Przepol pisze:człowiek nie jest wiarygodny... to już św. Tomasz udowodnił.
nawet ewangelia św Tomasz nie została napisana przez św Tomasza tylko ktoś się podszywał pod niego- zresztą jak reszta ewangelii
Pozostaje więc ustalić jak się te wiadomości mają do spirytyzmu. Z tekstu tryskającego humorem wnioskuję, że prawda o niewiarygodności człowieka nie jest szkodliwa dla teorii Kardeka. Cieszę się, iż jesteś takim optymistą. Masz jeszcze dużo czasu, żeby obecnie posiadaną wiedzę skonfrontować ze stanem faktycznym jaki zastaniesz po udaniu się w zaświaty. Wtedy dopiero jest pewne na ile odpowiedzi Duchów będą zgodne z tym, co zobaczysz i odczujesz. (Niestety, nie na własnej skórze, bo ją pozostawisz w świecie materialnym.)
Szkoda, że pomimo prac mediów nie ma najświeższych sprawdzalnych informacji o sytuacji tamtejszych bytów. Jak dotąd nic mi nie wiadomo, czy nawiązano kontakt z Duchem, który powiedziałby coś o świecie stojącym w rozwoju ciut wyżej od ziemskiego. Może w innych wydawnictwach coś o tym jest ale w posiadanej przeze mnie "Księdze Duchów" nie znajdziesz ani słowa na ten temat. Tłumaczy się to syntezą. W wyniku przesiewania mikroskopijne drobinki wartościowych informacji odpadły. Pozostały wielkie słowa przytłaczające czytelnika ciężarem kar i niegodziwości jakich dopuszcza się człowiek, czego ma się wystrzegać i na co może liczyć.
Na ziemi jest o tyle dobrze, że można liczyć przede wszystkim na siebie, bo poszukujący prawd są zagonieni i nie zawsze wiedzą komu co potrzeba. Nie powiem, są wyjątki, które jaśniej jak iskierki w pomieszczeniu potrzebującym przynajmniej światła płomienia. Pocieszająca jest myśl: Z iskry rozgorzeje płomień. Ale kiedy?
