Demony istnieją?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Demony istnieją?

Postautor: sigma » 04 lis 2010, 13:16

Ciekawie rozumienie pojęcia "demon" wprowadzają pkt. pkt. 474, 480 Księgi Duchów. Może to rzeczywiście kwestia rozumienia wzajemnych zależności między duszą i dalekimi od doskonałości Duchami w znacznie większej mierze niż myślimy ?
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Demony istnieją?

Postautor: Nikita » 04 lis 2010, 13:37

Hitler oczywiscie sam tego balaganu nie zrobil....bo jak sie okazalo inni chetnie mu w tym pomogli....w tych roznych ciezkich sytuacjach powychodzilo z ludzi to co w nich siedzialo...

Ja slyszalam wersje o tym, ze w XX wieku nazbieralo sie duzo zlej karmy , glownie z powodu manipulacji religijnej i dlatego doszlo do tych wszystkich strasznych rzeczy aby oczyscic ten swiat....po takiej dawce cierpienia duzo dusz na pewno dojrzalo. Kto wie czy my obecnie zyjacy tez nie bylismy w II wojne swiatowa zamieszani?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Demony istnieją?

Postautor: Nikita » 04 lis 2010, 13:39

Nazwa demon istniej w wielu tradycjach....moze to poprostu niedoskonaly i zly duch , ktory nie chce sie rozwijac ale swiadomie czyni zlo?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Demony istnieją?

Postautor: atalia » 04 lis 2010, 13:47

Oczywiscie,że Bozym planem jest to,byśmy wszyscy osiagnęli doskonałosć.A ze większosć z nas zbacza po drodze,dlatego później musimy się prostować w ziemskiej szkole życia.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Demony istnieją?

Postautor: sigma » 04 lis 2010, 14:16

Nikita pisze: ... w tych roznych ciezkich sytuacjach powychodzilo z ludzi to co w nich siedzialo ...


Otóż to. Bardzo ciekawie pisała na ten temat (nieżyjąca już) Alice Miller. Człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego w jakiej mierze doświadczenia z wczesnego okresu życia wpływają na resztę jego życia.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Alice_Miller

http://www.alice-miller.com/index_en.php


Nikita pisze: ... Ja slyszalam wersje o tym, ze w XX wieku nazbieralo sie duzo zlej karmy , glownie z powodu manipulacji religijnej i dlatego doszlo do tych wszystkich strasznych rzeczy ...


Ja też spotkałem kiedyś dokładnie takie tłumaczenie wydarzeń XX wieku.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Demony istnieją?

Postautor: sigma » 04 lis 2010, 14:30

Nikita pisze:Nazwa demon istniej w wielu tradycjach....moze to poprostu niedoskonaly i zly duch , ktory nie chce sie rozwijac ale swiadomie czyni zlo?


Zgadza się, z tym że Księga Duchów podsuwa ciekawe rozumienia "czynienia zła" przez demona.

W człowieka wcielić może się tylko jeden Duch, który wówczas staje się duszą tego człowieka. Opętanie z tego punktu widzenia to jakby poddanie się tej duszy (czyli tego wcielonego Ducha) innemu Duchowi, temu który opętuje. Duch opętujący w tym rozumowaniu nie jest sprawcą wewnętrznym tylko zewnętrznym. A zatem, konsekwentnie, nie istnieje potrzeba (ani możliwość) "wypędzenia" demona z człowieka. Zamiast tego można (i należy) "przepędzić" demona który znajduje się w pobliżu człowieka.

Różnica jest moim zdaniem istotna ponieważ takie rozumienie oddziaływania Ducha złego nie narusza integralności człowieka.

ps.: To trochę tak jak postanowienie sądu zakazujące zbliżania się do kogoś :).
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Demony istnieją?

Postautor: sigma » 04 lis 2010, 14:32

atalia pisze: ... później musimy się prostować w ziemskiej szkole życia.


Tak :). I dlatego przyglądamy się trochę dokładniej temu "prostowaniu".

:)
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Demony istnieją?

Postautor: konrad » 04 lis 2010, 16:50

Ewa Fortuna pisze:wolała bym pozostać przy tym w co teraz wierzę,ze nie ma złych ludzi,ze wszytko Boży plan. :roll: no ale zobacze.Tylko krowa zdania nie zmienia. :D


Myślę, że nie będziesz musiała zmieniać zdania, a nawet więcej Twoje przekonanie nabierze logiczności. No bo teraz gdy sobie mówisz: "Nie ma złych ludzi", a obserwujesz te przejawy okrucieństwa dookoła i wówczas rozum podpowiada: "Coś tu nie pasuje"... Owszem czasem się pięknie mówi, że nie ma złych ludzi, są tylko złe czyny, ale to też nie pasuje do rzeczywistości...

W spirytyzmie jest troszkę inaczej: wszyscy zaczynamy z tego samego miejsca, a to gdzie się znajdziemy, zależy od nas samych... Wszyscy jednak kroczymy do tego samego celu, którym jest doskonałość i wszyscy go kiedyś osiągniemy. Zło jest więc stanem przejściowym...
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Demony istnieją?

Postautor: Nikita » 04 lis 2010, 18:21

A swoja droga ciekawe co dzieje sie teraz z Hitlerem?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Demony istnieją?

Postautor: Nikita » 04 lis 2010, 18:29

Alicja Miller rozpracowala dziecinstwo Hitlera...facet byl metodycznie bity przez ojca....no coz.... bicie i brak milosci w dziecinstwie ma trwale skutki.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości