Ave Maja! Morituri te salutant!
W wakacje (jak będzie ciepło i pogodnie, żeby można było przegawędzić pod gwiazdami noc na tym dużym kopcu) dobrze by było zebrać ekipę z Łodzi i okolic i nawiedzić grupę LF w Krakowie...
Nie tam żeby od razu organizować seans i taplać się w ektoplazmie, ale żeby zwyczajnie "się obadać" i wymienić grzeczności.
Z tego co się orientuję, to z Łodzi są także Melys i Sebastian. Ja jestem z Pabianic a to rzut beretem od Łodzi. Po drodze można by pewnie jeszcze paru delikwentów zabrać

.