stefan12 pisze:Taka harmonia była w Edenie. Wtedy człowiek jadł rośliny i zwierzęta go nie atakowały. Ale coś się stało i idylla się skończyła.
Już dwoje moich dzieci było ugryzionych przez psy, więc nie wierze w opowieści o sercu, nastawieniu, itp.
W obydwu przypadkach było podobnie. Szły drogą, pies podbiegł i dziabnął w nogę.
Jeśli jesteś pewna swojego twierdzenia, to zaryzykujesz wizytę w klatce z lwem?
Mirek pisze:Stefan lecz to prawda. Jeżeli nie masz w sobie wewnętrznej agresji, to żadne zwierze, czy człowiek Cię nie zaatakuje.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości