Strona 1 z 4

Sens życia

Post: 24 sie 2015, 15:05
autor: Hansel
Jaki jest waszym zdaniem ?

Re: Sens życia

Post: 24 sie 2015, 16:30
autor: Nikita
chyba poprostu byc i zyc...byc jest wazniejsze od miec....

Re: Sens życia

Post: 25 sie 2015, 16:40
autor: Arronax
Indywidualnie możemy również czuć swój cel. Ja na przykład czuje swój, na to wcielenie i może na zawsze jeżeli żyjemy tylko raz ...

Re: Sens życia

Post: 25 sie 2015, 18:15
autor: Xsenia
Nikita pisze:chyba poprostu byc i zyc...byc jest wazniejsze od miec....

Ciekawe to co napisałaś Nikita. Ja właśnie też tak czuję, że ważne jest by być i żyć. Ale to raczej nie jest podejście spirytystyczne, dla którego najważniejsze jest to co BĘDZIE, a nie to co JEST. W tym punkcie też się mijam ze spirytyzmem.

Re: Sens życia

Post: 25 sie 2015, 18:35
autor: Nikita
Duchowi nauczyciele , np Eckhart Tolle zawsze mowia, ze najwazniejsze jest tu i teraz. Aby sie nie smucic za to co juz bylo i nie martwic tym co bedzie.

Re: Sens życia

Post: 25 sie 2015, 19:07
autor: Pawełek
W moim przypadku samo poznanie spirytyzmu i tego że się reinkarnujemy jak i wiedzy o tym co się dzieje po śmierci wpłynęła na mnie tak że z dystansem patrzę teraz na przyszłość i przeszłość ;)

Re: Sens życia

Post: 04 wrz 2015, 10:26
autor: Wiatr1000
Jeżeli sensem życia jest coś materialnego i to osoba czuje to dla takiej osoby jest łatwo iść w tym kierunku. Hansel się chyba pyta bo ma pewnie problem z wyczuciem u siebie jaki ma sens jego życie ? :) Czasami pytania nawet ogólne są podyktowane przez nasze skrywane pragnienia znalezienia odpowiedzi :)

Hansel sam się nad tym zastanawiam jakie mam tak naprawdę "zadanie" tutaj a nie sens życia ;) Chociaż dla mnie oba elementy są dla mnie zagadką :( Czasami się tu czuję jakbym był przeniesiony pospiesznym z innego pudełka puzelków do drugiego i nie pasował :roll: Się zastanawiał o co chodziło mojemu Opiekunowi, że mnie tutaj nakierował :lol:

Pawełek tylko, że ja taką wiedzę zdobywałem różnymi źródłami, więc tym bardziej mnie dziwi, że pewne elementy już wiem, pewne elementy się domyślam lub wewnętrznie wiem i tak się głowię co ja mam tu do diaska robić :?: Wiedzę jakąś wiem oprócz może dokładniejszej wiedzy tego jak żyją w swoim świecie dusze. O ile na innych portalach nie miałem problemu z tym, bo wiele elementów mnie zachwycało i chłonąłem wiedzę tak tu... Nie wiem.. Nie wiem o co moim wyższym duchom chodziło. Jedynie w co się wzbogaciłem to w większą pokorę gdy zetknąłem się z przekazanymi tutaj doświadczeniami Mediów. Jeszcze bardziej maluczki się stałem przy wielki betonowym murze :roll:

Re: Sens życia

Post: 04 wrz 2015, 12:47
autor: Xsenia
Ja wykryłam mój sens życia poprzez określenie tego co mi sprawia najwięcej trudności w moim życiu. Może pójdziecie tym tropem?

Re: Sens życia

Post: 04 wrz 2015, 13:04
autor: Nikita
Tam gdzie sa trudnosci nalezy pracowac nad tym...ja tak mam. Moje trudnosci okreslaja gdzie jeszcze jest cos do zrobienia...

Re: Sens życia

Post: 04 wrz 2015, 15:58
autor: Pawełek
Wiatr1000 pisze:Pawełek tylko, że ja taką wiedzę zdobywałem różnymi źródłami, więc tym bardziej mnie dziwi, że pewne elementy już wiem, pewne elementy się domyślam lub wewnętrznie wiem i tak się głowię co ja mam tu do diaska robić :?: Wiedzę jakąś wiem oprócz może dokładniejszej wiedzy tego jak żyją w swoim świecie dusze. O ile na innych portalach nie miałem problemu z tym, bo wiele elementów mnie zachwycało i chłonąłem wiedzę tak tu... Nie wiem.. Nie wiem o co moim wyższym duchom chodziło. Jedynie w co się wzbogaciłem to w większą pokorę gdy zetknąłem się z przekazanymi tutaj doświadczeniami Mediów. Jeszcze bardziej maluczki się stałem przy wielki betonowym murze :roll:

Gdy czytałem "Ewangelię według spirytyzmu" to również miałem takie odczucia że poznaje coś nowego, ale tak naprawdę czytałem coś co po prostu wiem, mimo że nie umiałem nigdy tego wyrazić w słowach takich jak jest napisane o tym w książce. Wszystko jest zapisane w naszej w duszy.