Historia Szatana

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Historia Szatana

Postautor: Nikita » 14 lut 2016, 15:55

Prawo karmy czy prawo przyczyny i skutku to nie jest zaden System ale prawo duchowe, ktoremu wszyscy podlegamy. Moim celem nie jest wyklocanie sie kto ma racje i kto jest madrzejszy ale osiagniecie zrownowazonego stanu umyslu... ;)
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Historia Szatana

Postautor: danut » 14 lut 2016, 16:13

Masz na myśli prawo duchowe jako abstrakcję? :shock: Bo naprawdę nie rozumiem. System to zasady organizacji np. tu życia ludzi na Ziemi, któremu towarzyszą trwałe i niezmienne reguły, czyli prawo przyczyny i skutku i nie może być inaczej. Twój stan umysłu nie ma tu nic do powiedzenia, bo myśleć to możesz inaczej a postępować inaczej przy rzeczywistym i osobistym zetknięciu się z danym problemem, ważne jest by sprawdzić się w działaniu i stać się za każdą swoją myśl i czyn odpowiedzialnym, by nastąpiła zgodność w słowach i czynach, by sprawdzić się i temu właśnie służy ten system.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Historia Szatana

Postautor: Nikita » 14 lut 2016, 17:34

Nie komplikuj sprawy tak powszechnie znanej i w sumie prostej, ktora sie wyznaje w zasadzie : "Jak posiejesz tak zbierzesz"... To jest dla mnie Prawo Przyczyny i Skutku i innego nie ma....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Historia Szatana

Postautor: danut » 14 lut 2016, 18:08

Nie jest takie proste " jak posiejesz tak zbierzesz" :D bo uważaj tez, by ziarno "nie padło na skały a na podatny grunt, lub by go ptaki nie wydziobały"?

Widzisz i powoli odkrywamy jak działa ten schemat, a nie jest on wcale taki łatwy i nie wszystko od nas zależy.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Historia Szatana

Postautor: Hansel » 18 lut 2016, 12:14

,,Jest egzorcystą, wygania z opętanych szatana. "To niełatwe zadanie" - twierdzi ks. Maciej Gutmajer. I dodaje, że są chwile, gdy się boi, że chętnie pozbyłby się swojej misji. Ale tego nie robi, bo czuje, że jest potrzebny. Bo dręczonych przez demona ludzi jest wielu, a takich jak ks. Gutmajer, niecała setka w Polsce - pisze w "Gazecie Krakowskiej" Marta Paluch.

Ks. Maciej Gutmajer mówił, że to ciężka posługa, wygnanie szatana trwa bardzo długo. Realne życie wygląda zupełnie inaczej niż to, co widzimy na filmach. Ludzie przychodzą latami do egzorcysty.

- Jeśli ktoś nie wierzy, że istnieje świat ducha, niech idzie na egzorcyzmy. To czysta manifestacja złego - mówi ks. Gutmajer.

Jak wynika z artykułu z 2012 roku, ks. Gutmajer był wówczas proboszczem w parafii Opatrzności Bożej w Bydgoszczy. W podziemnej kaplicy odprawiał egzorcyzmy, do czego namaścił go sam biskup. Pomagają mu w tym relikwie, które dostał z Krakowa - kosteczka św. Faustyny i kawałek osobistej bielizny Jana Pawła II. Każda z nich ma specjalny certyfikat.
Módl się tak jak Estera! Módl się tak jak Estera!
reklama

- To nie jest kuglarstwo, działanie na pokaz ani żadne hokus-pokus. Egzorcyzm to modlitwa o uwolnienie. Jest liturgią, podobnie jak msza. A ludzie nie chcą słuchać tego, że by nie wpuścić szatana do swego życia, trzeba otworzyć się na Boga - żałuje.

W trakcie egzorcyzmów odmawia się m.in. litanię do Wszystkich Świętych, różaniec i koronkę do Bożego Miłosierdzia. Główne modlitwy wypowiada wyłącznie egzorcysta.

- Pytam się: czy wyrzekasz się szatana? I oni, choć wierzgają i krzyczą, zawsze mówią: wyrzekam się - mówi ks. Gutmajer. To tylko początek drogi.

Pewien chłopak przyprowadził do niego swoją dziewczynę - Annę, studentkę.

- Wcześniej wchodziła w jakieś układy ze złym duchem, uprawiała okultyzm, wywoływała duchy - wspomina ksiądz. Dostawała ataków, często w mieszkaniu. Raz wzięła nóż i chciała zabić swojego chłopaka.

- Opętanym często się to zdarza. Nie panują nad swoim zachowaniem - mówi ks. Gutmajer. Dziewczyna do pewnego momentu chodziła do kościoła.

- W pewnym momencie już nie mogła. Podchodziła do komunii i nagle wydobywał się z niej ryk, wrzask jakiś, rzucało nią o ziemię. To szatan w niej reagował alergicznie na poświęcone miejsce - mówi egzorcysta. Podczas wizyty u ks. Gutmajera Anna nie mogła nawet przekroczyć progu kościoła. Sztywniała, wiła się, krzyczała. Gdy ja wnosili, z wściekłością ustawiała się w poprzek drzwi.

- To niewyobrażalne dla kogoś, kto tego nie widział. W pięć osób musieliśmy ją trzymać i sprowadzać do podziemnej kaplicy, gdzie odprawialiśmy nad nią egzorcyzmy - opowiada ks. Gutmajer. Podczas tego rytuału zużyli kilka ręczników.

- Nie do uwierzenia, jak ona pluła. I tak celnie, zawsze w twarz - opowiada kapłan. Demon dostawał szału. Krzyczał, pluł, wyzywał.

- W pewnym momencie przez tę kobietę, która całkiem straciła świadomość, mówi głos - taki potworny, chrapliwy: "zabiję cię, zginiesz".

Dziewczyna gałki oczne miała wywrócone do góry, jej już w tym ciele nie było. W tamtej chwili był tylko szatan - opowiada ksiądz. Przez chwilę zapomnieli ją przytrzymać.

- Od razu rzuciła mi się do gardła. Jednym skokiem - wspomina ks. Gutmajer. Miał wtedy przy sobie relikwię - kawałek cienkiej bawełnianej skarpetki Jana Pawła II w pozłacanym relikwiarzu.
Oto jak dziś działa szatan? Przeczytaj i przygotuj się na walkę? Oto jak dziś działa szatan?Przeczytaj i przygotuj się..
reklama

- Wkładam jej tę relikwię pod głowę i rozlega się wściekły, męski głos: weź tego Janka, weź to białe, zabierz go, śmierdzi! To świętość szatanowi śmierdziała - opowiada ksiądz.

Annę leczył półtora roku. Do tej pory pomagał kiluset osobom - dręczonym, niepokojonym, czasem opętanym. Relikwie, które go w tym wspomagają, trzyma blisko siebie, przy ołtarzu w kościele. Świętą Faustynę po lewej, Jana Pawła II po prawej stronie w specjalnych gablotkach,,

http://www.fronda.pl/a/szatan-wyczul-re ... 65742.html
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Historia Szatana

Postautor: stefan12 » 26 lut 2016, 12:28

ks. Piotr Glas, polski egzorcysta z Angli:



https://youtu.be/IeTkJQQgYag
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Historia Szatana

Postautor: czarnyMag » 26 lut 2016, 14:08

Jest taka prosta "zabawa" - przy człowieku którego podejrzewa się o sprzyjanie diabłu (jakiekolwiek - choćby przez negowanie jego istnienia) należy przeczytać po cichu (tak żeby nie miał tej świadomości) ten egzorcyzm z biblii o słowie (na początku było słowo......słowo było Bogiem itd. :) I jak gość nagle się zacznie zachowywać dziwnie - a zacznie - np. powie że mu jest niedobrze i opuści pomieszczenie to znaczy że Diabeł jest tu bardzo częstym gościem :)
Próbowałem to kiedyś przeczytać przy swojej szwagierce ale zrobiło mi się niedobrze :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Historia Szatana

Postautor: cthulhu87 » 26 lut 2016, 15:14

czarnyMag pisze: należy przeczytać po cichu (tak żeby nie miał tej świadomości) ten egzorcyzm z biblii o słowie


dlaczego?
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Historia Szatana

Postautor: czarnyMag » 26 lut 2016, 15:21

cthulhu87 pisze:
czarnyMag pisze: należy przeczytać po cichu (tak żeby nie miał tej świadomości) ten egzorcyzm z biblii o słowie


dlaczego?


żeby gość/babka sobie nic nie przypisywał/ła i żeby cię nie wywalił/a do wszystkich diabłów.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Historia Szatana

Postautor: cthulhu87 » 26 lut 2016, 15:31

czarnyMag pisze:żeby gość/babka sobie nic nie przypisywał/ła i żeby cię nie wywalił/a do wszystkich diabłów.


Działanie słowem poniżej progu świadomości to nic więcej jak sugestia - zjawisko dobrze zbadane już w XIX wieku. W ten sposób, a najlepiej jeszcze w hipnozie, można wmawiać ludziom istnienie nie tylko szatana, ale też czegokolwiek innego.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość