danut pisze:
Szukanie korzyści, dawanie pożyczek i darów, łakomienia się na cukrowane prezenty, czcze obietnice , to są takie same znane triki jak zaciąganie pożyczek wysoko oprocentowanych w bankach, gdy stoi się pod pręgierzem - na takie numery nigdy się nie piszę, nie mam wygórowanych pragnień i cieszę się tym co sobie sama wypracuję, nie chcę dostawać od nikogo nic za darmo, bo to jest zwykle tylko prosta zachęta i najlepsza z pułapek na zwierzynę.Wobec tak myślących świadomości, że ułakomię się "na cukierek"jestem na pewno pasywna, bo nie jestem i nigdy nie byłam osobą sprzedajną.
to o co się modlisz od kiedy Cię nauczono?
czym jest modlitwa ? hosanną , łkaniem, wielbieniem , ale zawsze na końcu każdej jest chcenie wyrażone w słowie AMEN
musisz zrozumieć znaczenia poszczególnych zgłosek
ludzie kierują głowę gdzie? w górę
ludzie wznoszą wzrok prosząc , wyciągają swoje dłonie o ile je mają i mogą nimi poruszać ,
czasami niektórzy mogą poruszać tylko oczami i wznoszą wzrok ku górze szukając prezentu
choć wielu zaprzeczy w swej nikczemności , że on to czyni dla chwały ,, pana,, bezinteresownie
ale na końcu jest słowo AMEN , pieczęć wszystkich intencji a w słowie amen masz także osteteczną nadzieję, ze
jak zamkniesz oczy ktoś wyjdzie po ciebie i nie zapomni o tobie i zabierze cię do innych i do krainy wiecznej szczęśliwości
czy jest w tym jak to piszesz pożyczaniu zło? może z tak kruchej perspektywy
nie ma nic złego w prośbach ludzkich , są naturalną obroną
niczym zdrożnym lecz dziecinnym i szczerym , naturalnym i normalnym
ugniesz kolano gdy twojemu dziecku spadnie włos z głowy,
gdy zawali się dach twojego domu
kolana same się łamią i patrzysz wtedy i błagasz o cukierka o pomoc
i oby ktoś tego łkania zechciał wysłuchać