MARZEC 2010 - Spirytyzm XXI wieku

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

MARZEC 2010 - Spirytyzm XXI wieku

Postautor: konrad » 05 mar 2010, 13:24

Proponuję, byśmy w marcu zastanowili się nad tematem zaproponowanym przez atalię.

1) Jak będzie wyglądała sytuacja spirytyzmu w tym wieku? Czy coś się zmieni? Czy będzie stagnacja, recesja czy wielki powrót spirytyzmu?
2) Czy spodziewacie się jakichś przełomowych odkryć naukowych w temacie?
3) Jak będzie Waszym zdaniem rozwijał się ruch spirytystyczny w Polsce?
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: MARZEC 2010 - Spirytyzm XXI wieku

Postautor: Sebastian » 05 mar 2010, 18:48

1) Jak będzie wyglądała sytuacja spirytyzmu w tym wieku? Czy coś się zmieni? Czy będzie stagnacja, recesja czy wielki powrót spirytyzmu?

Myślę, że prorokowanie na cały wiek to zbyt duże wyzwanie. Szczerze powiedziawszy ja nie mam bladego pojęcia, tyle może się zmienić... Ale wydaje mi się, że jednak pojawi się ekspansja, że coraz więcej osób pozna spirytyzm.

2) Czy spodziewacie się jakichś przełomowych odkryć naukowych w temacie?

Przełomowych? Jeśli spirytyzm trafi do mas, a nauka będzie się rozwijać i otworzy na niego, to może wiele się zmienić.

3) Jak będzie Waszym zdaniem rozwijał się ruch spirytystyczny w Polsce?

Będzie ciężko - ze względu na wdrukowane w naszą świadomość stereotypy na ten temat. Ale mimo wszystko chyba PTSS uda się poprawić tę sytuację. Będą pojawiać się kolejne książki, już mamy księgarnie, ma być czasopismo, może uda się ściągnąć film o Ch. Xavier. To ostatnie, jeśli pojawi się w kinach, będzie krokiem milowym na przód. Tak sądzę.
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: MARZEC 2010 - Spirytyzm XXI wieku

Postautor: Robert » 05 mar 2010, 19:17

konrad pisze:Proponuję, byśmy w marcu zastanowili się nad tematem zaproponowanym przez atalię.

1) Jak będzie wyglądała sytuacja spirytyzmu w tym wieku? Czy coś się zmieni? Czy będzie stagnacja, recesja czy wielki powrót spirytyzmu?
2) Czy spodziewacie się jakichś przełomowych odkryć naukowych w temacie?
3) Jak będzie Waszym zdaniem rozwijał się ruch spirytystyczny w Polsce?



1) Myślę, że młodzież (do ktorej chyba ja też jeszcze należę-21lat) zaczyna dostrzegać, że staroświecki pogląd na świat jaki jest nam wpajany przez kościół katolicki itp. mija się w wielu kwestiach z logiką i również nie jest kompletny w wielu tematach. Reasumując przewiduje coś większego niż "wielki powrót spirytyzmu" np. "oświecenie społeczeństwa" ludzie dostrzegają, że akcja=reakcji(Newton) i tylko bycie dobrym morlanie człowiekiem owocuję szczęśliwym życiem.

2) Z pewnością z dziedzin fizyki a dokładniej to z dziedziny Mechaniki Kwantowej.

3) wg. mnie ruch spirytystyczny będzie rozwijał się w ludziach stopniowo coś w stylu duchowej odnowy, którą ludzie sami zaczną odczuwać... nie nazywając faktów po imieniu czyli będą wierzyć w energię(duchy), jej wpływ na nas itd. ale bez pomocy PTSS czy ogólnie dostępnych książek spirytystycznych ludzie nie będą odpowiednio na kierunkowani. Ludziom potrzebne są media tak jak wszystkim uczącym się są potrzebni mentorzy czy jacyś przywódcy.

„Jeśli dojdziesz do ładu z własnym wnętrzem, wówczas to, co zewnętrzne, samo się ułoży. Rzeczywistość pierwotna tkwi wewnątrz, a zewnętrzna jest wobec niej wtórna.„ Eckhart Tolle
Awatar użytkownika
Robert
 
Posty: 198
Rejestracja: 19 sty 2010, 15:21

Re: MARZEC 2010 - Spirytyzm XXI wieku

Postautor: Voldo » 05 mar 2010, 19:44

No więc tak...

konrad pisze:1) Jak będzie wyglądała sytuacja spirytyzmu w tym wieku? Czy coś się zmieni? Czy będzie stagnacja, recesja czy wielki powrót spirytyzmu?


Czy się zmieni, trudno wyczuć, ale jedno jest pewne - spirytyzm będzie szedł na przód i coraz więcej ludzi będzie wierzyć. A dlaczego? Bo przejrzą na oczy, że to, co mówi kościół ma mało wspólnego z tym, co mówią naukowcy, a więc zaczną poszukiwać czegoś, co będzie się z nauką zgadzać. No i znajdą - spirytyzm.

konrad pisze:2) Czy spodziewacie się jakichś przełomowych odkryć naukowych w temacie?


Czy przełomowych - może. Nauka rozwija się coraz szybciej, z dnia na dzień, więc kto wie, może naukowcy dobrną do czegoś bardzo ważnego.

konrad pisze:3) Jak będzie Waszym zdaniem rozwijał się ruch spirytystyczny w Polsce?


Na pewno będzie trudno z tym. Jakby nie patrzeć, jesteśmy krajem gdzie 90 kilka procent to ludzie wierzący w nauki kościoła... Większości dzieci jest "narzucana" wiara od samego urodzenia, a jak wiadomo, człowiek we wczesnym stadium rozwoju akceptuje to, co mu się narzuca, więc i akceptuje wiarę. Może gdy ludzie zobaczą, że nauki kościoła mają mało wspólnego z rzeczywistością udowodnioną przez naukowców przestaną narzucać własnym dzieciom tą wiarę, a co za tym idzie, same będą mogły wybrać sobie im odpowiadającą drogę. A więc i wiele wybierze spirytyzm.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: MARZEC 2010 - Spirytyzm XXI wieku

Postautor: atalia » 06 mar 2010, 13:01

Przede wszystkim wybaczcie,że ja,neofitka,osmielam się zabierac głos na temat,który od tak niedawna stał mi się bliski.Ale być może potrzebny tu jest osąd osoby niejako z zewnątrz,w dodatku z dosc racjonalistyczno-pragmatycznym nastawieniem.
Ale do rzeczy.

Moim zdaniem,spirytyzm,jeśli chce istnieć w XXI wieku,musi zmienić sie w doktrynę scjento-teozoficzną,oparta na solidnych dowodach i teorii. W czasach szalonego postepu naukowo-technicznego tylko nieliczni będa traktowac serio tabliczki ouija czy wirujące talerzyki.Jeżeli spirytyzm się nie zmodernizuje,zniknie całkowicie lub zostanie wchłonięty przez inną,bardziej skutecznie sprawującą rząd dusz organizację.

Ktos powie,no dobrze,wszystko to wygląda pięknie na pierwszy rzut oka,ale jak to wprowadzić w czyn?Myślę,że z czasem naukowcy będa musieli zająć się sprawą bytów duchowych,za dużo tu juz nagromadziło się niewyjaśnionych zjawisk i fenomenów.Nie mówie,ze musi to nastąpić natychmiast czy nawet za naszego życia.,lecz jestem przekonana,że nadejdzie czas,gdy naukowcy przestaną chować głowy w piasek i udawać,że nie ma problemu.Uwazam,że najwięcej do powiedzenia mogą tu mieć fizycy;pojawiają się tu już pierwsze wczesnowiosenne jaskólki.

Następną sprawą jest udowodnienie kontaktów z "tamtym swiatem".Wydaję sie,iż wkrótce (może tego doczekamy)pojawią sie środki techniczne umozliwiające bezpośrednią komunikację z zaswiatami.Podobno trwaja szalone prace nad tego typu urządzeniami(ks.Brune).Mam nadzieję,iż nadejdzie czas,że już nie będzie można sobie ot,tak powiedzieć:zycia pozagrobowego nie ma ,bo to jest nonsens.

Jeszcze jedno:wydaje mi się,że nie dosc mocno propaguje sie tak fenomenalne postaci,jak Wielki Chico,który sam w pojedynkę może legitymizować spirytyzm,a przecież jest jeszcze wiele innych osób,jak chociażby" chirurdzy z zaswiatów".Oficjalna nauka milczy na ich temat,bo cóz tu mówić.

Tyle moich skromnych uwag.Jeszcze tylko podkresle,że są to takie moje prywatne refleksje.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: MARZEC 2010 - Spirytyzm XXI wieku

Postautor: Przepol » 09 mar 2010, 20:17

1. To zależy ile ludzi będzie szukać odpowiedzi.... na razie bardzo materializm króluje ale moje prywatne zdanie jest takie że coś już "wisi w powietrzu" - tak jak by oczekiwanie na wielką zmianę.

Dla mas spirytyzm to wywoływanie duchów na imprezie lub cmentarzu lub picie spirytusu.

2. Bardzo liczę na odkrycia. Pierwszy raz szkiełko jest tak blisko serca :)

3.Internet bardzo zbliża i pozwala na wymianę poglądów. Ale to forum NK nie przebije.

W pełni popieram głos Atalii. Dodam tylko że do mnie jako umysłu ścisłego (tak mi się wydaje) przemawiają fakty naukowe. Można oczywiście odrzucić wszystkie fenomeny (EVP ,objawienia,opętania ...) i twardo je negować ale to zamykanie się w twardej skorupie i we własnych poglądach.
Przepol
 
Posty: 82
Rejestracja: 20 lis 2009, 22:01


Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość