Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 02 sty 2017, 09:00

OneNight pisze:Żadne badania naukowe nie potwierdziły, że poczwórna helisa daje jakieś niezwykłe moce, które dawałyby przewage nad innymi. Ilość nie przekłada się na jakość.


Żadna również nauka nie potwierdza wynalezienie lekarstwa na raka - a jest :twisted: i mają ją "gadokształtni u nas na Ziemi"!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 02 sty 2017, 09:59

Mają też moje wcielenia i teraz gdy je znalazłem nie daruje im tego.
Długo się ukrywali i muszę przyznać że są dobrzy w maskowaniu ale koniec z nimi.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 02 sty 2017, 10:14

Kris pisze:Mają też moje wcielenia i teraz gdy je znalazłem nie daruje im tego.
Długo się ukrywali i muszę przyznać że są dobrzy w maskowaniu ale koniec z nimi.


Ale oni są na Ziemi? Bo niektórzy tak twierdzą - tak twierdzi wielu obudzonych - a TY? Co Ty Kris masz do powiedzenia w tym temacie?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 02 sty 2017, 12:02

Naliczyłem ich jakieś 2.5 miliarda, nie zastanawiam się czy jestem obudzony, bo od wielu wcieleń nie śpię.
W 90% żywią się energią kradzioną ludziom, reszta najprawdopodobniej też ludźmi -zaginięcia, sporo mi na to wskazuje ale nie wiem wszystkiego.
Ta nieśmiertelność nie jest taka pewna, a już na pewno bycie wiecznym niewolnikiem nie jest rozkoszą.
Posiadają pewną formę niewidzialności przed fizycznym widzeniem ale telepatycznie już nie do końca i tutaj ich znajduję chociaż te ich osłony są na wielu częstotliwościach i można ich likwidować jakby po kawałku w miarę rozszyfrowania osłon.
W każdym razie część wcieleń nie tylko moich uwolniliśmy.
Nie demontuje się ich fizycznie ale duchowo a bez duchowej świadomosci i fizyczna słabnie aż zginie całkiem.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 02 sty 2017, 12:14

Kris pisze:Naliczyłem ich jakieś 2.5 miliarda, nie zastanawiam się czy jestem obudzony, bo od wielu wcieleń nie śpię.
W 90% żywią się energią kradzioną ludziom, reszta najprawdopodobniej też ludźmi -zaginięcia, sporo mi na to wskazuje ale nie wiem wszystkiego.
Ta nieśmiertelność nie jest taka pewna, a już na pewno bycie wiecznym niewolnikiem nie jest rozkoszą.
Posiadają pewną formę niewidzialności przed fizycznym widzeniem ale telepatycznie już nie do końca i tutaj ich znajduję chociaż te ich osłony są na wielu częstotliwościach i można ich likwidować jakby po kawałku w miarę rozszyfrowania osłon.
W każdym razie część wcieleń nie tylko moich uwolniliśmy.
Nie demontuje się ich fizycznie ale duchowo a bez duchowej świadomosci i fizyczna słabnie aż zginie całkiem.


Oni składają ofiary z małych dzieci czyli są materialni? Żyją pośród Ziemian jako zmiennokształtni - dobrze rozumuję? A tych co Ty neutralizujesz są niematerialni? Tak?
A co do tych materialnych żyjących pośród nas materialnie na Ziemi którzy mają realny wpływ na nas/Ziemie - skoro Ty kasujesz niematerialnych: jak Ziemia się ich pozbędzie? Bo się ich pozbędzie prawda? Kiedy? Za ile lat? I kto Kris na to przyzwolił by Ziemia była ich niewolnikami?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 02 sty 2017, 12:34

Zlikwidowanie niematerialności pozbawia ciała fizycznego, przecież napisałem wcześniej.
Nie mam wojsk i fizycznej broni, ani F 16 ani F 35 czy rakiet balistycznych które i tak by nic nie zdziałały:)
To co robią jest na zasadzie silniejszego, do puki nie będzie silniejszego od nich to co myślisz, że sami się wyrzekną spiżarni i władzy nad nią, szczególnie że większość tej spiżarni przekonali aby kolaborowało z nimi za wątpliwe korzyści.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 02 sty 2017, 12:52

Kris pisze:Zlikwidowanie niematerialności pozbawia ciała fizycznego, przecież napisałem wcześniej.
Nie mam wojsk i fizycznej broni, ani F 16 ani F 35 czy rakiet balistycznych które i tak by nic nie zdziałały:)
To co robią jest na zasadzie silniejszego, do puki nie będzie silniejszego od nich to co myślisz, że sami się wyrzekną spiżarni i władzy nad nią, szczególnie że większość tej spiżarni przekonali aby kolaborowało z nimi za wątpliwe korzyści.


A te ich bazy na Antarktydzie naprawdę istnieją? Bo ci wszyscy co o tym piszą wierzą w nie - istnieją tam ich bazy naprawdę? Tam jest centrum ich?

I jeszcze jedno: Inuaki przeciwieństwo Anuaki istnieją naprawdę? I są dobrzy ci Inuaki? Pytam o to akurat gdyż taki jeden Inuaki akurat mi coś powiedział - ale nie sugeruj się mną i moją aurą lecz odpowiedz bezstronnie czy Inuaki są wyżsi/lepsi? czy tylko pozują na lepszych?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Estia72 » 02 sty 2017, 17:09

OneNight pisze:Przecież ciała astralnego nie da się zatrzymać :o Jak? Czym?


Tez tak myslalam OneNight do czasu spotkania z tymi pod ziemia, a to wlasnie duchy w cialach astralnych sa tam uwiezieni. Jak oni to robia ze duchy nie moga sie wydostac....tego nie wiem, moge tylko gdybac...wiem tylko tyle ze te duchy sa juz po tkz. smierci fizycznego ciala czyli nie maja fizycznych skafanderkow. Cale te miejsce wyglada jak wyodrebniony obszar cos na zasadzie Umbralu czyli miejsca w astralu, byc moze dziala tu ta sama zasada i dlatego moga wiezic te dusze, nie wiem bo nie jestem ekspertem od takich rzeczy , pisze tylko to co doswiadczylam i jak to odebralam byc moze jestem w bledzie...ale tak mi to zostalo pokazane.... :roll:

Magu oni zyja pod ziemia .tu na naszej ziemi miesci sie ten ich swiat/obszar....
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 02 sty 2017, 17:17

To proste, manipulują ich przekonaniami.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 02 sty 2017, 17:23

Stosują coś jak zamrażanie czy paraliż, hipnozę i wysysanie energii przez co nie mają się siły bronić i jeszcze inne metody oprócz tego coś jak energetyczne klatki.
Jak coś wypatrzysz jeszcze to opisz, zawsze to dodatkowy punkt widzenia.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości