Wczoraj znalazłam dość wymowny artykuł :
https://treborok.wordpress.com/about/archonci/Tak dużo się tu pisze o podjęciu przez siebie działań w celu uświadamiania ludzkości, ba nawet o swojej wielkiej misji w celu jej wyzwolenia. Ale mam jedno pytanie do tych ludzi - jak ma przebiegać w takim razie to wyzwolenie innych skoro kierują Wami samymi archonci, jesteście im poddani i ich słuchacie w tym co macie mówić, czynić, a oni są po to i tylko po to by tych innych ludzi właśnie przez Was zniewalać?
Bardzo dobrze obrazuje sprawę już psychologia cienia Junga, czego ludzie nie chcą zauważać. Archont opanowujący danego człowieka jest właśnie takim jego cieniem personalnym "innym" w nas, paskudną stroną osobowości, do której nie chcemy się przed swoim środowiskiem przyznać. Spychane własne cechy, czyny, które w rzeczy samej są obrzydliwe, właściwości psychiczne - wstrętne żądze i natręctwa zakrywane są wtedy maską uprzejmości, sztucznej dobroci, sztucznie podkreślanej słownie samooceny, wmawianej innym bardzo często z naciskiem jaki to ja nie jestem sprawiedliwy, dobry, miłosierny. Jest to bardzo charakterystyczne i rozpoznane u ludzi, u których ciemna strona osobowości wzięła górę i sami nie mają już siły by ją zwalczyć - często jest to zjawisko tożsame z opętaniem. Oczywiście w linku mamy przedstawiane te formy w postaci przybyłej z kosmosu, a raczej w postaci zobrazowanej już w starożytności jako zbuntowane, szkodzące człowiekowi, złe i wygnane ze społeczeństwa niebiańskiego. Formują się one w jakieś tam kule lub potworki kosmiczne, często mocno elektryzują dlatego nazwano je świetlistymi, ale najbardziej charakterystyczna jest dla nich niemożliwość stworzenia formy ludzkiej ani żadnej innej mogącej zaistnieć fizycznie i zapisać się trwale w rzeczywistości. To właśnie są te cienie. Efekt uboczny tworzenia się czystej świadomości. Co one robią jak szkodzą ludziom, dlaczego ludzie, od których one się wywodzą szukają innych sobie podobnych? - By złączać ze sobą te twory, by były one silniejsze i mocniej oddziaływały na rzeczywistość. Mało ludzi zdaje sobie sprawę z tego jak ta nasza rzeczywistość jest naprawdę tworzona, dlaczego jest ona ich( cieni archontów) symulacją, z pod płaszcza której w ogromnym trudzie i znoju chce przedostać się ta prawdziwa. Oddziaływanie na psychikę tego tworu jest ogromne, bo to ono zmienia i zniekształca to co jest i fałszuje obraz, narzuca co ludzie mają widzieć, a ci nie wierzą, ze widzą fałszywie. To tym sposobem władzę nad całością obejmuje zło.