życie pustelnicze - klasztor kamedułów

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: życie pustelnicze - klasztor kamedułów

Postautor: Nikita » 05 mar 2013, 11:42

Moim zdaniem oni nie marnuja inkarnacji bo modlitwa i dyscyplina moze im pomoc odkupic winy z poprzednich wcielen....pomyslmy: co jest lepsze : zycie w swiecie ale bez zadnej dyscypliny, bez pracy na rzecz innych, zycie prozniacze i egoistyczne czy wlasnie takie zycie w klasztorze? Ci ludzie nikomu nic nie czynia zlego...a swoimi modlitwami wstawiaja sie za innych, takze za zmarlych....zyja sobie skromnie , ucza sie przez to pokory i poprzestania na malym, jedza niewiele tyle aby odzywic cialo...Oj nie wiem czy my bysmy dali rade...kazdy z nas lubi dobrze zjesc, zabawic sie itd...a oni prowadza bardzo pustelnicze zycie...Nie uwazam, ze marnuja czas bo oni pracuja nad soba , nad swoim charakterem, daja tez przyklad innym....sa samowystarczalni....pracuja aby utrzymac klasztor w czystosci...Jedyne co...to ja uwazam, ze tego typu klasztory sa zbyt ponure...bo nie sadze aby Bog nie chcial aby ludzie byli weseli, radosni...Smiech nie powinien byc zakazany...ale milczenie jest dobre bo ludzie zbyt sie rozpraszaja gdy za duzo gadaja...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: życie pustelnicze - klasztor kamedułów

Postautor: Voldo » 05 mar 2013, 15:33

Nikita pisze:pomyslmy: co jest lepsze : zycie w swiecie ale bez zadnej dyscypliny, bez pracy na rzecz innych, zycie prozniacze i egoistyczne czy wlasnie takie zycie w klasztorze?

Czy działanie na rzecz dobra innych ludzi i pomoc potrzebującym w ten czy inny sposób?
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: życie pustelnicze - klasztor kamedułów

Postautor: kakofonia myśli » 05 mar 2013, 16:51

Tak się zastanawiam, bo to chyba bardziej złożona kwestia niż nam się wydaje. Może nie otwierają się na społeczeństwo, ale w swoim hermetycznym świecie mają przypisane role, które też są ściśle określone, i od których zależy funkcjonowanie klasztoru, a co za tym idzie obecnych tam braci. Poza tym wybór takiego życia, to też duża odwaga. Wyrzeczenie się wszelkich dóbr doczesnych chyba zasługuje na pochwałę. Każdy wybiera taką drogę, jaka najbardziej mu odpowiada, a oni wybrali ekstremalną podróż w stronę Boga. Dodatkowo, z tego, co zdążyłam się zorientować modlą się w intencji ludzkości, a nie w swojej własnej. Przecież spirytyści również uznają modlitwę za najskuteczniejszą formę pomocy zagubionym duszom. No i nie jest do końca tak, że nie mają z nikim kontaktu: prowadzą rekolekcje (wprawdzie tylko dla mężczyzn, ale może po prostu mężczyźni są bardziej potrzebujący :D), oddają się pracy twórczej, można znaleźć pisane przez nich książki, w których zawiera się wiele cennych myśli i spostrzeżeń, robią tłumaczenia (patrz. Piotr Rostworowski). A że wybrali rozwój duchowo-intelektualny w zamknięciu, cóż, może dzięki temu są w stanie bardziej skupić się na tym, co najważniejsze :)
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: życie pustelnicze - klasztor kamedułów

Postautor: Nikita » 05 mar 2013, 19:16

Pomaganie ludziom jest napewno dobre...ale czasami trzeba pomoc sobie aby moc pomagac innym...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Poprzednia

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość