Strona 1 z 2

Samobójstwa dzieci

Post: 07 lut 2020, 22:28
autor: Xsenia
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onec ... zy/nbqxxwm

Przerażające. Dla mnie te dzieci po prostu są zbyt delikatne na nasze zimne, nieczułe szkoły. Czy nie można by było zrobić klas dla dzieci wrażliwych? Czy koniecznie trzeba je narażać na twarde traktowanie przez inne dzieci? Zresztą dużo też zależy od szkoły. Mój starszy syn też był "inny", ale szkoła działała NATYCHMIASTOWO. Najpierw wzywała policję, a dopiero później informowała rodziców. I choć zdarzały się różne incydenty, to mój syn jakoś to przetrwał. Ale innych dzieci szkoda. :(

Re: Samobójstwa dzieci

Post: 07 lut 2020, 22:48
autor: danut
Szkoły nie dają rady pomimo wykształconej kadry, z nakazu zaznajomionej z koniecznością indywidualnego podejścia do ucznia z różnymi problemami, a także istnienia możliwości w ostrych przypadkach indywidualnego, domowego trybu nauczania, za które koszty ponosi państwo. Naruszenie godności dziecka skutkuje zwolnieniem z pracy i nawet odpowiedzialnością przed sądem. Ja winą obarczyłabym ogólnie: bardzo słaby i panoszący się światopogląd w naszych środowiskach, które od dawna tworzy grupy zamknięte na każdą inność, uważające, że "tylko ja mam rację", "tylko ja żyję jak Bóg przykazał". Drugą stroną medalu jest pojawienie się zjawiska, ongiś sporadycznego na coraz większą skalę, to samobójstwo dzieci. Należy zwrócić uwagę na to co może być tego powodem, że dzieci stają się tak nadwrażliwe i tak słabe psychicznie. Skąd się to bierze i kto za to odpowiada?

Re: Samobójstwa dzieci

Post: 09 lut 2020, 19:24
autor: fruwla
Xsenia pisze:https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/milosc-w-czasach-zarazy/nbqxxwm

Przerażające. Dla mnie te dzieci po prostu są zbyt delikatne na nasze zimne, nieczułe szkoły. Czy nie można by było zrobić klas dla dzieci wrażliwych? Czy koniecznie trzeba je narażać na twarde traktowanie przez inne dzieci? (

Klasy dla dzieci wrazliwych , to troche niebezpieczna rzecz, poniewaz konfrontacja z brutalnoscia gadziego zachowania , zostaje niestety jedynie
przesunieta na pozniej...
Dzieci wrazliwe, robia sobie krzywde, bo nie chca albo nie potrafia obarczac swoimi problemami - rodzicow.
Ja np. nigdy nie chcialam martwic mojej wiecznie zapracowanej i schorowanej mamy :|

Re: Samobójstwa dzieci

Post: 09 lut 2020, 23:19
autor: Xsenia
fruwla pisze:Dzieci wrazliwe, robia sobie krzywde, bo nie chca albo nie potrafia obarczac swoimi problemami - rodzicow.
Ja np. nigdy nie chcialam martwic mojej wiecznie zapracowanej i schorowanej mamy

No to wina rodziców.
To rodzice powinni dbać o dzieci, a nie dzieci o rodziców. Zresztą nie chcą ich martwić, a samobójstwo ich nie zmartwi? Nielogiczne.

Re: Samobójstwa dzieci

Post: 10 lut 2020, 00:04
autor: fruwla
Xsenia pisze:Zresztą nie chcą ich martwić, a samobójstwo ich nie zmartwi? Nielogiczne.

Tak, bardzo nielogiczne !
Ale miejmy na uwadze, ze chodzi tu o myslenie, bardzo wrazliwego- dopiero rozwijajacego sie mlodego czlowieka, lub dziecka, na dodatek w czasie, kiedy czuje sie skrajnie -niezrozumiany-zaszczuty- opuszczony itd.
Tak, jest to nielogiczne myslenie typu :[i] " Jak mnie juz nie bedzie na swiecie, to dla moich rodzicow tak bedzie lepiej, skoncza sie klopoty, ktore im przysparzam " itd[/i]
Absolutnie nie mozna za wszystko, co w zyciu dziecka staje sie dramatem, obwiniac rodzicow, za wszystko nie mozna....ale za wiekszosc nalezy. Niestety.
Dla porownania : KAZDY prowadzacy samochod,
musi zdac Prawo Jazdy. A i tak wypadki w wyniku umyslnego nie przestrzegania przepisow drogowych przez np, brawure i pijanstwo, sa na porzadku dziennym.
A rodzice , ktorzy sprowadzaja dziecko na swiat i wprowadzaja je w zycie, kiedy zdaja swoje egzaminy ´?
.....sorry,ale nie chce juz pisac w tym temacie :)

Re: Samobójstwa dzieci

Post: 10 lut 2020, 12:14
autor: Xsenia
fruwla pisze:" Jak mnie juz nie bedzie na swiecie, to dla moich rodzicow tak bedzie lepiej, skoncza sie klopoty, ktore im przysparzam "

Masz rację. Tak ja właśnie myślałam i myślę...
Nie przepraszaj, nie musisz. Dla niektórych to naprawdę ciężki temat.

Re: Samobójstwa dzieci

Post: 18 lut 2020, 16:12
autor: alexis200
Witam

Pochylę się i ja nad tym problemem,

samobójstwa dzieci to przerażające wg badań w POLSCE najwięcej dzieci , młodzieży popełnia samobójstwa bo są nie akceptowani np za swoją Orientacje Seksualną - ostatnio młody chłopak się rzucił w WARSZAWIE pod metro bo uczniowie nie tolerowali jego Transseksualizmu - bili go, wyzywali od PEDAŁÓW -, nauczyciele też temu chłopakowi nie pomogli, bał się też o swoim Trans - tożsamości płciowej powiedzić rodzicom, w POLSCE - wg badań 65 % rodziców WYRZUCA SWOJE DZIECI Z DOMÓW jak się dowiedzą o innej orientacji swojego dziecka - kłania się brak EDUKACJI I WIEDZY .

Dzieci też popełniają samobójstwa też i z innych powodów - np są z ubogich domów i nie są tolerowane przez innych uczniów bo nie mają np ''wypasionej '' komórki, szałowych ciuchów itp , itd powodów jest wiele .... straszne to jest .

Rodzice w Polsce słabo wyedukowani - część też nie za wiele to daje, jak dziecko słyszy w domu że Gej, LES to PEDAŁ i trzeba go za......bać - to nie dziwota że potem prześladują swego rówieśnika który jest homo lub ma inny kolor skóry - i znów kłania się BRAK WIEDZY I EDUKACJI w szkołach na ten temat .

Re: Samobójstwa dzieci

Post: 18 lut 2020, 16:24
autor: Hansel
Xsenia pisze:https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/milosc-w-czasach-zarazy/nbqxxwm

Przerażające. Dla mnie te dzieci po prostu są zbyt delikatne na nasze zimne, nieczułe szkoły. Czy nie można by było zrobić klas dla dzieci wrażliwych? Czy koniecznie trzeba je narażać na twarde traktowanie przez inne dzieci? Zresztą dużo też zależy od szkoły. Mój starszy syn też był "inny", ale szkoła działała NATYCHMIASTOWO. Najpierw wzywała policję, a dopiero później informowała rodziców. I choć zdarzały się różne incydenty, to mój syn jakoś to przetrwał. Ale innych dzieci szkoda. :(



Xeniu ja tego wszystkiego o czym piszesz jak najbardziej doświadczyłem na własnej skórze...

Re: Samobójstwa dzieci

Post: 19 lut 2020, 00:41
autor: Xsenia
Wiem Hansel.

Re: Samobójstwa dzieci

Post: 22 lut 2020, 15:22
autor: tonas
Niezwykle bolesny temat dla mnie.