Spirytyzm a szatan

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: Achill » 24 sty 2015, 17:47

Hansel pisze:
Achill pisze:Hansel gdyby tak przeanalizować to złe/złosliwe dusze towarzysza człowiekowi od zarania religijności i przez caly okres naszej obecnosci... wiec gdyby to tylko byla nasza czysta interpretacja i te dusze byly rzeczywiscie ludzkie w kazdym wcieleniu to skad wynikałyby takie makabryczne wizerunki?
Ciekawe pytanie, ale jak ludzie zazwyczaj przedstawiają sobie diabła na obrazach ? Z rogami, pazurami, ogonem, kopytami itp ? Ja myślę że to są wszystko takie jakby symbole tkwiących w nas głęboko zwierzęcych instynktów.

Może a może chodzilo o zdeprecjonowanie pogańskiej symboliki zwierząt uznawanych niekiedy w innych religiach za zwierzęta boskie (koty - pazury, woly - rogi i kopyt) itp itd. na zasadzie pokazywani że taka symbolika oznacza zło.

Hansel pisze:Uważasz że stworzenie ludzi było błedem ?

świat móglby byc piekniejszy a już na pewno mniej zaśmiecony - oczywiście mowię to półżartem ;)
Hansel pisze:Z tego co wiem to Kardec wyraźnie twierdził że nasz świat nie jest wcale jedynym w którym możemy się urodzić, a przecież nastepna inkarnacja Ducha może nastąpić tylko w ciele istoty o bardzo podobnym układzie nerwowym.

Ale przecież mamy podobny układ nerwowy to większości ssaków - dla zachowania rozmiarow weźmy np dużą, wypasioną świnię albo średniej wielkości niedźwiedzia albo lwa. róznica jest w wielkości mózgu i rozlożeniu nerwów ale zasada działania się nie zmienia zatem podobieństwo jest :)
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: Achill » 24 sty 2015, 17:47

Hansel pisze:
Achill pisze:Hansel gdyby tak przeanalizować to złe/złosliwe dusze towarzysza człowiekowi od zarania religijności i przez caly okres naszej obecnosci... wiec gdyby to tylko byla nasza czysta interpretacja i te dusze byly rzeczywiscie ludzkie w kazdym wcieleniu to skad wynikałyby takie makabryczne wizerunki?
Ciekawe pytanie, ale jak ludzie zazwyczaj przedstawiają sobie diabła na obrazach ? Z rogami, pazurami, ogonem, kopytami itp ? Ja myślę że to są wszystko takie jakby symbole tkwiących w nas głęboko zwierzęcych instynktów.

Może a może chodzilo o zdeprecjonowanie pogańskiej symboliki zwierząt uznawanych niekiedy w innych religiach za zwierzęta boskie (koty - pazury, woly - rogi i kopyt) itp itd. na zasadzie pokazywani że taka symbolika oznacza zło.

Hansel pisze:Uważasz że stworzenie ludzi było błedem ?

świat móglby byc piekniejszy a już na pewno mniej zaśmiecony - oczywiście mowię to półżartem ;)
Hansel pisze:Z tego co wiem to Kardec wyraźnie twierdził że nasz świat nie jest wcale jedynym w którym możemy się urodzić, a przecież nastepna inkarnacja Ducha może nastąpić tylko w ciele istoty o bardzo podobnym układzie nerwowym.

Ale przecież mamy podobny układ nerwowy do większości ssaków - dla zachowania rozmiarow weźmy np dużą, wypasioną świnię albo średniej wielkości niedźwiedzia albo lwa. róznica jest w wielkości mózgu i rozlożeniu nerwów ale zasada działania się nie zmienia zatem podobieństwo jest. Takze nie wydaje mi się aby układ nerwowy musial determinować wygląd. (pomijając, że nie jestem pewien czy tak to Kardec ujał - ale załózmy, że tak)
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: Hansel » 24 sty 2015, 18:19

Achill pisze:Może a może chodzilo o zdeprecjonowanie pogańskiej symboliki zwierząt uznawanych niekiedy w innych religiach za zwierzęta boskie

Raczej nie bo takie wyobrażenia diabła są charakterystyczne nie tylko dla Chrześcijaństwa.

Achill pisze:
Hansel pisze:Ale przecież mamy podobny układ nerwowy do większości ssaków - dla zachowania rozmiarow weźmy np dużą, wypasioną świnię albo średniej wielkości niedźwiedzia albo lwa. róznica jest w wielkości mózgu i rozlożeniu nerwów ale zasada działania się nie zmienia zatem podobieństwo jest. Takze nie wydaje mi się aby układ nerwowy musial determinować wygląd. (pomijając, że nie jestem pewien czy tak to Kardec ujał - ale załózmy, że tak)
Z tego co kojarze to takimi sprawami zajmował się Alfred Russel Wallace http://www.portal.spirytyzm.pl/darwinizm-a-spirytyzm/
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: Hansel » 30 sty 2015, 13:22

Achill pisze:nie trzeba lecieć na obca planetę żeby wiedzieć jaki będzie wynik. na Ziemi mimo ze natura sie zresetowała juz 5 razy (czyli tyle razy wyginelą znaczna wiekszość gatunków na ziemi) to nadal nie powstały dwa takie same gatunki.
Tylko że Kadec twierdił ze światów jest nieskończenie wiele wiec przy takim załorzeniu to że gdzieś jeszcze żyją ludzie tacy sam jak my wcale nie jest niemożliwe. Poza tym ja jednak wierzę w Boga osobowego.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: Achill » 30 sty 2015, 14:32

Hansel pisze:
Achill pisze:nie trzeba lecieć na obca planetę żeby wiedzieć jaki będzie wynik. na Ziemi mimo ze natura sie zresetowała juz 5 razy (czyli tyle razy wyginelą znaczna wiekszość gatunków na ziemi) to nadal nie powstały dwa takie same gatunki.
Tylko że Kadec twierdił ze światów jest nieskończenie wiele wiec przy takim załorzeniu to że gdzieś jeszcze żyją ludzie tacy sam jak my wcale nie jest niemożliwe.

nie zaprzeczę ani nie potwierdzę. może się kiedyś dowiemy. Wierze jednak w to co napisał kiedyś Lem , " szukamy we wszechświecie lustra".
Poza tym ja jednak wierzę w Boga osobowego.

i to jest piekne w spirytyzmie, że na drodze rozwoju kazdy z nas w koncu przekona sie jaka jest prawda ;)
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: Hansel » 11 kwie 2015, 17:38

Wyrobiłem sobie już po przemyśleniach pogląd na ta sprawę: Szatan jest tak naprawdę rodzajem negatywnej energii którą wytważają zbiorowo te wszystkie Duchy które Boga nienawidzą i można powiedzieć taką zmaterializowanną nienawiścią do niego...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: czarnyMag » 20 kwie 2015, 20:37

cthulhu87 pisze:Istotą spirytyzmu jest dowodzenie, że jaźń ludzka zdolna jest przeżyć rozkład ciała fizycznego i trwać dalej. Spirytyści nie mnożą więc bytów ponad potrzebę, ale wykazują jedynie, że ten byt psychiczny, który tkwi w każdym ciele człowieka, trwa dalej i rozwija się moralnie, przez co różne dusze znajdują się na odmiennych poziomach rozwoju. Wiara w krasnale, szatana, anioły, wodniki, bóstwa opiekuńcze, strzygi nie jest tu potrzebna, wprowadza niepotrzebne zamieszanie, dzieli włos na czworo i pozostaje związana z niemożliwymi do udowodnienia mitami, jakie wytwarza dany krąg kulturowy.

Mitami???
Są inne Światy a tam nie żyją ludzie nie? Więc dusza tych istot nie jest żadnym tam nieczystym duchem. Bo u nas zazwyczaj cień ducha ma kształt człowieka - a jak tam istota rozumna ma skrzydła i rogi to cień jej może je mieć czy będzie wyglądał jak człowiek :) Wreszcie są materialne istoty rozumne zamieszkujące inne światy które mogą mieć najróżniejsze kształty - ich ciało nie jest ograniczone do formy ludzkiej!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: cthulhu87 » 20 kwie 2015, 22:07

czarnyMag pisze:Wreszcie są materialne istoty rozumne zamieszkujące inne światy które mogą mieć najróżniejsze kształty - ich ciało nie jest ograniczone do formy ludzkiej!


Jeśli chciałeś w ten sposób dowieść istnienia super-inteligentnych węgorzy marsjańskich, to mam pewne wątpliwości co do siły tego argumentu. ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: Xsenia » 21 kwie 2015, 08:51

Według mnie CarnyMag ma rację. Postać ludzka może być tylko i wyłącznie na Ziemi, a planet zasiedlonych w naszym wszechświecie jest ogrom. I mieszkańcy tych innych planet niekoniecznie musza wyglądać jak my.
Zresztą daleko nie musimy szukać. Wystarczy na Ziemi dobrze poszukać i nagle okaże się, że "mity" o krasnalach, wodnikach i yeti są jak najbardziej prawdziwe.
http://strefatajemnic.onet.pl/extra/na- ... eti/ezchg0
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: czarnyMag » 21 kwie 2015, 14:16

cthulhu87 pisze:
czarnyMag pisze:Wreszcie są materialne istoty rozumne zamieszkujące inne światy które mogą mieć najróżniejsze kształty - ich ciało nie jest ograniczone do formy ludzkiej!


Jeśli chciałeś w ten sposób dowieść istnienia super-inteligentnych węgorzy marsjańskich, to mam pewne wątpliwości co do siły tego argumentu. ;)


A co uważasz że jedyną planetą na której wcielają się dusze jest Ziemia? Nie żartuj. Chyba nie wierzysz w to?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości