Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: OneNight » 01 lis 2016, 21:33

jaKrzyś pisze:Moje główne zainteresowanie, jeżeli chodzi o ezoterykę, to Kundalini. Jeżeli macie jakieś ciekawe informacje, jakąś wiedzę lub osobiste doświadczenia proszę - napiszcie. Ja wiem, że Kundalini można obudzić w sposób...powiedzmy - mechaniczny. Elektrostymulator mięśni zastosowany w odpowiedni sposób i nastawiony na odpowiednie częstotliwości może spowodować przebudzenie węża. Było to praktykowane w starożytnym Egipcie (ich sposobu budzenia nie znam...mogę się tylko domyślać) i prawdopodobnie wciąż jest praktykowane przez Watykan i żydów, jak też prominentnych polityków. Wykorzystują tą wiedzę przeciwko nam. Do "wznoszenia" węża można zastosować symbole energetyczne wykonane z metalu, kamienia, a nawet z drewna. Przykładowe symbole: Anch, swastyka, gwiazda Dawida lub potrójny krzyż papieski. Jednak mają one różny potencjał, jak też różną "czystość" energetyczna. Nie wiem jakie są efekty współpracy z symbolami energetycznymi z negatywnym potencjałem i nie wiem też czy można takie symbole "oczyścić". Krzyż ANCH jest zabrudzony w 20%...ale jaki to może dać efekt u osób używających tego krzyża - nie wiem. Proszę - przekażcie chociaż część swojej wiedzy w tym temacie. Pozdrawiam Kk.


Nie znasz ich techniki? Jest bardzo prosta. Wyobrażasz sobie, że dolna część ciała leci ku dołowi, a górna ku górze. Albo z całej siły "wstrzymaj siku" - chodzi o mięśnie. Musisz to wyczuć. To jest jak mięsień i trzeba umieć nim "poruszać". Gdy już zacznie przechodzić przez Ciebie prąd, to jest Ci niesamowicie gorąco, a ciało wykonuje ruchu jak podczas padaczki. Próbowałem zmierzyć temperaturę swojego ciała przed i w trakcie tego prądu - bez zmian. Czasem towarzyszyć Ci może silny ucisk na środku czoła.

Nie wiem po co ktoś się tym interesuje, skoro żadnych z tego korzyści.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 01 lis 2016, 22:08

OneNight - tak próbuje sobie przypomnieć te stany ze wzmożoną energią i fakt wzrasta temperatura ciała, ale ta tak samo jak z tym niejedzeniem jest przez nas nieodczuwalna, czujesz się zdrowo, silnie i masz wyostrzone zmysły, lekkie. O tym, że miewałam temperatury ponad 39 stopni dowiadywałam się przypadkowo, np. gdy ktoś mnie dotknął i kazał temperaturę zmierzyć. Skala na termometrze zaskakiwała mnie bardzo. Ponieważ w tamtych latach nie było innych środków do zbijania temperatury niż te na które jestem uczulona nei sięgałam po nie, a temperatura i tak po krótkim czasie spadała do normalnej bez nawrotów, czyli nie powstawała chorobowo.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: jaKrzyś » 02 lis 2016, 19:31

OneNight pisze:.


Nie znasz ich techniki? Jest bardzo prosta. Wyobrażasz sobie, że dolna część ciała leci ku dołowi, a górna ku górze. Albo z całej siły "wstrzymaj siku" - chodzi o mięśnie. Musisz to wyczuć. To jest jak mięsień i trzeba umieć nim "poruszać". Gdy już zacznie przechodzić przez Ciebie prąd, to jest Ci niesamowicie gorąco, a ciało wykonuje ruchu jak podczas padaczki. Próbowałem zmierzyć temperaturę swojego ciała przed i w trakcie tego prądu - bez zmian. Czasem towarzyszyć Ci może silny ucisk na środku czoła.

Nie wiem po co ktoś się tym interesuje, skoro żadnych z tego korzyści.[/quote]

Nie wierzę...naprawdę nie wierzę...Jesteś naprwdę bardzo odważny, że coś takiego dałeś radę zrobić? No nie... nie może być !!! Ty naprawdę to zrobiłeś...i z tego co napisałeś to wnioskuję, że to musi być najprawdziwsza prawda. I co - powiedz...jak było? Wstrzymałeś mocz? Na tak długo, że aż zrobiło się Tobie gorąco? Że dostałeś prawie padaczkę? No bo skoro wstrzymałeś mocz, to by to wiele tłumaczyło. No i ten ucisk na środku czoła. To naprawdę wszystko tłumaczy. Teraz ja także zrozumiałem, co się naprawdę z Tobą stało. I zaraz Tobie to dokładnie wytłumaczę. Przeczytaj powoli i pomyśl. Wstrzymałeś mocz. Mocz nie mógł znaleźć ujścia...no i tu zaczyna się poważna sprawa...mocz musiał wymieszać się z krwią i popłynął do głowy (stąd ten ucisk na środku czoła). Dalej będzie tylko gorzej...mocz zakwasza Tobie mózg !!! Ostatnie zdanie, które napisałeś, dosyć wyraźnie na to wskazuje. Wyrazy współczucia...normalnie - prawie kondolencje. Jedyna nadzieja, że nie uszkodziło Tobie tych ostatnich 3% mózgu, którego używasz. Te ostatnie 3% są naprawdę niezbędne Tobie do życia. Z wyrazami żalu i współczucia. Kk
jaKrzyś
 
Posty: 46
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:04
Lokalizacja: UK

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 02 lis 2016, 19:59

No tak ... ja pisałam, ze wiele z tych technik to paskudztwo i najpierw, zanim się ludzie za nie zabierają potrzeba by było im poczytać o funkcjach organizmu i jak przy tej drugiej technice z oddychaniem np. o wpływie przy niej na ludzki mózg, gdy nie dostarczamy mu odpowiedniej ilości tlenu. Ale niech się bawią, bo moje przestrogi bywają tu przez nich wyśmiewane, co znaczy, że nic im po nich.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 02 lis 2016, 20:08

Danut, tu nikt nie bierze ostrzeżeń poważnie. Wszystko dla nich jest bezpieczne i wierzą, że nic złego im się stać nie może.
Niektórzy myślą, że ich chcemy przestraszyć :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 02 lis 2016, 20:10

Mirek pisze:Danut, tu nikt nie bierze ostrzeżeń poważnie. Wszystko dla nich jest bezpieczne i wierzą, że nic złego im się stać nie może.
Niektórzy myślą, że ich chcemy przestraszyć :)

Niektórzy to myślą, że im zazdrościmy doświadczeń, bo moją one tak wielką wagę i znaczenie. :D A nie waż się człowieku napisać czym akurat te tego rodzaju po technikach naprawdę są. I jeszcze do tematu radze się niektórym zastanowić do jakiej prawdy można tą rytualną drogą dojść? Jak rozpatrzyć budowę zaświatów i jaką poznać miłość?
Ostatnio zmieniony 02 lis 2016, 20:15 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: jaKrzyś » 02 lis 2016, 20:12

danut pisze:No tak ... ja pisałam, ze wiele z tych technik to paskudztwo i najpierw, zanim się ludzie za nie zabierają potrzeba by było im poczytać o funkcjach organizmu i jak przy tej drugiej technice z oddychaniem np. o wpływie przy niej na ludzki mózg, gdy nie dostarczamy mu odpowiedniej ilości tlenu. Ale niech się bawią, bo moje przestrogi bywają tu przez nich wyśmiewane, co znaczy, że nic im po nich.

A mogę prosić - napisz dokładniej o co chodzi z tymi technikami (dokładniej - o jakich technikach piszesz) i z tym paskudztwem. Jakie wg Ciebie funkcje organizmu są ważne. I ostatnie - kto się ma bawić, i w jaki sposób, i jakie Twoje przestrogi, w związku z Kundalini, są wyśmiewane. Trochę dokładniej i ze szczegółami bym prosił. Ja prosty człowiek jestem.
jaKrzyś
 
Posty: 46
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:04
Lokalizacja: UK

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: jaKrzyś » 02 lis 2016, 20:17

Mirek pisze:Danut, tu nikt nie bierze ostrzeżeń poważnie. Wszystko dla nich jest bezpieczne i wierzą, że nic złego im się stać nie może.
Niektórzy myślą, że ich chcemy przestraszyć :)

Ja poprosiłem o informacje na temat Kundalini...Piszecie jakimiś półsłówkami i ciężko mi coś z tego zrozumieć. Szukam info o Kundalini...z jakimiś szczegółami, z dobra informacją. Coś nowego. Nie chcę wnikać w coś takiego - o on powiedział, bo ona napisała, i dla niego to było jakieś... Proszę o dokładniejsze opisy związane z Kundalini. Dziękuję
jaKrzyś
 
Posty: 46
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:04
Lokalizacja: UK

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 02 lis 2016, 20:23

jaKrzyś pisze:
danut pisze:No tak ... ja pisałam, ze wiele z tych technik to paskudztwo i najpierw, zanim się ludzie za nie zabierają potrzeba by było im poczytać o funkcjach organizmu i jak przy tej drugiej technice z oddychaniem np. o wpływie przy niej na ludzki mózg, gdy nie dostarczamy mu odpowiedniej ilości tlenu. Ale niech się bawią, bo moje przestrogi bywają tu przez nich wyśmiewane, co znaczy, że nic im po nich.

A mogę prosić - napisz dokładniej o co chodzi z tymi technikami (dokładniej - o jakich technikach piszesz) i z tym paskudztwem. Jakie wg Ciebie funkcje organizmu są ważne. I ostatnie - kto się ma bawić, i w jaki sposób, i jakie Twoje przestrogi, w związku z Kundalini, są wyśmiewane. Trochę dokładniej i ze szczegółami bym prosił. Ja prosty człowiek jestem.


W sumie to wszystkie o których dało mi się wyczytać na tym i jemu podobnych forach, od razu wyłapuję szczegóły, że nie są to żadne zjawiska nadprzyrodzone, a jedynie blokowanie i uszkadzanie mózgu. Widzisz ja mam porównanie, wiem dużo z neurologii dzięki swojemu przypadkowi i odzyskiwaniu zdrowia po tragicznym w skutkach wylewie, zatem wiem co nieco jak reaguje mózg, kiedy i na co. Dodam też technikę otwierania trzeciego oka, gdzie na innym forum parę osób tam uczonych jej teraz musi leczyć się psychiatrycznie. Myślę, że dowody na szkodliwość owych technik mam mocne. Jeśli chodzi o Kundalini, to ta energia się w nas pojawia, nie mam na nią żadnych technik, doświadczyłam jej w życiu parę razy stad mogę opisać wszystko to co jej towarzyszyło z okolicznościami w jakich się ukazała, ale wywoływać jej przez jakieś wymysły nie mam zamiaru. Bo jeszcze dodać należy, ze podobne nigdy nie będzie tym samym.

Cała ezoteryka to próba podrabiania zjawisk naprawdę istniejących, z tym że one są specyficzne i zachodzą w mocno zależnych od wszystkiego, celu, okoliczności wraz z wartościami ducha włącznie osoby doświadczającej i żaden aktor ich nie zagra.
Ostatnio zmieniony 02 lis 2016, 20:33 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 02 lis 2016, 20:31

Wszędzie tam gdzie mamy do czynienia z rytuałami i inicjacjami trzeba być bardzo ostrożnym by nie wdepnąć w jakieś astralne g... .
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość