Za dużo tej miłości

Zaczęłam się zastanawiać co to znaczy kochać Boga. No i zaczęłam szukać "miłości" w Wikipedii. Ciekawe rzeczy się tam można dowiedzieć. Np. że w dawnych czasach słowo "miłość" było równoznaczne ze słowem "litość".
"Rzeczownik miłość w tekstach z XIV i XV wieku miał znaczenie "litość, miłosierdzie", które równolegle występowało do sensu "łaskawość, łaska, przychylność". Wyraz pochodzi od prasłowiańskiego słowa milostь, którego sens ogólnosłowiański to ‘litość’. Ta dawna forma z kolei
pochodzi od imiesłowu miły czasownika mijać. Pierwotnie zadiektywizowany miły oznaczał "godnego litości", a czasownik mijać w swej danej postaci mei niósł sens "mijać kogoś; przechodzić, nie atakując". Zatem dawny miły, czyli meilos to taki, którego
"można minąć (spokojnie); przejść obok, nie dobywając broni"."
No proszę, czyli być miłym kiedyś znaczyło to samo co "nie rzucać się z bronią na każdego".

A tobie Mirku chyba jednak nie chodzi o miłość. Tylko o AGAPE.
"Agape (od (stgr.) ἀγάπη ) to rodzaj miłości bezinteresownej, opierającej się na altruizmie i duchowej więzi, często motywowanej religijnie. Nazywana jest także „miłością oddania”."
"Agape (gr. ἀγάπη agápe, miłość) – pojęcie wywiedzione z greki oznaczające miłość międzyludzką. Szczególne jej rozwinięcie nastąpiło w chrześcijaństwie gdzie oznacza bezwarunkową miłość człowieka do Boga, w odróżnieniu od miłości Boga do człowieka (łac. caritas). Ma ona naśladować miłość boską, pełną oddania i poświęcenia, ale nigdy nie będzie w stanie oddać się w pełni, gdyż to potrafi uczynić jedynie Bóg. Wcześni chrześcijanie uważali, że wobec siebie także powinni okazywać ten rodzaj miłości, dlatego pisarze wczesnochrześcijańscy podkreślali odmienność agape, jako miłości braterskiej i siostrzanej, od miłości romantycznej."
"W chrześcijaństwie definiowana jest jako "
dążenie bytu do dobra"[3], uważana jest za najważniejszą cnotę (1 Kor 13,13) oraz sens życia człowieka"
Może jednak warto czasem zgłębić słowa, których używamy na co dzień
