ciało, wypracowuje jego kształt, to życie się rozwija od najmniejszej komórki, rośnie, zmienia wygląd każdego dnia. Jeśli ono zaczyna się psuć, chorować to widocznie ten duch skupia się bardziej na innych sprawach, lub dobrał słabszy materiał, lub coś/ktoś mu przeszkadza w tym, oddziałuje na tę materię i ją psuje.


Na starość wszyscy bez względu na "prowadzenie się duchowe" zaczynamy niedomagać fizycznie. A jeśli to niedomaganie ciała wiąże się z skupieniu na innych sprawach to Ty skup się na sprawach ducha i pożyj 150 lat a następnie idź z tym do telewizji :)

danut pisze:...i mogę powiedzieć tak, że był atakiem demona, zapoczątkowanym w tej klątwie rzucanej na dwie rodziny- moją i tego co umarł


Dziękuję :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 27 sty 2017, 13:51

Nie zrozumiałeś. Napisałam, że jeśli nadmiernie zajmujemy się sprawami ducha, to ciało zostaje zaniedbywane i uważam to za naturalniejszy przejaw ducha niż skupianie się tylko na nim, na tym ciele.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 28 sty 2017, 17:47

Dzisiaj zostały odzyskane czakramy Ziemi z rąk szarych i działają dla dobra Ziemi i ziemian.
Już wcześniej żeśmy je uruchamiali ale nie było jeszcze wiedzy jak sobie poradzić z najeźdźcami a ci kradli z nich większość energii, podobnie okradali inne planety które też są już wolne.
Być może w przyszłosci uda się przywrócić na kilku życie.
Ludzie którzy przeszli na ciemną stronę z uwagi na bardzo ciemną aurę sami się odgrodzili z możliwości korzystania z dobroczynnej energii i mogą sobie pomarzyć o niej, a z tego co wiem to im kto ma czystszą aurą tym więcej jej absorbuje i coraz dokładniej się oczyszcza, co znów procentuje.
W przeszłości żyło się dłużej gdy czakramy nie były okradane i możliwe że to powróci.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 29 sty 2017, 01:01

Kris pisze:Dzisiaj zostały odzyskane czakramy Ziemi z rąk szarych i działają dla dobra Ziemi i ziemian.
Już wcześniej żeśmy je uruchamiali ale nie było jeszcze wiedzy jak sobie poradzić z najeźdźcami a ci kradli z nich większość energii, podobnie okradali inne planety które też są już wolne.
Być może w przyszłosci uda się przywrócić na kilku życie.
Ludzie którzy przeszli na ciemną stronę z uwagi na bardzo ciemną aurę sami się odgrodzili z możliwości korzystania z dobroczynnej energii i mogą sobie pomarzyć o niej, a z tego co wiem to im kto ma czystszą aurą tym więcej jej absorbuje i coraz dokładniej się oczyszcza, co znów procentuje.
W przeszłości żyło się dłużej gdy czakramy nie były okradane i możliwe że to powróci.



Cieszę się Waszym szczęściem. Cóż Nasz Przywódca Jezus Chrystus na pewno coś wymyśli byśmy się nie podusili bez tej Waszej energii :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 29 sty 2017, 07:47

Wygląda na to że 85% populacji Ziemi podlega czemuś co w prognozach z przeszłości nazwano żniwem, a co jest wynikiem karmy.
Ja to odbieram jako nicość, czyli bytowanie w bardzo straszliwych mękach co by można porównać do bytowania w zamarzniętym ognistym lodzie, jeśli w ogóle jest możliwe opisanie tego ogromu cierpienia jakie sobie stworzyli źli ludzie.
Czarusiu oto co zostało z Twojego postrzegania żeczywistości i pasterza który ma Cię rzekomo uratować, a koniec świata dotyczy jedynie Twojego licznego stadka baranków, bo reszta ma się wspaniale i tak już będzie.
http://facet.interia.pl/historia/news-p ... Id,2339846
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 30 sty 2017, 01:02

Kris pisze:Wygląda na to że 85% populacji Ziemi podlega czemuś co w prognozach z przeszłości nazwano żniwem, a co jest wynikiem karmy.
Ja to odbieram jako nicość, czyli bytowanie w bardzo straszliwych mękach co by można porównać do bytowania w zamarzniętym ognistym lodzie, jeśli w ogóle jest możliwe opisanie tego ogromu cierpienia jakie sobie stworzyli źli ludzie.
Czarusiu oto co zostało z Twojego postrzegania żeczywistości i pasterza który ma Cię rzekomo uratować, a koniec świata dotyczy jedynie Twojego licznego stadka baranków, bo reszta ma się wspaniale i tak już będzie.
http://facet.interia.pl/historia/news-p ... Id,2339846


Ach te przepowiednie które napawają od setek lat ludzi strachem. Jestem duchem i żyję od milionów lat na różnych planetach (niektóre z nich już nie istnieją np. spłonęły żywcem) i żyje :)
Współczuję duchom które wyparły z swego serca Chrystusa pośrednika i zawierzyły swoim mocom i swojej ułomnej intuicji!

ps. Chłopczyku ja w przeciwieństwie do ciebie wiem gdzie się odrodzę :lol: na lewo od Ziemi o jakieś 4 planety, na czerwonej planecie (nie mam tu na myśli położenia względem słońca ani Ziemi tylko względem ziemskiego portalu) - i sam ją wybrałem w obecności świetlistego a on mój wybór zatwierdził skinieniem głowy :) Ponadto mnie nie boli głowa obecnie na Ziemi więc nie mijam się z prawdą, bo ci co teraz się z prawdą będą mijali będą mieli przerażające bóle głowy!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 30 sty 2017, 15:19

Ależ jestem zachwycony, naprawdę sprawiłeś mi wielka radość bo poczułem się jak piętnastolatek, dawno mnie nikt tak nie odmłodził pomimo że idzie mi siódmy krzyżyk a jeszcze ta mała literka, czysty majstersztyk, tak tylko potrafią posiadacze pełnego ego, nawet myślę że podwójnego, jeśli to tylko możliwe.
Co do Twojego świetlistego dobroczyńcy informatora to on ma tylko cieniutką pozłotkę po wierzchu a w środku jest jeszcze czarniejszy od Ciebie i najzwyczajniej robi Cie w konia.
Jakoś nie powiedział Ci że w nicości nie ma planet ani kolorów, ale skoro ma to być czerwona planeta nicości to w końcu każdy ma swoją wyobraźnię.
Szkoda każdego ale jeśli nie da się ludzi przekonać że idą w nicość to Trudno.
Nicość ciężko opisać, ale wyobraźmy sobie chociaż miejsce gdzie nie ma atomów ani energii, to jak tam jest strasznie, beznadziejnie, i wie się że tam się będzie w nieskończoność, a można było tego uniknąć i to też jest straszną świadomością.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 30 sty 2017, 15:26

Kris pisze:Ależ jestem zachwycony, naprawdę sprawiłeś mi wielka radość bo poczułem się jak piętnastolatek, dawno mnie nikt tak nie odmłodził pomimo że idzie mi siódmy krzyżyk a jeszcze ta mała literka, czysty majstersztyk, tak tylko potrafią posiadacze pełnego ego, nawet myślę że podwójnego, jeśli to tylko możliwe.
Co do Twojego świetlistego dobroczyńcy informatora to on ma tylko cieniutką pozłotkę po wierzchu a w środku jest jeszcze czarniejszy od Ciebie i najzwyczajniej robi Cie w konia.
Jakoś nie powiedział Ci że w nicości nie ma planet ani kolorów, ale skoro ma to być czerwona planeta nicości to w końcu każdy ma swoją wyobraźnię.
Szkoda każdego ale jeśli nie da się ludzi przekonać że idą w nicość to Trudno.
Nicość ciężko opisać, ale wyobraźmy sobie chociaż miejsce gdzie nie ma atomów ani energii, to jak tam jest strasznie, beznadziejnie, i wie się że tam się będzie w nieskończoność, a można było tego uniknąć i to też jest straszną świadomością.


Pamiętaj Kris o bólu głowy który będzie się nasilał gdyż wibrujemy w stronę oczyszczenia :) I o tym żeś opluł Jezusa Chrystusa!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 30 sty 2017, 22:29

Jeśli by założyć że silniejsi magowie których spotykam mają moc 100 kw to Ty w swoim mniemaniu potężny Czarny Magu masz jedynie 35, wiec się tak nie pusz, bo w waszej hierarchii nie jesteś taki znów wielki, no taki sobie hierarcha niższej kategorii :) któremu silniejsi wmawiają nawet to że Jezus naprawdę był kimś znacznym. :)
A w sumie czym Ty się tak podniecasz?, że użyłem porównania do owieczek?, przecież mam na tyle dobrego smaku że nie użyłem określenia baran.
Widzisz sam jaki jestem wysoko taktowny. :)
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że złość piękności szkodzi a i zdrowie na tym cierpi, toteż może warto by może popracować nad wyciszeniem i pokorą.
Mimo wszystko 35 jest na tyle zaawansowanym złem, że zapewnia stałe "wczasy" w jakże nie malowniczej krainie nicości.
Naprawdę nikomu nie życzę, ale z drugiej strony sprawiedliwość ma swoje prawa i nie zna fałszu. :)
Bycie jedynie 1, 5% poza nicością nie jest za bardzo powodem do dumy i ego ale skoro ludziska nie mają nic zdrowego rozsądku to co mają? :)
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 31 sty 2017, 16:15

Kris pisze:Jeśli by założyć że silniejsi magowie których spotykam mają moc 100 kw to Ty w swoim mniemaniu potężny Czarny Magu masz jedynie 35, wiec się tak nie pusz, bo w waszej hierarchii nie jesteś taki znów wielki, no taki sobie hierarcha niższej kategorii :) któremu silniejsi wmawiają nawet to że Jezus naprawdę był kimś znacznym. :)
A w sumie czym Ty się tak podniecasz?, że użyłem porównania do owieczek?, przecież mam na tyle dobrego smaku że nie użyłem określenia baran.
Widzisz sam jaki jestem wysoko taktowny. :)
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że złość piękności szkodzi a i zdrowie na tym cierpi, toteż może warto by może popracować nad wyciszeniem i pokorą.
Mimo wszystko 35 jest na tyle zaawansowanym złem, że zapewnia stałe "wczasy" w jakże nie malowniczej krainie nicości.
Naprawdę nikomu nie życzę, ale z drugiej strony sprawiedliwość ma swoje prawa i nie zna fałszu. :)
Bycie jedynie 1, 5% poza nicością nie jest za bardzo powodem do dumy i ego ale skoro ludziska nie mają nic zdrowego rozsądku to co mają? :)


A ja wierzę Drogi Przyjacielu forumowy, że mądrość Twoja kiedyś zatriumfuje i porzucisz swe praktyki na rzecz swego Stwórcy!
Masz Drogi Przyjacielu 5-ć ostatnich minut! I nie brnij w to! Ocal Siebie! Bo Ziemia już nie cofnie swego oczyszczenia! Zawróć!

Jezus czeka! Albo odrobisz 5.000 lat na innej Ziemi!
ale Ty...nie zawrócisz? a więc żegnaj i trzymam kciuki na Planecie Twego poniżenia (karmy).
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość