Historia Szatana

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Historia Szatana

Postautor: Nikita » 28 lut 2016, 09:53

Ale to naprawde ciezko jest na tym planie fizycznym ziemskim skoro 20 bilionow niskich Duchow nieustannie przeprowadza zmasowany atak na ludzi....masakra!!! :shock:
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Historia Szatana

Postautor: Arronax » 28 lut 2016, 10:44

Duchy podały taką ilość, czy coś przeoczyłem w czytaniu <zapewne :( > ?
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Historia Szatana

Postautor: atalia » 28 lut 2016, 11:15

Czy na pewno jest mowa o bilionach? W jakim języku był komunikat? :?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Historia Szatana

Postautor: Pablo diaz » 28 lut 2016, 13:23

W j. hiszpańskim jest to psychografia Chico Xaviera podane jest bilion .Bilion to 1 000 000 000 000 czyli milion milionów z tego ,co wyczytałem z wikipedii https://es.wikipedia.org/wiki/Bill%C3%B3n

Duchy niedoskonałe ,cielesne i bezcielesne wciąż dominują nad populacją planety Ziemia.Około ¾ to duchy,które
określa się moralnie niższymi.
Duch Emmanuel wyjaśnia,że istnieje około 20 bilionów bezcielesnych dusz,które świadomie wędruja wokół Ziemi.
Dzięki tej informacji można sobie wyobrażić stopień różnorodności pomiędzy duchami,które odziałują na siebie.
Dlatego badania nad opętaniem okazują się bardzo ważną dziedziną dla zdrowia ludzkiego .I oznacza to niewątpliwie, jak
bezcenny wkład dla medycyny wnosi spirytyzm.
Psychiatra Ignacio Fereira ,który był jednym z najwyibitniejszych pionierów medycyny spirytystycznej,
współpracował między innymi z tak wspaniałymi mediami jak Dª. María Modesto Cravo,w swoich badaniach otrzymał doskanałe wyniki.
W ksiażce ,,Nuevos Rumbos en la Medicina,,tłumacząc na j.polski ,,Nowe kierunki w medycynie,,
Dr.Ignacio podkreśla,że lekarze,którzy badają ludzką psychikę zboczyli z toru w swoich badaniach nad materią.
Uruchamiając badania i eskperymenty w sferze duchowej Dr.Fereira podkreśla ,że w przyszłości lekarzom
potrzeba będzie więcej zrozumienia,chcąc czy nie chcąc zrozumieją ,że 70% tragedii związanych z nierównowagą
psychiczną ,która gnębi ludzkosć pochodzi od świata niewidzialnego.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Historia Szatana

Postautor: atalia » 28 lut 2016, 17:43

Pytam, ponieważ w angielskim "billion" znaczy 'miliard", co jest źródłem wielu pomyłek. No ale w hiszpańskim pewnie jest inaczej... :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Historia Szatana

Postautor: jario » 28 lut 2016, 18:12

W portugalskim jest podobnie wiec podejrzewam ze w hiszpanskim tez
Mistrz pojawia się tylko wtedy, kiedy uczeń jest gotowy ...
Awatar użytkownika
jario
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 467
Rejestracja: 15 gru 2009, 17:09
Lokalizacja: Wedel

Re: Historia Szatana

Postautor: Kris » 28 lut 2016, 22:10

Te bezcielesne duchy i tak korzystają energii ciała które aktualnie się inkarnuje, bo zawsze są czyjąś wcześniejszą inkarnacją.
Dlatego każdy ale to każdy ma ich na karku miliony i dlatego tak trudno wyrwać się z ich można powiedzieć niewoli czy Matriksa.
Jeśli były w życiu pozytywne to mały problem ale jeżeli prowadzili życie przestępców to nie tak łatwo je zneutralizować.
Przecież każdy człowiek ma zabierane co najmniej 90% energii właśnie przez duchy i obecnie żyjących w ciałach, bo kradną razem i mamy troszeczkę wiedzy w co wdepnęliśmy w decydując się na inkarnacje.
To i tak jest o wiele bardziej rozbudowany temat.
Co do liczebności, to według mnie jest to tylko cząstka rzeczywistej ich ilości.
Zawsze gdy się pytam Najwyższej Inteligencji od kiedy świat istnieje to odpowiedź brzmi że od zawsze, więc policzenie wcieleń jest bardzo trudne, bo trzeba by się cofnąć w czasie do tego zawsze, ale kto wie jak to daleko wstecz.
Duch podał taką cyfrę do jakiej przeszłości się cofnął, a chyba nikt jeszcze nie dotarł do tego zawsze, bo to trąci wiecznością.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Historia Szatana

Postautor: Arronax » 29 lut 2016, 15:18

Niezwykle ... Musze to przetrawic, te liczby. Ile nas jest! Wszystkie cierpiace, kochajace i myslace. To moze moje przeszle inkarnacje próbują ciagnac mnie w dol.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Historia Szatana

Postautor: Mirek » 22 mar 2016, 20:09

To co nazywamy diabłem to infekcja, która pożera niedoskonałe dusze. Jest ona konieczna jako element ewolucji. Gdy naukowcy zaczęli obserwować komórki organizmu, okazało się, że jeśli nie ma ciągłego ataku mikrobów, komórka przestaje się rozwijać. Mikroby pożerają niedoskonałą komórkę, rozwijającą się w złym kierunku. Stąd wniosek, że organizm powinien utrzymywać się przy życiu nie kosztem całkowitego zniszczenia mikrobów, lecz doskonaląc swoje moralne ukierunkowanie. Przyzwyczailiśmy się uważać, że zło to diabeł, a dobro to Bóg. Ponieważ Bóg jest wszystkim, co istnieje, jest jednocześnie dobrem i złem. Diabeł to infekcja mieszkająca w duszy każdego człowieka. Rozpad jest śmiercią dla organizmu, lecz przemiana materii również jest rozpadem, co prawda kontrolowanym. Jeśli by przemianę materii - czyli rozpad - całkowicie zatrzymać, człowiek umrze. Więc cała istota rzeczy polega na tym, by kontrolować rozpad, a nie na tym, by go zatrzymać. Jak można wzmocnić kontrolę? Bardzo prosto - im człowiek jest bliżej Boga, tym otrzymuje większą moc i większą możliwość kontrolowania sytuacji. Bóg jest miłością. Oznacza to, że im więcej jest miłości w naszej duszy, tym mocniej podporządkujemy sobie otaczający świat, przekształcając zło w dobro. Na zewnątrz możemy się obrażać, kłócić i oburzać - to nic strasznego. Najważniejsze jest to, by wewnątrz nas dusza emanowała miłością. Jest to sztuka, której trudno się nauczyć natychmiast.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Historia Szatana

Postautor: Nikita » 23 mar 2016, 16:36

cos w tym jest bo przeciez Bog stworzyl doskonaly swiat i swiat, ktory wydaje sie byc niedoskonaly dazy ku doskonalosci....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość