autor: forrest » 26 mar 2012, 20:07
Rozumiem, że w ten sposób Hawking wyraził swój pogląd, że Bóg nie istnieje ...jeżeli się nie mylę, w innym miejscu ten pan chyba bardziej dobitnie, zupełnie wprost wyraził te ideę: „nie ma Boga”. I to przekonanie należy oczywiście uszanować. Jednak czym innym jest wyrażenie pewnych intuicji, a czym innym interpretacja rozwiązań równań opisujących dany układ.
A co do Boga, to poza tym, co Duchy wyższe przekazały na Jego temat w KD, jeszcze jest ciekawy fragment na 123 stronie Wallace'a. Myślę, że ponad to, co jest w KD ludzie nie są w stanie pojąć - w kwestii natury Boga.
Mnisi tybetańscy, z tego co słyszałem, raczkują jeszcze, jeżeli chodzi o ogólny rozwój osobowości (tak jak wszyscy ludzie żyjący na Ziemi). To jeszcze nie ten czas, żeby ludzie mogli zrozumieć naturę Boga.
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec