Nienawiść do inności

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Nienawiść do inności

Postautor: Achill » 20 lip 2015, 04:02

Hansel ateiści zwłaszcza Ci wojujący sa dla mnie równie dobrym źródlem informacji jak fundamentalisci katoliccy. Czyli żadnym. wiarygodność sięga w swoim zenicie 1%.
Nie za bardzo rozumiem w czym problem z ukrzyzowaniem. Przedstawione rozumowanie jest dla mnie mętne, w porywach kłamliwe i sugerujące, że autorka ma dojzałośc emocjonalną i zdolność wyciagania wniosków na poziomie małego dziecka (choć i to za wysoka ocena) a już kompletnie nie rozumiem jak to sie ma mieć do tematu nienawiści. "Chlopcy" dostali rozkaz to go wykonali. Wyobraź sobie jaka śmierć musialby czekać J. z rąk żydów gdyby to oni a nie Rzymianie sprawowali władzę - rozerwanie na strzępy? ćwiartowanie? kamienowanie? a może kombo wszystkich? Bezszczeszczenie zwłok w moim odczuciu byłoby pewne., zauważ, że ewangeliści pisza o tym "bestialskim" w oczach autorki akcie, że Rzymianie przebijając bok włócznią okazując tym łaskę - gdyż było czynnością wykonywana tylko po to aby skrócic mękę.
obarczanie winą ewangelistów za grzechy póxniejsego kościoła jest rozumowanie conajmiej dziwnym a na pewno pozbawionym logicznych postaw.
Poza tym jak wskazałem wcześniej - w stwierdzeniu "bo nie wiedza co czynią" nie kryje sie akt bogobójstwa - bo ginał za nasze ludzkie słabości, wział nasze winy na siebie jak wierza chrześcijanie. Czyli nie ginął za nic. W tym sensie nie byl niewinny.
Do tego jak napisałem i spirytyzm znajduje tu podtsawe swojej filozofii, że Ci zółnierze robiąc co robiąc bładzili (nie wiedzieli że mozna postępowac w życiu inaczej, można nie zabijac, kochać, okazywać milosierdzie) wybacza im czyn powodowany tą niewiedzą.

Hansel bądź łaskaw podchodzić do przedstawianych źródeł z większym krytycyzmem bo jak to mawiają papier zniesie wszystko, ale od tego mamy szae komórki żeby weryfikowac co czytamy.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Nienawiść do inności

Postautor: Xsenia » 20 lip 2015, 09:03

Achill pisze:"Chlopcy" dostali rozkaz to go wykonali.

Achill pisze:Ci zółnierze robiąc co robiąc bładzili (nie wiedzieli że mozna postępowac w życiu inaczej, można nie zabijac, kochać, okazywać milosierdzie) wybacza im czyn powodowany tą niewiedzą.

Żołnierz ma za zadanie wykonywać rozkazy. Gdyby odmówił wykonania rozkazu zabicia i chciał okazać miłosierdzie zostałby oskarżony, a w tamtych czasach zabity. Hasło "wybacz im, bo nie wiedzą co czynią" dla mnie znaczy tyle, ze żołnierz wykonuje tylko rozkazy i jako tako nie mogą być winni morderstwa.

Achill pisze:ewangeliści pisza o tym "bestialskim" w oczach autorki akcie, że Rzymianie przebijając bok włócznią okazując tym łaskę - gdyż było czynnością wykonywana tylko po to aby skrócic mękę.

Przebicie boku włócznią miało na celu sprawdzenie czy delikwent jeszcze żyje, czy już nie. Nie miało to nic wspólnego z okazaniem łaski.

Jeśli ktoś ma stalowe nerwy to polecam przeczytać:
http://www.kslp.vti.pl/konferencje/medy ... pekty.html

Czy jeśli dobry Jezus został ukrzyżowany za NASZE grzechy, to jeśli ja dam się żywcem pokroić, to będą odpuszczone grzechy moich synów i ich synów? Albo jeśli ja kogoś bestialsko zamorduję, to będą odpuszczone grzechy jego członków rodziny i znajomych i reszty świata?
Ukrzyżowanie za grzechy świata jest dla mnie jednym wielkim nieporozumieniem. Nie można zadawać czy poddawać się złu chcąc dobra.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Nienawiść do inności

Postautor: Achill » 20 lip 2015, 09:41

Xsenia pisze:
Achill pisze:"Chlopcy" dostali rozkaz to go wykonali.

Achill pisze:Ci zółnierze robiąc co robiąc bładzili (nie wiedzieli że mozna postępowac w życiu inaczej, można nie zabijac, kochać, okazywać milosierdzie) wybacza im czyn powodowany tą niewiedzą.

Żołnierz ma za zadanie wykonywać rozkazy. Gdyby odmówił wykonania rozkazu zabicia i chciał okazać miłosierdzie zostałby oskarżony, a w tamtych czasach zabity. Hasło "wybacz im, bo nie wiedzą co czynią" dla mnie znaczy tyle, ze żołnierz wykonuje tylko rozkazy i jako tako nie mogą być winni morderstwa.

Achill pisze:ewangeliści pisza o tym "bestialskim" w oczach autorki akcie, że Rzymianie przebijając bok włócznią okazując tym łaskę - gdyż było czynnością wykonywana tylko po to aby skrócic mękę.

Przebicie boku włócznią miało na celu sprawdzenie czy delikwent jeszcze żyje, czy już nie. Nie miało to nic wspólnego z okazaniem łaski.

Jeśli ktoś ma stalowe nerwy to polecam przeczytać:
http://www.kslp.vti.pl/konferencje/medy ... pekty.html

Czy jeśli dobry Jezus został ukrzyżowany za NASZE grzechy, to jeśli ja dam się żywcem pokroić, to będą odpuszczone grzechy moich synów i ich synów? Albo jeśli ja kogoś bestialsko zamorduję, to będą odpuszczone grzechy jego członków rodziny i znajomych i reszty świata?
Ukrzyżowanie za grzechy świata jest dla mnie jednym wielkim nieporozumieniem. Nie można zadawać czy poddawać się złu chcąc dobra.

W kwestii przebicia boku. To jeden z lepszych sposobów na wykrwawienie przeciwnika. Co ciekawe najmniej boli bi tam prawie nie ma mięśni i nerwów.. To wiedza nabyła z kodeksów fechtunku. Może to źle ujalem - tym sposobem się dobija. Po czymś takim śmierć jest szybką. Co potwierdzają ewangelie.
Arzecz w tym że mogliby mu pozwolić umrzeć beZ pomocy. Dlatego ujalem to w pojęcie łaski
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Nienawiść do inności

Postautor: Mirek » 20 lip 2015, 12:15

Achill wcale nic źle nie ująłeś. Po prostu Xsenia ma większą wiedzę w tym temacie.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nienawiść do inności

Postautor: Achill » 20 lip 2015, 12:22

Taaak? W jakim? bo ja się kilka lat szkoliłem z walki bronią drzewcowa i białą i conieco wiem gdzie i po co się uderza. Więc nie rozumiem skąd niby ma wynikac ta większa wiedza, no chyba ze mamy na myśli katowanie ludzi - bo w tej kwestia doświadczenia żadnego nie posiadam. Ale nie sądze aby Xsenia mimo wojowniczej natury swojej nickowej imienniczki do specjalistów w tej dziedzinie nalezała.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Nienawiść do inności

Postautor: Hansel » 20 lip 2015, 12:36

Achill pisze:Hansel ateiści zwłaszcza Ci wojujący sa dla mnie równie dobrym źródlem informacji jak fundamentalisci katoliccy. Czyli żadnym. wiarygodność sięga w swoim zenicie 1%.
Ja sobie kiedyś dużo czytałm artykułów z ,,Racjonalisty,, więc muszę się tutaj z toba w pełni zgodzić...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Nienawiść do inności

Postautor: Achill » 20 lip 2015, 12:48

niestety...
... radykaliści bardzo czesto traca nawet szczatkowy obiektywizm gdy za wszelka cene rpóbuja udowodnic swoją tezę.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Nienawiść do inności

Postautor: Mirek » 20 lip 2015, 13:43

Achill, czy żołnierz walczył z Jezusem na krzyżu?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nienawiść do inności

Postautor: Achill » 20 lip 2015, 14:01

facepalm.
A slyszałes Mirku o anatomicznej budowie człowieka? Czy też w nią nie wierzysz? Widzisz, znajomośc tematu o którym wyżej wspomniaęłm opiera się na wiedzy z zakresu anatomii. Krótko mówiąc w walce z uzyciem broni białej chodzi o takie zadanie ciosu aby:
a) pozbawić cżłowieka możliwości ruchu - przecinając mieśnie lub ścięgna, przy cięższym kalibrze wchodziło w gre lamanie kości
b) sposowodowanie u osoby krwawienia w celu osłabienia przeciwnika, lub zadanie mu ta drogą długiej i powolnej śmierci
c) Zadanie ciosu który był śmiertelny - do tych należy rozcięcie tętnic szyjnych, lub mózgowych, pachwiny, pachy, uderzenia w klatkę piersiową w serce lub pod kątem od dołu między żebra.

To tak w telegraficznym skrócie.
ps. na podtsawie tej samej wiedzy można torturować czy dobijac ludzi wedle uznania.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Nienawiść do inności

Postautor: Xsenia » 20 lip 2015, 14:40

PAX PAX :D Spodobało mi się te hasło :)

Achill ukrzyżowanie miało na celu, oprócz wymierzenia kary, upokorzenie przestępcy i miało być przestrogą dla innych. Nie wierzę, że żołnierze specjalnie z "litości" dobijali ukrzyżowanych. Raczej sprawdzali czy delikwent jeszcze żyje.

I masz racje Achill, że ludzie uczący się fechtunku obojętnie jaka bronią musieli nauczyć się anatomii człowieka. :)

Achill pisze:Ale nie sądze aby Xsenia mimo wojowniczej natury swojej nickowej imienniczki do specjalistów w tej dziedzinie nalezała.

Brrr co nie co, na moje nieszczęście, wiem o katowaniu ludzi. Ale specjalistką na pewno nie jestem. Praktyczką też nie.....
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości