soldado pisze:
Jestem silny dzięki Tobie.
To co obserwujesz na wielu forach i jest moim udziałem jest dzięki Tobie.
Nigdy Cię nie zastanowiło, że takich osób jak ja jest niezmiernie mało ?
Nie miałem tego od urodzenia, to się zaczęło ok. 7 lat temu.
Mam ogromną wiedzę, dzięki Tobie.
Bardzo duży mam wpływ na duchy, osoby opętane, dzięki Tobie.
Napiszę to, co wiele osób zszokuje.
Można podzielić duszę.
Można to zrobić na dwa sposoby.
Poprzez gwałt na naturze, poprzez morderstwa na innych.
Wtedy rozszczepia się nasza dusza i jej mroczna część zostaje na tym łez padole...
Albo można to zrobić jeszcze przed wejściem w ciało, można wejść w więcej niż jeden hologram - więcej niż jedną rzeczywistość jednocześnie.
Możemy dzięki temu bardzo przyspieszyć rozwój swojej duszy.
Jednak każda nasza część jest w danym hologramie słabsza niż normalnie, bo nasza energia życiowa jest rozdzielona.
Dlatego jesteśmy bardziej niż inni podatni na ciężkie choroby.
Możemy to zrobić za przyzwoleniem Strażników, którzy kontrolują wymiary.
Jesteśmy pod Ich ścisłym nadzorem,
Wszelka pomoc w danym wcieleniu pochodzi zawsze od Nich.
Chociaż jest to nieraz przez różne osoby, ale te osoby są przez Nich do tego inspirowane.
Osoba, która się na to decyduje od urodzenia aż do śmierci jest pod Ich ścisłym nadzorem.
Nie wiem, czy masz cokolwiek dzięki mnie, zwłaszcza że bardzo wielu rzeczy, o których piszę/ mówię nie rozumiesz i nie chcesz ich zrozumieć. Jest osoba wróżka z tarotem, oczywiście czuję tę osobę, ale nie znam jej personaliów ona od 7 a może nawet i 8-miu lat ma na Ciebie ogromny wpływ, ta która wmówiła Ci, że widzi nad Tobą wielką jasną gwiazdę, która ma Cię strzec. To kłamstwo, ta "gwiazda" przejmuje Twoją osobowość i nie działa dla Twojego dobra, ani na Twoją korzyść. To oddziaływanie skończy się za następnych 6/ 7 lat, wtedy się od niego wyzwolisz. To działa na podobieństwo słów, w których wydał się u mnie pewien niecny pan z bródką, też musiałam przez to przejść

. Ja mam to dawno za sobą. Nie chyl czoła przed strażnikami, którzy nas zniewalają i straszą swoją kontrolą, nie licz na ich pomoc, zerwij maskę z ich twarzy.