Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: gaba75 » 04 lip 2015, 16:43

Głównym rezultatem modlitw, pracy nie jest wyzdrowienie, nie zmiana losu, a zmiana charakteru [zmiana wewnętrzna]: poczucie lekkości, radości,
miłość do świata, poczucie jedności ze światem.

Mirku, jesteś do mnie źle nastawiony ale mimo to dzięki za ten post.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 05 lip 2015, 08:06

Jak możesz uważać, że jestem źle do Ciebie nastawiony? Czy czerpalabyś tyle z mojej wiedzy gdyby tak było?
Wszędzie niepotrzebnie dyskutujesz się zła. To Cię tak wewnetrznie wyniszcza.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: gaba75 » 05 lip 2015, 22:30

To bardzo ciekawe co napisałeś, Mirku. Czyżby moje wnętrze tak Cię interesowało? Wolalabym by moje wnętrze było w centrum zainteresowania teg, którego obecnie kocham. No cóż., rzeczywistość jest brutalna dla mnie. Wróćmy do tego, co jeszcze napisałeś. Masz rację posiadasz wiedzę, to nie ulega wątpliwości i ja czerpię z tej wiedzy, ale, czy to pomoże mi w tym czego pragnę, za kim tęsknię,kogo kocham? Itd, itp. Czy poprzez tę wiedzę ten dzięki, któremu żyję jeszcze, czy mnie uszczęśliwi? Marzę by mój żywot na tym świecie skończył się w jego ramionach. Czy chcę zbyt wiele.Płaczę gdy to piszę, bo tęsknię. Ale ta tęsknota jest owinięta miłością, dlatego spokojna. Więc moje wnętrze jest spokojne bo ja potrafię się oczyszczać ze złych emocji. Dzięki za troskę.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 06 lip 2015, 08:22

Być może ta wiedza uświadomić Ci, że to nie miłość, a tylko potrzeba bycia z nim, ponieważ mialaś momenty, że byłaś z nim szczęśliwa.
Może ma na celu również wyzbyć Cię ze złudzeń, otworzyć Ci oczy, że to nie ten.
A te otwarte oczy pozwolą Ci dostrzec prawdziwą miłość, która jest teraz przed Tobą zasłonięta.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: gaba75 » 06 lip 2015, 11:36

Ta wiedza, Mirku uświadomiła mi właśnie jak bardzo go kocham!!!! I Twoja sugestia na nic się zda. Nie chcę już być nieszczęśliwa, bo jestem szczesliwa.
Sam się zapętlasz Mirku. Skoro piszesz,że byłam z nim szczęśliwa, według Ciebie, to dlaczego sugerujesz, że powinnam być z kimś innym? I dlaczego dziwi Cie moja potrzeba bycia z nim. nie powinno dziwic to,ze kobieta chce byc z kims przy kim jest szczesliwa.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 06 lip 2015, 15:06

To szczęście było według Ciebie, a nie mnie. Ja go nie znam, więc trudno mi mówić z mojego punktu widzenia.
Gabi wiesz dobrze, że aby moje słowa zostały przez Ciebie zrozumiane potrzeba czasu, ponieważ od razu szukasz interpretacji, a wcale się nad nimi nie zastanawiasz :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: gaba75 » 07 lip 2015, 07:57

Oj, Mirku, nie wiem czy ktokolwiek inny zastanawia się nad Twoimi słowami,jak ja.


Dobrze, koniec dysputy nie na temat. Temat to Budowa światów i odprowadzanie dusz miłością. Powinnam więc napisać coś na temat. Niestety nic nie przychodzi mi na razie do głowy. Przepraszam wszystkich za chwilowe wtargnięcie z czymś innym.

Pozdrawiam
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Xsenia » 07 lip 2015, 09:50

Przepraszam za OFFTOP ale po prostu muszę to napisać:
GABA ALEŚ TY SIĘ ZMIENIŁA PRZEZ TEN ROK :D Normalnie rok temu to byś obrzygała i sponiewierała trochę Mirka, a dziś tak tolerancyjna i spokojna odpowiedź :D JESTEM W SZOKU :D
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: gaba75 » 07 lip 2015, 22:03

Xseniu, akurat na taką odpowiedź trafiłaś. Nie zmieniłam się, nic a nic. Jestem sobą, byłam zawsze i będę. To Wojtek tak na mnie działa. Moja miłość do niego przerasta wszystko. Tęsknię za nim. Bardzo... Mirek doskonale wie, że jestem charakterna. Z resztą...., ktoś kto mnie spotyka na swej drodze życiowej dobrze wie, że ja wiem czego chcę. Moja podświadomość nie podyktuje mi nigdy jakichś złych kierunków, nie pokaże mi złych znaków. Moja podświadomość pokierowała mnie do Wojtka, bo spotkanie nasze było przeznaczeniem. Dużo mogłabym o moim życiu opowiadać.
Ale po co, należy działać, żyć i wypełniać swą misję, jaknajlepiej.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Pawełek » 08 lip 2015, 19:45

Miłość to potężna siła. Zależy jak wykorzystana może być destruktywna lub dawać szczęście :|
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości