Casandra pisze:soldado pisze:Po co to robią?
Bo byłaś i jesteś inna niż oni.
Za życia dokonywali złych wyborów i po śmierci to się nie zmieniło.
Nie chcą kontaktu z Twojej strony, ale to nie znaczy że oni nie będą tego robić.
Niestety w formie, o której już zdążyłaś się przekonać.
Dziękuję, że jednak miałeś chęć powiedzieć mi o tym. Wierzę, że masz powody, by nie mówić mi więcej - jakaś część mnie dobrze Cię rozumie. Inna część, ta część, która została osieroconą córką bardzo by chciała usłyszeć, że moja mama gdziekolwiek jest kocha mnie i czuwa nade mną. Chociaż czuję, że tak nie jest i może to mnie tak boli. Soldado - co powinnam zrobić? Modlić się za nich? Mogę im jakoś pomóc?
Powinnaś wiedzieć w jakiej jesteś sytuacji.
Chciałem więcej odebrać i wyszło mi tak:
Twoja mama i brat to młode dusze, które zaczęły dopiero swoją ,,przygodę'' na Ziemi.
Ty byłaś już tutaj wielokrotnie, dlatego nie identyfikujesz się z tym miejscem i dosłownie tęsknisz za innym miejscem, innym życiem i innymi ludźmi, których w tym życiu nie spotykasz.
Przed narodzinami wybieramy swoich rodziców, rodzinę dla konkretnego celu.
Przeważnie wybór takiej rodziny jaką masz wiąże się z tym, że sami wcześniej w poprzednim życiu albo kogoś krzywdziliśmy, albo ulegaliśmy nałogom, które miały zły wpływ na osoby z rodziny itd, a teraz chcemy nauczyć się tak nie robić, bo godzimy się na bycie niejako ,,z drugiej strony'', na bycie ofiarom takich osób i chcemy to co było złe, odrobić...
Jednak u Ciebie jest inaczej, otrzymałem odpowiedź, której się nie spodziewałem.
Wybrałaś takie życie, bo przez swoje traumatyczne doświadczenia, będziesz umiała pomóc skutecznie osobom z nałogami i to się zacznie jeszcze w tym życiu.
Ale to nie jest najlepsze.
Chcesz bardzo zostać Opiekunem, dlatego w swoich wcieleniach masz na swojej drodze osoby, dzięki którym doskonale zrozumiesz młode dusze, które bardzo często ulegają nałogom, a które będą pod Twoją opieką.
Tylko w taki sposób można być bardzo skutecznym Opiekunem.
Nie zdziwię się, jak masz numerologiczną liczbę mistrzowską...
Mało tego masz bardzo dużo wiedzy w sobie, o której nie zdajesz sobie sprawy, albo wiesz, że jest, tylko tej wiedzy nie doceniasz.
Intuicja, wyobraźnia i sumienie...- te 3 elementy pochodzą bezpośrednio z Twojej duszy i nimi się kieruj.
Otaczaj się osobami pozytywnymi, to co obecnie bardzo ważne, to - MYŚL POZYTYWNIE, bo w ten sposób będziesz przyciągać do siebie wszystko to co pozytywne.
To wszystko wiesz, tylko Ci o tym przypominam

Wczoraj, dzisiaj i jutro masz otrzymać potężną dawkę pozytywnej energii, które Cię zregeneruje i zmusi wręcz do działania

Bardzo dobrze, że im wybaczyłaś i wybaczasz, to świadczy bardzo dobrze o Tobie.
Módl się za nich, możesz zamówić za nich msze.
Na tym etapie nic nie zrobisz więcej.
Twoje modlitwy, msza w ich intencji, sprawi, że zaczną odczuwać lekkie ,,ciągnięcie'' wstecz, w drugą stronę, przez swoich Opiekunów, przez co trochę się uspokoją, jednak to proces długotrwały w ich przypadku i jeszcze tutaj trochę będą.
Pozdrawiam Cię serdecznie.