danut pisze:A ty znasz odpowiedź na dlaczego odgradzają? W pierwszym poście pisałam, ze Cystersi poszukiwali takich miejsc i ze były one często dużo wcześniej wyznaczane i poszukiwane przez druidów - i tu ja się pytam dlaczego oraz jaką wiedzą i jakimi wytycznymi się w tym kierowali? Miliony turytów tam ma bardzo duże znaczenie, jak i każde skupiska ludzkie, ich dusze, historie z miejscem związane, bo są tymi ludźmi tam przebywającymi naznaczone.
Uhu... moje pytania są dziwne.
Pomyślmy...a może księża nie są naszymi przyjaciółmi...może są osoby które wielokrotnie przechodząc przez centrum czakramu mogą osiągnąć Kundalini (może wymyślcie jakąś inną nazwę dla Kundalini...taką tylko "miejscową"), bronią tej wiedzy przed nami. Wiedza to potęga...dlatego muszą wiedzieć więcej, żeby móc nas kontrolować (tak samo robiono w średniowieczu - wiedza tylko dla wybranych). Dlatego są im potrzebne tajemnice...a Kundalini, i podobna wiedza, może doprowadzić do upadku kościoła. O tym, że kościół zajmował wszystkie miejsca kultu wiemy już dawno. Tak samo jak to, że prawie wszystko w kościele jest wzięte z poprzednich religii (szczególnie - kult słońca).
I jeszcze pytanie do soldado - czy Ty byłeś bierzmowany? Przepraszam, że pytam. Ja nie byłem i zastanawiam się czy to czasem nie jest przyczyna tego, co poczułem podczas wizyty papieża. Dlaczego tylko ja...no i teraz jeszcze Ty - wyczuliśmy tą emanację mocy?