Odpowiadałaś do mnie i odniosłaś się do mojej definicji. Dodałaś francuskie słowo "Faux pas".
Czytałem ten temat ze względu na to, że chciałem poczytać o medium - a widzę jak się tu z danutem przepychacie kto ma racje.
W Polsce jest mała ilość medium. W krajach, gdzie jest bardziej rozwinięta filozofia medium, jest ich więcej, a przecież potrzebujący ludzie są też w Polsce. Czy to możliwe, że duch wybiera sobie ścieżke medium w danym kraju, żeby mieć łatwiej, czy może statystyki zawyżają oszuści(podobno medium to już zawód)? Bo przecież z tym darem ludzie się rodzą i żadne religie dominujące nie powinny mieć na to wpływu, czyż nie?

